Copywriting: jak zdobyć serce klienta i nawiązać dłuuuugą współpracę?

jestem copywriterem | inspiruję słowami

Copywriting: jak zdobyć serce klienta i nawiązać dłuuuugą współpracę?

24 września 2018 Porady dla piszących 0


 


 

Na początek trzy żelazne zasady, bez których nie ma co liczyć na sukces.

 


 

1) Łatwiej jest utrzymać starego klienta, niż znaleźć nowego

To zasada, której powtarzać nie trzeba. Nie będę przytaczał żadnych procentów, bo ich nie pamiętam, ale prawdą jest, że zdobycie nowego klienta jest wielokrotnie bardziej kosztowne od utrzymania starego. Jeśli więc masz już swoich stałych klientów, to chuchaj i dmuchaj na nich.

 

2) Zadowolony klient przyprowadza dwudziestu nowych

Druga zasada jest równie ważna. W pełni usatysfakcjonowany klient jest twoją najtańszą, żywą, chodzącą reklamą. I twoim najlepszym ambasadorem. Nie muszę mówić, jakie szkody potrafi wyrządzić niezadowolony klient.

 

3) Terminowość i sprawna komunikacja

To kolejne elementy, którymi możesz przeważyć szalę na swoją korzyść.

 


 

Kiedy więcej niż wszystko to o wiele za mało

Te trzy punkty to podstawa udanej współpracy. Ale z własnego doświadczenia wiem, że to… za mało. Jaki więc jest mój sposób na zdobycie serca klienta?

Dla mnie pisanie tekstów to coś więcej niż tylko świadczenie usług. To (coraz częściej) rodzaj misji. Zanim wytłumaczę, co mam na myśli, muszę wspomnieć o idei, którą propaguje Simon Sinek, autor znakomitej książki „Zaczynaj od dlaczego”.

Według niego tym, co sprawia, że sięgamy po produkt tej a nie innej marki, jest wspólnota przekonań. Jeśli wiemy, dlaczego dana firma robi to, co robi i jeśli podzielamy te wartości, to kupujemy jej produkty właściwie bez wahania.

Wracając do tematu.

Staram się najpierw dowiedzieć, jakie jest „dlaczego” klienta. Dlaczego robi to, co robi. Szukam punktów stycznych, które nas łączą. Kiedy dochodzę do wniosku, że z klientem mamy podobne przekonania, wtedy staram się pomagać mu w wielu innych sprawach, które niejednokrotnie znacznie wykraczają poza copywriting.

Problemy jego firmy stają się moimi problemami. Zlecone teksty są jedynie punktem wyjścia do kompleksowej współpracy.
 


 

Jakie są efekty takiego podejścia?

To jest właśnie najciekawsze. Muszę w tym miejscu zastrzec, że nigdy nie robię tego z wyrachowania. Po prostu, kiedy czuję, że klient działa w słusznej sprawie, kiedy jego wizja jest naprawdę porywająca, wtedy pieniądze schodzą na plan dalszy. A ja daję z siebie wszystko, całe serce.

Efekt?

Kilka razy dostałem propozycje stałego zatrudnienia w firmach klientów, a nawet zostania wspólnikiem. Nie wspominając już o bajecznych referencjach czy prezentach (!), które otrzymałem za swoją pomoc.

 


 

Chcesz zdobyć serce klienta i nawiązać długofalową współpracę?

Bądź proaktywny. Do kwadratu albo wręcz do sześcianu. A mówiąc bardziej romantycznie: jeśli chcesz zdobyć serce klienta, daj mu najpierw swoje.

 


 

Jak znaleźć klienta, który nadaje na tych samych falach?

Najlepiej przedstawić swój system wartości w zakładce „o mnie”. Taka strona to swoisty filtr, dzięki któremu łatwiej jest pozyskiwać klientów nadających na tych samych falach (zobacz przykład).

 


 

Masz firmę? Chcesz przyciągnąć klientów swoją misją i porwać spektakularną wizją?

Napisz do mnie:

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *