Konkurs Biedronki „Piórko 2018”. Na co trzeba zwrócić uwagę?

jestem copywriterem | inspiruję słowami

Konkurs Biedronki „Piórko 2018”. Na co trzeba zwrócić uwagę?

8 maja 2018 Porady dla piszących 25


 


 

W 2017 roku wziąłem w nim udział po raz pierwszy.
Wynik? Bez rewelacji.
Dziś po cichu marzę o wejściu do finałowej setki.

 


 

Jak było rok temu?

W zeszłym roku zastanawiałem się, co trzeba zrobić, żeby wygrać konkurs Biedronki na bajkę dla dzieci. Swoje pomysły spisałem tutaj:

„Łaskotki” – bajka, którą piszę na konkurs Biedronki


 


 

Jaki jest nowy plan?

Bardzo prosty. Składa się z trzech punktów.

Po pierwsze, chcę napisać coś maksymalnie krótkiego i możliwie prostego. No i nie przekombinować z formą.

Po drugie, od razu znaleźć odpowiedź na dwa pozornie proste, ale kluczowe pytania:

  • o czym jest ta bajka
  • co chcę przez nią powiedzieć

Jeśli bajka ma „wypalić”, to muszę cały czas mieć przed oczami te właśnie kwestie. Są one jak kompas, który pomaga dowieźć pierwotny pomysł do końca.

Nawiasem mówiąc, te dwa pytania są ważne także dla każdego, kto pisze książkę, scenariusz, słowa piosenki czy artykuł na bloga. Wielu się na nich wykłada…

Po trzecie, chcę przeznaczyć na pisanie najwyżej tydzień, żeby nie wpaść w spiralę niekończących się poprawek.
 


 

Jaki mam pomysł na bajkę dla dzieci?

W tym roku mam zamiar skorzystać z pomysłu, który przetestowałem już na swoich czytelnikach. Dlatego punktem wyjścia dla nowej historii będzie ten oto wpis:

O chłopcu, któremu urodziła się mama [PRZEWROTNA BAJKA]


 


 

O czym warto pamiętać, pisząc bajkę dla dzieci?

  • o wpleceniu fragmentów humorystycznych
  • o zasadzie „nie mów, tylko pokaż”
  • o zamknięciu wszystkich otwartych wątków
  • o wyposażeniu bohaterów w różnego typu powiedzonka i inne językowe smaczki
  • o zróżnicowaniu języka bohaterów
  • o unikaniu naturalistycznej przemocy
  • o nadaniu głównemu bohaterowi jednej niezwykłej cechy
  • o umieszczaniu między wierszami informacji adresowanych do rodziców

 


 

A jeśli się nie uda?

Wtedy wdrożę w życie plan B.
 


 

Plan B

W takich sprawach jak konkursy kreatywne, zawsze warto mieć pod ręką plan B, C oraz D (plus parę kolejnych liter alfabetu, na wszelki wypadek).

Wyjściem awaryjnym będzie wydanie serii bajek opartych na stworzonych przeze mnie postaciach. Żeby to było możliwe, muszę wymyślić głównego bohatera, z którym mali czytelnicy będą chcieli się utożsamiać.

Moim zdaniem, to właśnie dobrze skonstruowany bohater, a nie taka czy inna fabuła, jest tym, co przyciąga czytelników do książki, a widzów do filmu.
 


 

Co teraz?

Teraz czekam tylko na ogłoszenie kolejnej edycji konkursu „Piórko Biedronki” 😉
 


 

Dlaczego ludzie startują w tym konkursie?

Czy chodzi tylko o pieniądze? Zobacz odpowiedzi uczestników:

4 pytania do uczestników konkursu Piórko 2018


 


 

Jak w rok zdobyć kilka zawodów i podbić świat?

Chcesz zostać copywriterem, scenarzystą, grafikiem, ilustratorem albo autorem muzyki? Chcesz pracować w branży kreatywnej? Przeczytaj darmowe fragmenty książki, nad którą teraz pracuję.

 


 

Zobacz wpisy dotyczące pisania bajek dla dzieci:

Jak pisać dla dzieci? (cz. 1)

Jak napisać książkę, którą pokochają twoje dzieci?

 

25 komentarzy

  1. Emily napisał(a):

    Przede wszystkim gratuluję Ci, że udało Ci się skończyć i wysłać bajkę na ten konkurs. Ja nigdy nie dotarłam do tego momentu 🙂 Postanowiłam sobie, że nie będę się silić na bajki( robiłabym to tylko i wyłącznie dla pieniędzy :D) ale Tobie kibicuję w nowej edycji 🙂

  2. Brawurka napisał(a):

    Macieju, z ciekawości: skąd czerpiesz wiedzę o tym, co jest ważne w bajkach dla dzieci i jak je pisać? 🙂

  3. Powodzenia.
    Nigdy nie słyszałam o tym konkursie. Cieszę się, że tu zajrzałam 🙂

    Pozdrawiam. i zapraszam do mnie 🙂
    Kasia
    http://misskatherinesblog.blogspot.com
    IG @misskatherinesblog (https://www.instagram.com/misskatherinesblog/)

  4. Blogierka napisał(a):

    No kto jak nie Ty,hym? 😀

  5. Witek Michalak napisał(a):

    Fajny masz pomysł. Trzymam kciuku, żeby owoc prac był jeszcze przyjemniejszy. 🙂

  6. Marta Bamberska napisał(a):

    Skąd wiesz jaki wynik osiągnęła Twoja książka? Wysłałam swój tekst w 2016 roku i nie kojarzę na stronie żadnego rankingu pracy, których było ok 10 tys. Jak dowiedzieć się czy zmieściłam się w 1 setce?

  7. gadziel napisał(a):

    Czy dobrze zrozumiałem regulamin, według którego w konkursie nie mogą brać udziału osoby mające na swoim koncie literackie publikacje opatrzone numerem ISBN ? Czy może chodzi tu o prace zgłaszane do konkursu?

  8. Gosia Grzelak napisał(a):

    Ja w 2016 roku znalazłam się w pierwszej setce. Pamiętam, że z wrażenia po otrzymaniu maila nie mogłam zasnąć. W 2017 roku nie udało się powtórzyć tego sukcesu 😉 Mam nadzieję, że w tym roku będzie kolejna edycja i oczywiście będę próbować. Trzeba walczyć o swoje marzenia!

  9. LucjanWendtke napisał(a):

    Wam też nie działa formularz założenia konta do Piórka 2018? Wyskakuje strona błędu i nijak nie można się zarejestrować 🙁

  10. Marcin Artemis napisał(a):

    Dlaczego marzysz o wejściu do setki? Ja w ubiegłorocznej edycji chciałem wygrać, choć muszę być szczery, że nie przyłożyłem się za bardzo do pisania. Wysłałem swój jedyny tekst napisany jakieś 13 lat temu a drugi sklecony na prędko. Trafiłem jednak do finałowej setki. Niech Twoim celem będzie wygrana a nie dostanie się pod obrady kapituły, wtedy masz szanse, że się dostaniesz. Pamiętaj jednak, że to żaden sukces. Nikt nie będzie pamiętał o tych którzy dostali się do finałowej setki. Jesteś wtedy tak samo przegrany jak ci którzy nie dostali się pod obrady kapituły. Zwycięzca jest tylko jeden. Pozostali się nie liczą. Spróbuj wmówić sobie, że jesteś Tolkienem dla dzieci, lub drugą Rowling i niech celem będzie wygrana, bo z twojego opisu wynika, że zadowolisz się porażką. Jeśli startujesz w konkursie to po to aby wygrać, czyż nie?

  11. Monika (mama na całego) napisał(a):

    O, jak to fajnie, że dzielisz się swoimi spostrzeżeniami ze swoimi czytelnikami, którzy mogą okazać się Twoimi konkurentami. Myślę, że skorzystają z Twoich wskazówek a to pozwoli im napisać naprawdę dobrą bajkę. A już na pewno w to uwierzą.
    Powodzenia w konkursie 🙂 !!!
    #dobrykomentarz

    • Maciej Wojtas napisał(a):

      Zastanawiam się, ile osób skorzysta z mojego pomysłu :)))

      Dziękuję za #dobrykomentarz 😉

      • Monika (mama na całego) napisał(a):

        Ja zamierzam skorzystać. Uświadomiłeś mi np. jedną ważną rzecz. Żeby zakończyć wszystkie wątki. To naprawdę bardzo ważne. Może dorosły lubi takie niedokończone historie, ale dziecko nie. Czytałam ostatnio mojemu synowi historię o psie Budyniu z Magicznego Drzewa. Po skończeniu książki nie mógł spać, bo wciąż myślał o Kameleonie Prodo, który tam występował i w sumie nie wiadomo, co się z nim stało. Dopiero kiedy napisałam do „menedżera Magicznego Drzewa” i dowiedzieliśmy się, że Prodo być może się jeszcze pojawi w którejś kolejnej części, mógł spokojnie zasnąć.
        No i sztuka – „pokaż zamiast opisać”. Wciąż to szlifuję. Nie wiem, czy mi się udaje…..
        Ps. Bardzo proszę 🙂 #dobrykomentarz

  12. Paulina Raciniewska napisał(a):

    Wysyłali już maile do setki ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *