Nieoficjalne forum dla uczestników konkursu „Piórko 2026”

Chcesz, żeby Twoje dziecko pokochało język polski?

Zobacz darmową próbkę niezwykłych zajęć online

Nauka w trybie 1:1.
 
Drogą mailową, bezstresowo. Bez mikrofonów i kamer.
 
Rewelacyjne opinie rodziców!
 
Wypróbuj za darmo
 

 

262 komentarze

  1. Cześć! Czy jest tu ktoś, kto wysyłał tekst w kategorii Innowacja (AI)? Ciekawi mnie, jak podeszliście do kwestii promptów i dokumentacji. AI dostało od Was gotowy, szczegółowy zarys fabuły i bohaterów, czy raczej pozwoliliście mu na większą swobodę w wymyślaniu historii? Jak u Was wyglądała ta 'współpraca’ z botem?

    1. Cześć. Kiedy dowiedziałam się, że w tym roku mają brać udział profesjonaliści i jest dodatkowa kategoria AI, to kusiło mnie, aby wziąć udział i zwiększyć swoje szanse. Na szczęście nie zdążyłam. Piszę dlatego na szczęście, bo widzę, że ta kategoria zbiera negatywne komentarze. Zobaczę jak to się dalej potoczy. Zastanawiałam się w ogóle jak to ugryźć, czy poprosić AI o pomysł, zarys fabuły i bohaterów i pisać sama, czy narzucić AI pomysł, zarys fabuły i bohaterów, niech AI piszę historię, a potem jakoś to twórczo zmieniać… Nie do końca wiem…

            1. Cześć,
              Ja także wzięłam udział w konkursie na tekst. Jest to moje pierwsze podejście i nie ukrywam, że miałam dużo wątpliwości czy jest sens brać udział – bo jak debiutanci mają się równać z zawodowymi pisarzami i sztuczna inteligencja. Oczywiście rozumiem, że ktoś kto wydał już książkę też chcialby sprobowac swoich sił (tym bardziej widząc kwotę nagrody), ale amatorzy pewnie praktycznie nie mieli szansy realnie się wybić. Co jest zrozumiałe, bo mają już doświadczenie, ale też uważam, że powinna być osobna kategoria dla nich. Także czekam na jakąkolwiek informacje o następnym etapie, ale tu na pocieszenie dla wszystkich- czas pewnie się trochę wydłuża bo jest ogrom prac. Obstawiam dwukrotność, może trzykrotność ilości tekstow w porównaniu z zeszłym rokiem właśnie z powodu tych zmian w regulaminie.

              1. Dokładnie, to już lepiej tę kwotę nagrody było podzielić na dwie kategorie -debiutanci i profesjonaliści.

                1. Biedronkę stać na pełną kwotę dla każdej kategorii
                  Ale wracając do tych podziałów na debiutantów i profesjonalistów.
                  Osoba, która własnym sumptem przed laty wydała książkę nie dla dzieci, ale np. poradnik czy nawet powieść, ale z numerem ISBN, jest zaliczana do „profesjonalistów” i do tej pory nie mogła brać bo udziału w konkursie.
                  Co moim zdaniem było nie do końca sprawiedliwe, bo jakaż ona , ta osoba, profesjonalistka?
                  Co innego osoby regularnie wydające książki, szczególnie dla dzieci i na co dzień współpracujące z wydawnictwami.
                  W każdym razie profesjonaliści dopominający się o możliwość udziału, a zauważyłem co najmniej jedną autorkę (pierwszy raz o niej słyszałem), która z radością przyjęła zmiany w regulaminie, są, jakby to powiedzieć…, niedocenieni? finansowo. Bo co innego może stać za takim entuzjazmem?
                  Bo chyba gro debiutantów, poza nagrodą, cieszy się z debiutu, zauważenia i właśnie tej możliwości, aby przejść do grona profesjonalistów.
                  W każdym razie jestem bardzo ciekawy kto wygra (d – p).
                  A potem się zastanowię

                  1. Na pewno chodzi o finanse, może o promocję… Tak, takie osoby z książkami ISBN nie dla dzieci jak najbardziej ok i to powinna Biedronka rozgraniczyć.

        1. dzień dobry, czy ta szczęśliwa „40” już została powiadomiona i już można przygotowywać się do zawodów za rok?

  2. Kochani, czy Wasze prace również poznikały z Waszych „Piórkowych” kont? Na moim koncie nie ma śladu po mojej pracy i zastanawiam się czy to normalne 🙂 pozdrawiam

    1. Zazwyczaj znikają teksty które nie przeszly dalej. Czy ktos dostał maila z biedronki odnośnie konkursu? Zastanawiam się też dlaczego co roku jest problem ze zwycięzcami. np w konkursie gdy wygrał tekst o żabce nie pamiętam tytułu to byl to tekst który juz brał udział w konkursie. i wg regulaminu wtedy nie powinien wygrać a mimo to wygrał. Tak samo afera z ilustracjami z ai sprzed roku. Nie piszę tego zazdrości ale mam wrażenie ze zawsze jest drugie dno.

    2. Szczerze mówiąc, kiedy skończył się czas na składanie prac, ze strony zniknęła mi w ogóle opcja „zaloguj”. Więc od 27 marca w ogóle nie mam podglądu swojej pracy i nie mam możliwości zalogowania się do systemu. Jeśli o to Ci chodzi, to mam tak samo 🙂

      1. Ja wpisuję w google „Piórko Biedronka” i wtedy wyświetla się opcja logowania, ale po wpisaniu danych logowania nic się nie wyświetla. Skoro piszesz, że od 27 marca w ogóle zniknęła opcja logowania ze strony, to mi ulżyło 🙂 Dziękuję za odpowiedź 🙂

      1. nadal nic ale biedronka nie sprecyzowała terminu kiedy dokładnie poinfomuje półfinalistów tylko ma luźny termin czyli po 18 kwietnia. Mam wrażenie ze z roku na rok jest coraz większy bałagan w tym temacie.

        1. Kaśka, no właśnie przeżyłam jednego dołka 13.04. Miałam się już nie nastawiać po tej info o „po 18.04”, ale to było silniejsze ode mnie i wczoraj dół spory, sprawdzałam maila i forum jak jakaś opętana. Wczoraj minął równo tydzień…

        1. Brawo!
          Do mnie też dotarł dziś mail, ale jak znam życie to nie wygram. Pewnie moje opowiadanie okaże się zbyt oryginalne. Czekam więc na kolejną zwycięską opowieść o królewnach, książętach, zamkach, smokach, krasnoludkach i innych odgrzewanych kotletach. Jednak mam nadzieję, że w tym roku pozytywnie się zaskoczę.

            1. Ja przeszłam dalej w kategorii wyobraźnia. Maila dostałam przed 11 dzisiaj. Jestem ciekawa ile zgłoszeń było w tym roku, po rozszerzeniu kategorii. Gratulacje dla wszystkich, którzy awansowali do finału 🙂

              1. To ciekawe. Pisałam do nich przez formularz pytanie, czy będą informować o dostaniu się do finałowej czterdziestki. Odpisali, że nie – kontaktują się tylko z laureatem.
                Wiem, że w ubiegłych latach informowali (sama byłam kiedyś wśród finalistów), ale też w ubiegłych latach była o tym mowa na stronie konkursu (w regulaminie chyba nie?).

          1. gratulacje 🙂 mozna wiedzieć o której godzinie dotarły do Was maile? chodzi mi o to czy one są wysyłane masowo:)

        1. Ja również przed 11-tą. Kiedyś też już byłam w finałowej grupie i wtedy się nie udało, a tak bardzo się łudziłam. Więc teraz podchodzę na luzie i zero napinki 😉

          1. Domi, Kropka, Gosha i inni, którzy się nie pochwalili, a być może czytają forum, Gratulacje!
            I powodzenia!
            I jeśli mogę, mam pytanie do wszystkich, że szczególnym uwzględnieniem wybranych tekstów:
            Ile Wasze teksty liczyły znaków, mniej więcej…
            Zależy mi na informacji, czy zbliżały się do górnej granicy 50 tys. znaków.
            Dziękuję z góry za odpowiedź.

              1. Gosha, jeszcze
                Powyżej było pytanie związane z kategorią, w której otrzymałaś nominację, o prompt i dokumentację, a także o współpracę z botem. Nie zdradzając szczegółów swojego warsztatu, możesz, ewentualnie, coś zdradzić?
                Ja nie wysłałem w tej kategorii tekstu, chociaż troszkę myślałem nad procesem współpracy. Jak Biedronka, a bardziej, jak wyobrażają to sobie członkowie Jury, którzy z racji wykonywanego zawodu, chyba są sceptyczni do AI (zresztą to widać w ogromnej rzeszy negatywnych komentarzy ze strony zawodowców).
                Widziałem bezpłatny fragment e-booka P. Macieja, który zaleca luźno opierać się tylko na AI, wykorzystując tylko podsunięte pomysły.
                Ja, np. korzystając, bo czasami lubię z AI pisać dla siebie różne formy, czasami po rozmowie na interesujące mnie tematy, proszę o napisanie felietonu lub też opowiadania, fragmentu tekstu. A czasami podsuwam pomysł piszę początek, a on rozwijamy rozdział, z którym zgadzam się lub nie. I to właśnie stanowiło dla mnie problem, aby wziąć udział w tej kategorii. Bo w sumie, to my piszemy razem i trudno rozdzielić byłoby, co jest moje, a co jego, AI… Bo skoro ja w trakcie poprawiam i wskazuję, dopisuję, to na koniec jeszcze raz mam przerabiać całość?
                A tak zrozumiałem regulamin.

                1. Wiesz, miałam konkretny pomysł na bajkę i napisaną część tekstu. Poprosiłam, by na podstawie tego tekstu napisał rozwinięcie historii, podając konkretne pomysły na kolejne fragmenty historii. Potem wszystko, przejrzałam i zredagowałam zmieniając tekst, by pasował do mojej wizji. Myślę, że wyszło coś ciekawego. Tak naprawdę prompty zawierały moje pomysły na dany fragment i Gemini je rozwijał, a ja później je modyfikowałam. Zapisałam całą rozmowę z AI do pdf i załączyłam do zgłoszonej bajki.

            1. To nie ma znaczenia. Bardzo wątpię a wręcz jestem przekonana że i tak nie wszystkie teksty są czytane bo jest ich za dużo

    3. Paulina, a jak się zalogowałaś do konta? Bo po zakończeniu przesyłania prac, zniknęła możliwość zalogowania się

      1. Wpisywałam w Google ” Biedronka Piórko”. Wtedy wyświetla się możliwość zalogowania (sądzę, że to zwykłe niedopatrzenie), jednak po „zalogowaniu” konto nie jest widoczne i wyświetla się zwykła strona Piórka- tak jakbym nic nie zrobiła. Najwyraźniej tak ma być i nie ma co się przejmować:)

  3. Dam Wam trochę ostatniej nadziei: napisałam wczoraj przez formularz kontaktowy do Biedronki i dzisiaj (w sensie 14.04) dostałam odpowiedź, że maile do osób zakwalifikowanych nie zostały jeszcze rozesłane.

      1. I co komuś się udało czy raczej jeszcze nie wysłał tych mail. Skoro 18 to sobota to pewnie od poniedziałku zaczną wysyłać.

    1. Dzięki, że się tym z nami dzielisz 🙂 Cieszę się, że znalazłam to „forum” i mogę sobie śledzić losy konkursu razem z innymi uczestnikami. Pozdrawiam Was! 🙂

    2. Trudno się dziwić. Skoro dopuścili zawodowców i twórców korzystających z AI to pewno zamiast 2000 tekstów mają teraz jakieś 5000 do przeczytania 🙂

  4. Jeśli wierzyć regulaminowi, to w najbliższym czasie powinny zostać wysłane maile do 40 autorów (piórko wyobraźni) którzy przeszli dalej.

    Swoją drogą, ciekawe czy ktoś jeszcze zauważył rozbieżności między datami w regulaminie.
    Na przykład w art. 10 ust. 3 jest mowa, że będą dzwonić 8 maja 2026. Natomiast w załączniku nr 1 do regulaminu (który jest na końcu) jest już napisane, że będą dzwonić 6 maja 2026.

    Oczywiście, są jeszcze rozbieżności między regulaminem a informacjami na stronie internetowej piorko.biedronka.pl.
    Załącznik nr 1 do regulaminu powie nam, że obrady Kapituły Nagrody w Kategorii Tekst odbędą się 6 maja 2026 – jest to również termin, do którego Kapituła Nagrody w Kategorii Tekst musi przyznać nagrody (bo w obu ścieżkach) zgodnie z art. 10 ust. 1 regulaminu. Tymczasem na stronie internetowej w harmonogramie znajdziemy informację, iż te obrady odbędą się 7 maja 2026.

    Wiem, wiem, wiem. Czepiam się.
    Ale to (podobno) renomowany konkurs.
    Czy oni czytają to co piszą? (pytanie retoryczne)

    Pozdrawiam wszystkich uczestników 🙂

    1. Hej, czyli maile z informacjami zostaną przesłane w najbliższych dniach? Są dwie kategorie… obowiązuje ten sam termin?

          1. Na facebooku ktoś w komentarzu napisał, że „nagroda jest tożsama z wygraną w Totolotka”, także choć jest to bardzo dołujące, to nie ma się co dołować.

          1. Tres23,

            W regulaminie nie ma wielu istotnych informacji. Przykładowo artykuł o Komisji Opiniującej ponownie przemilczał kwestię jej składu i jakichkolwiek załączników. Jeżeli ktoś jest zainteresowany, to polecam zajrzeć do starszych regulaminów poprzednich edycji. Wtedy było to opisane o wiele lepiej niż obecnie. Między innymi był jasno określony skład tej komisji; kiedyś była nawet informacja, że członkami są redaktorzy itd.; a także dokładniej sformułowane obowiązki członków komisji dotyczące choćby poufności. Tych kwestii nie znajdziemy już chociażby w tegorocznym regulaminie. Ale można by przyjąć, że powinno zostać tak jak dawniej.

            Co więcej, tegoroczny regulamin zawiera sporo nieścisłości. Z mojego punktu widzenia (osoby mającej pewne doświadczenie legislacyjne) został stworzony niedbale.

            Próżno zatem szukać w regulaminie informacji o mailach.
            W tej sytuacji zdajemy się głównie na fakt, iż takową praktykę (z mailami) stosowano w poprzednich edycjach konkursu.
            Możesz przeczytać wypowiedzi niektórych uczestników na forach dotyczących tego konkursu, w których informowali o otrzymaniu takich maili w poprzednich edycjach.
            Ponadto (w niektórych wywiadach) sami zwycięzcy poprzednich edycji przyznawali, że przed ostatecznym rozstrzygnięciem otrzymywali maile o przejściu ich tekstu dalej – pod obrady Kapituły Nagrody. Polecam chociażby podcast z panią Katarzyną Wierzbicką (autorką zwycięskiego opowiadania w 2019) która wspomina między innymi przebieg zdarzeń od momentu kiedy zgłosiła swój tekst, aż do odebrania telefonu z nowiną o wygranej. Właśnie wtedy autorka wspomina o otrzymaniu maila z informacją o dotarciu do „finałowej setki” (tak, kiedyś pod obrady Kapituły przechodziło więcej prac) – podcast ok. 7-8 minuta.

            Więc stąd „taki pomysł” – a raczej takie fakty.

            1. To z tegorocznego regulaminu: 'Po zakończeniu I Etapu Konkursu spośród Tekstów w Piórku Wyobraźni oraz Tekstów w Piórku
              Innowacji nadesłanych przez Uczestników w okresie trwania I Etapu Konkursu zgodnie z art. 2
              ust. 6 lit. a, komisja opiniująca powołana przez Organizatora i działająca na podstawie
              wydanego przez Organizatora regulaminu (dalej „Komisja Opiniująca”), w terminie do dnia 13
              kwietnia 2026 r. wybierze nie więcej niż 40 Tekstów w Piórku Wyobraźni oraz nie więcej niż 20
              Tekstów w Piórku Innowacji, które zostaną przekazane pod obrady Kapituły Nagrody w
              Kategorii Tekst.

            2. W tym roku nie ma takiej praktyki. Wysłałam pytanie przez formularz w tej sprawie. Nie ma co wyciągać wniosków z ubiegłych lat, tylko spokojnie czekać do 8 maja.
              W co najmniej jednym z wcześniejszych regulaminów był taki zapis (na pewno przed 2019 rokiem – później już nie wiem, bo nie brałam udziału).

        1. Półfinalistów? Czy ktoś mógłby mnie troszkę oświecić na jakiej zasadzie to działa? Jak się wyłania finalistę z półfinalistów i co w takich mailach do półfinalistów się znajduje? Zawsze myślałam, że wyłania sie zwycięzce i tylko on wie, że wygrał aż do publikacji.

          1. Ze wszystkich nadesłanych tekstów wyłania się 40 (do tej pory było 50) najlepszych tekstów i to z nich jury wybiera zwycięzcę.
            Osoby, które przechodzą do półfinału dostają takiego maila:

            Mamy przyjemność poinformować Panią, że praca Pani autorstwa została wybrana przez członków Komisji Opiniującej do kolejnego etapu. Praca trafi pod obrady Kapituły Nagrody w Kategorii Tekst, w których zostanie wybrana jedna z pięćdziesięciu przekazanych historii.

            Obrady Kapituły Nagrody w Kategorii Tekst odbędą się 10 maja br.

            Pragniemy poinformować, że Przedstawiciel Koordynatora skontaktuje się telefonicznie z Laureatem Nagrody w Kategorii Tekst w dniu 11 maja 2023 r. dzwoniąc pomiędzy godz. 9:00 a godz. 16:00 na numer telefonu podany przez Laureata Nagrody w Kategorii Tekst podczas uzupełniania Formularza Rejestracyjnego.

            Laureat Nagrody w Kategorii Tekst zobowiązany jest do potwierdzenia w trakcie rozmowy swoich danych osobowych podanych w Formularzu, a także ustalenia miejsca i godziny spotkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 12 maja 2023 r. Tego dnia Laureat Nagrody w Kategorii Tekst podpisze dwa egzemplarze Umowy z Organizatorem, przekazane przez przedstawiciela firmy kurierskiej. Wzór Umowy z Organizatorem stanowi Załącznik nr 2 do Regulaminu.

            Pozdrawiamy,

            Organizatorzy Nagrody Biedronki za książkę dla dzieci Piórko 2023

            1. Hej, jeśli mogę… dopytać:
              1. Kiedy wysłałaś swój tekst, zaraz po ogłoszeniu, w środku, czy na koniec?
              2. Czy w następnym roku ponownie wysłałaś ten sam tekst?
              3. A czy wysłałaś do wydawców, bo skoro został wyróżniony, to na pewno był dobry. Widziałem na stronie przewodniczącej jury, zachętę, aby nie zrażać się i wysyłać do wydawców.
              Pozdrawiam

                1. Hej, weszłam w pocztę i już ospowiadam z precyzją szwajcarskiego zegarka. Za pierwszym razem 9.58, za drugim razem 15.54. Info o wyróżnieniu 11.03
                  :))

                  1. Dziekuję za odpowiedź i za skopiowanie treści maila, można zaspokoić swoją ciekawość jak taki mail wygląda… 🙂 To ja Pani gratuluję i… zazdroszczę… Ma Pani informacje zwrotne, że pisze Pani dobrze, tylko brakowało szczęścia…, ale kto wie, może w przyszłości odniesie Pani sukces. „Ale w góry wiadomo, że jak przychodzi 2000 prac to ta komisja od pierwszego odsiewu nawet nie zajrzy w teksty, które już raz czytała.” A oni nie niszczą tych tekstów? Mało prawdopodobne, aby pamiętali co czytali.

              1. Janek, nie pamiętam kiedy wysyłałam. Ja co roku skrobałam jakąś bajkę i wysyłałam w różnych terminach, poza tym powtórnie wysyłałam też stare bajki, choć to kompletnie bez sensu. Raz dostałam wyróżnienie, i organizatorzy zachęcali mnie, żebym wysłała tekst ponownie – cytuję: „Wyróżniony tekst będzie mógł brać udział w kolejnych edycjach konkursu, ponieważ tytuł pracy nie będzie publikowany na stronie, a Jury oceniało teksty bez znajomości nazwisk autorów. „Ale w góry wiadomo, że jak przychodzi 2000 prac to ta komisja od pierwszego odsiewu nawet nie zajrzy w teksty, które już raz czytała.
                A jeśli chodzi o wydanie bajki…. długa historia. Nie wysłałam na razie nic, a mam już pięć bajek i jedną w głowie tylko wyjść w tym roku nie chciała więc czytam to forum z pozycji bezpiecznej od nerwów i chyba z przyzwyczajenia. Jeśli Ci interesują moje przemyślenia to daj znać, napiszę:)

                  1. No to już piszę: Oglądałam kiedyś film, nagrany przez poznańskie wydawnictwo Zygzaki. Był to instruktaż jak należy przesyłać bajki, tak, żeby usprawnić ich czytanie – opisać o czy ta bajka jest, przedstawić główne idee itp. Wzięło się to stąd, że po konkursie Piórko są setki (a właściwie tysiące ) odrzuconych bajek i rozżalonych autorów, którzy liczyli na wygraną. I te tłumy ludzi wysyłają naraz swoje bajki do wydawnictw, z nadzieją na publikację. Skoro do małego wydawnictwa przez kilka kolejnych tygodni przychodzi po kilkanaście – kilkadziesiąt bajek, to co musi dziać się w takiej Zielonej Sowie albo w Zakamarkach?
                    Moim zdaniem nie ma co się pchać od razu po ogłoszeniu wyników. Lepiej odczekać, odłożyć tekst na jakiś czas, przeczytać go od nowa i dopracować.
                    Ale nie ma też co czekać za długo z próbą publikacji, bo można skończyć tak jak ja :)))
                    Bo ja czuję się już jak recydywistka. Pierwszy raz wzięłam udział w konkursie dla ilustratorów, a dopiero potem w literackim i moją pierwszą bajkę wysłaną do Biedry zaczęłam przerabiać na książę ilustrowaną i ciągnie mi się to rysowanie już kilka lat. Co jakiś czas wyciągam z szafy, coś tam dłubię, odkładam na kolejne pół roku. Po drodze zmienia mi się styl , ewoluuje, robię stare ilustracje od nowa, a że jest ich około stu, to moment ukończenia książki coraz bardziej się oddala. W międzyczasie dorobiłam się kilku nowych bajek i poczucia, że moja nieodporność na hejt i krytykę dyskwalifikuje mnie jako artystkę. Może lepiej zrobić fajną książkę dla swoich własnych dzieci? A może kiedyś dla wnuków? Pozdrawiam i życzę Wam wiary w siebie, niezależnie od tego konkursu, który chyba staje się trochę kontrowersyjny :)))

                    1. A może lepiej popracować nad odpornością na hejt i krytykę? PS Też się z tym zmagam. I jak poszłam do szkoły artystycznej, to miałam nie lada wyzwanie. Troszkę się uodporniłam, ale różnie bywa.

                1. Dziękuję. Przemyślenia też już przeczytałem. Pytałem o czasie wysłania, ponieważ mam nieodparte wrażenie, że teksty wysyłane na ostatnią chwilę są traktowane „po macoszemu”. A dlaczego tak sądzę? Kiedyś, przy początkowych edycjach konkursu, spotkałem gdzieś na forum osobę, do której trafiały teksty do wstępnej oceny, jakąś dziewczynę, która współpracowała z wydawnictwami przy wstępnej selekcji. Jej wypowiedzi nie zrobiła na mnie dobrego wrażenia. Na pewno nie czytała całości, bo wg jej, albo takie miała instrukcje, mniemania, „jeżeli coś tam, to coś tam” – nie pamiętam dokładnie. A więc jeżeli nie czytała całości, to być może ostatnie prace mogą być niedokładnie czytane. Nie wiem, jak się to odbywa, czy czekają na wszystkie teksty, czy w miarę napływu przesyłają do czytania i oceny, czy w dalszym ciągu korzystają z pomocy „tak wykwalifikowanej kadry”…
                  Twój opis „perypetii” z bajkami też może przekuć się w bajkę

                  1. Janek, nie jestem pewna czy „Szary domek” i „Mały Saj i wielka przygoda” nie były wysyłane na ostatnią chwilę.

                    1. Szary Domek podobno minuty przed zamknięciem pierwszego etapu.
                      To bardzo dołujące, to co napisałeś o recenzentce. Trochę jak pani ze sklepu mięsnego za komuny 🙂

          2. Olgg,

            Wytłumaczę na prostym przykładzie.

            Powiedzmy, że w kategorii Tekst w sumie zostaje przesłanych kilka tysięcy prac. Komisja Opiniująca musi spośród wszystkich tych prac wybrać nie więcej niż 40 najlepszych (jej zdaniem) tekstów w ścieżce „wyobraźni”, a także do dwudziestu tekstów w ścieżce „innowacji” (czyli z AI). Te prace, których Komisja nie wybierze – odpadają. Natomiast teksty, które Komisja wybierze, zostają przekazane pod obrady Kapituły Nagrody. Kapituła (czyli takie „ostateczne jury”) czyta te 60 otrzymanych tekstów z obu ścieżek. To spore wyróżnienie dostać się do owego grona, więc autorów tych prac zapewne można by nazywać „półfinalistami”. Autorzy, których prace ocenia Kapituła, otrzymują maile z – mówiąc najprościej – informacją o „przejściu dalej” (głównie po to, żeby mniej więcej wiedzieli, że ktoś z nich może spodziewać się telefonu z wiadomością o wygranej).

            Jeżeli tych autorów nazwaliśmy już „półfinalistami”, to co do zasady nie wyłania się już dalej jako takich finalistów z definicji, a już tylko jednego zwycięzcę.
            Więc poprawniej byłoby nazywać autorów, których teksty trafiają pod obrady Kapituły – finalistami, zamiast półfinalistami. Bowiem spośród owych finalistów zostaje wybrany już tylko jeden zwycięzca. Zwycięzcę podczas obrad wybiera Kapituła Nagrody. Najpierw obradują i wymieniają się uwagami i spostrzeżeniami, a następnie przystępują do głosowania. Tekst, który otrzymuje najwięcej głosów – zwycięża, a jego autor zostaje zwycięzcą. Później laureat telefonicznie dowiaduje się o wygranej.

            Oczywiście – teksty, które też otrzymały głosy jury podczas obrad (ale nie dość wystarczająco, żeby zwyciężyć) zostają dodatkowo docenione przez wyróżnienie. Ale polega ono tylko na wpisie nazwiska wyróżnionej osoby (lub kilku) na stronie konkursu.

            Toteż jedno nie wyklucza drugiego. Wyłania się zwycięzcę podczas obrad, zostaje o tym poinformowany telefonicznie, później ten laureat podpisuje umowę, i dopiero w dniu ogłoszenia wyników I Etapu (w tym roku będzie to 29 maja) zwycięzca zostaje przedstawiony (ujawniony) oficjalnie (publicznie). Również od tego momentu rozpoczyna się II Etap konkursu, czyli Ilustracje.

            Jeżeli przez „publikację” masz na myśli oficjalną datę wydania finalnej wersji książki – to nie – zwycięzca nie jest już wtedy jednym nielicznych, którzy wiedzą, że wygrał. Bowiem w momencie publikacji ostatecznej wersji książki, wszystko jest już rozstrzygnięte, a nazwiska zwycięzców już wcześniej zostają podane do publicznej wiadomości.

            Mam nadzieję, że udało mi się troszkę oświecić ;))

            1. Są jeszcze osoby, które dostały wyróżnienie, czyli wirtualny uścisk dłoni prezesa Biedronki. I tu już nie wiadomo czy się cieszyć, czy zgrzytać zębami 🙂

              1. Myślę, że bardziej cieszyć, bo to jest znak, że warto pochylić się nad tym tekstem i działać na własną rękę, bo jest duża szansa, że ktoś inny jeszcze doceni.

                1. Niby tak… ale jak czytam „Szary domek” i „Malwinę” to się zastanawiam czasem czy tam jednak nie ma jakiegoś losowania. No bo jak wytłumaczyć tak wielką rozbieżność jeśli chodzi o poziom pisarstwa? Biedronka moim zdaniem opublikowała jedną genialną bajkę, kilka niezłych i kilka zupełnie przeciętnych. Oczywiście każdy ma swoje zdanie, a autor w ogóle już nie jest subiektywny jeśli chodzi o ocenę swojej twórczości. Ja uważam, że to nie była moja najlepsza bajka. A ta najlepsza przeszła w ogóle bez echa.

                  1. Już w kolejnej po Szarym domku była „spora” przepaść.
                    Mnie podobała się jeszcze „Brerep”, ale chyba jakieś kontrowersje były co do niej. W jednym z komentarzy tutaj zauważyłem.

        1. Zastanawiam się, ilu ludzi wie o tym, które narzędzia AI zezwalają na użytek komercyjny wygenerowanych tekstów? 🙂

          1. Szczerze mówiąc, jestem zdziwiona i… zawiedziona. Debiutanci startujący w tej samej kategorii co profesjonalni pisarze czy ilustratorzy, cóż… 🙂 No i to wykorzystanie AI, moim zdaniem zupełnie na minus. Pewnie każde kolejne „Piórka” będą organizowane już na nowych zasadach, a szkoda 🙁 Swoją drogą, taka forma konkursu to pewnie „sprytna” odpowiedź organizatorów na kierowane w ich stronę w ostatnich miesiącach zarzuty o nagradzanie laureatów posiadających już wydane prace czy korzystających właśnie z AI. Ehh… niemniej jednak, trzymam mocno kciuki za wszystkich biorących udział! 🙂

            1. To jest sypnięcie piachem w oczy debiutującym… Jak do tej pory się nie udało, to w tym roku marne szanse… Chyba, że spróbować z tym AI 🙂

              1. To, że ktoś wydał książkę, nie oznacza, że jest lepszym autorem od tego, który nie wydał niczego (serio).

  5. Hej wszystkim piszącym! Ponawiam swoje pytanie 🙂 Czy planujecie wziąć udział w przyszłorocznym Piórku (Piórko 2026), jeśli kolejna edycja zostanie oczywiście ogłoszona? Pozdrawiam! 🙂

  6. Witajcie, szukam osób, które wysyłały prace na konkurs. Tworzę stronę, na której będą publikowane opowiadania i bajki dla dzieci. Może chcielibyście opublikować tam swoje prace? – chętnie z podaniem kontaktu do Was jako autorów, być może któryś z wydawców dostrzeże potencjał i zaproponuje wydanie? Zapraszam do bezpośredniego kontaktu osoby zainteresowane. Chętnie przekażę więcej szczegółów. anndre@o2.pl

  7. hejka, czy mogłabym prosić o info czy ktoś juz dostał mejla? Do 02.04. wybierali teksty, więc zżera mnie niecierpliwość:)

  8. Cześć! Jest tu może ktoś, kto przygotowuje się i planuje wysłać swój tekst na tegoroczną edycję konkursu Piórko? Jak myślicie – jest szansa, że w tym roku konkurs też wystartuje, czy raczej sobie już go odpuścili? 🙂 Pozdrawiam!

    1. Cześć, ja się szykuję i liczę, że konkurs ruszy Na Facebooku pod zeszłorocznym postem jest komentarz, żeby obserwować profil, więc być może będzie.

        1. Ja dwa razy byłam w finale i raz dostałam wyróżnienie. Za pierwszym razem były niesamowite nerwy, za drugim prawie nic. Ale dopiero jak odpaliłam film z narady jury i zobaczyłam jak debatują nad listą bajek z podkreslonymi pięcioma na kolorowo to dotarło do mnie jak blisko byłam wygranej.
          W tym roku ćwiczę stoicyzm, bo to jednak trochę jak wygrana w totka. Tych zgłoszeń jest przecież mnóstwo.
          Uważam, że poziom bajek, które wygrały jest bardzo nierówny. Niektóre są dopracowane w najmniejszym szczególe, w innych bardziej liczy sie chyba pomysł albo przesłanie. Nie wiadomo na co jury zwróci uwagę i czym sie bedą kierować, więc nie ma sensu sie nakręcać.
          A swoją drogą gdyby nie ten konkurs, to bym nie zaczęła pisac bajek i nigdy bym się nie dowiedziała ile to frajdy przynosi :)))

          Powodzenia wszystkim próbujacym sił!

          1. Czy wiecie czy później taką pracę (oczywiście taką, która nie wygrała) można wysłać do wydawcy? W regulaminie, chyba nic na ten temat nie było.

            1. Było chyba na stronie konkursu. Nie pamiętam dokładnie. Teraz jak szukam, to nie mogę znaleźć. Tylko chyba źle sie wyraziłam. To był filmik o kulisach przyznania nagród, pokazali obie finalistki, były jakies fragmenty wypowiedzi ich i jurorów i pokazali też jak debatują, ale nie można powiedzieć, że było to video stricte o naradzie jury. Ale ja miałam focus na kartkę z wypisanymi tytułami bajek, w tym kilka podkreślonych na zielono, wiedziałam, że moja jest wśród nich i stąd zapamiętałam to jako film z obrad jury. Przepraszam za nieścisłość :))

        1. Wybór 50 prac był do 2 kwietnia ale nie jest to równoznaczne z wysłaniem maili do finalistów. Jednego roku dostałam informację od nich tydzień po tym terminie. Także jest jeszcze szansa 🙂
          Powodzenia!

        2. Odpowiedź, którą otrzymałam po skontaktowaniu się przez formularz: „Maile do uczestników, którzy zakwalifikowali się do finałowej „50” zostały wysłane 2 kwietnia br.”.

            1. Potwierdzam, otrzymałam taką właśnie wiadomość (dzisiaj o 11:27, może wysłana hurtem) niestety nie ma już nadziei …:(

              1. Nadzieja zawsze jest – może Twoja praca się zakwalifikowała, ale przez przypadek pominięto Cię w powiadomieniach i nagle obudzi Cie telefon z informacją o wygranej :))))
                A na poważnie – ciekawe ile z tych wszystkich wysłanych prac stworzyła AI i czy są w ogóle w stanie jakos to sprawdzić?
                Wyluzujmy, na Piórku świat się nie kończy 🙂

  9. Ja podobnie jak inni piszący, też liczyłam bardzo na finał. W mojej ocenie bajka którą napisałam jest wspaniała i godna wydania. 🙂 Nie mam jednak powiadomienie o tym, żeby wybrali mnie do 50tki. Jestem tym zawiedziona okrutnie.

  10. Daję znak, że właśnie odpisali mi, że dziś wysłano maile do finałowej 50. Niestety do mnie nic nie dotarło 🙁

      1. U mnie też cisza. Szkoda, bo tej pięćdziesiątki byłam niemalże pewna.
        Niech wygra najlepszy, przekonamy się w listopadzie 🙂

        1. Ja podobnie, a potem doczytałam w regulaminie, że 50 prac nie wybiera ta 6-osobowa Kapituła Nagrody, tylko tajemnicza Komisja Opiniująca powołana przez organizatora, której skład nie jest znany. Zauważcie, że informacja o doświadczeniu literackim jest tylko podana przy składzie Kapituły Nagrody. Więc z tego co rozumiem, wstępnej selekcji równie dobrze mogą dokonywać np. osoby z działu marketingu, albo jakikolwiek
          randomowy skład.

          1. Albo AI… Ciekawa jestem, jak to wygląda. Szkoda, spory zawód. Dużo lepiej (i sprawiedliwiej) bym się czuła, gdybym jednak przegrała w tej 50-tce. Ale może mam za wysokie mniemanie o zgłoszonej przeze mnie pracy, haha. Chociaż patrząc na lauretów poprzednich edycji byłam pewna, że warsztatowo co najmniej im dorównuję.

        2. Nawet będąc świetnym pisarzem, ciężko mieć pewność, że konkretną praca przejdzie do drugiego etapu. Tu już zgłoszenia idą w tysiącach. Dlatego polecam spojrzeć na to chłodnym okiem i nie ekscytować się za mocno. Akurat moją pracę wybrali do czołowej 50, ale niestety nic poza tym. Kto startuje w różnych konkursach literackich, wie doskonale, że rzeczywistość tutaj bywa brutalna. Talent, warsztat – wszystko super, ale szczęście też jest potrzebne. Wielu pisarzy odpuszcza gdzieś po drodze…

      1. Widzę, że w poprzednich edycjach dawali znać nawet tydzień po terminie… lubią potrzymać człowieka w niepewności xd

  11. Cześć wszystkim piszącym!
    Jak humory tuż przed wyborem finalistów?

    Czy w związku z tym, że to jubileuszowa edycja, spodziewacie się jakichś fajerwerków? Więcej szumu wokół książki i autorów? Czy nie uważacie, że jakość wygranych prac spada z roku na rok?

    I jeszcze jestem ciekawa jednego – czy oficjalnie podawane są gdzieś liczby, ile prac zostało zgłoszonych i w jakiej kategorii? Na podstawie ogólnej statystyki ciężko się zorientować, jaka będzie mniej więcej konkurencja. Średnio wychodzi około 3500 prac na każdą edycję, ale wiadomo, pewnie na początku było mniej niż teraz, kiedy konkurs zrobił się popularny. Na pewno też są tu uwzględnione zgłoszenia od ilustratorów. Ciekawe, czy jest ich znacznie mniej niż tekstów?

    Pozdrawiam Was wszystkich i życzę powodzenia. Niech wygra coś oryginalnego i łapiącego za serce!

    1. Ja wzięłam udział czekam w napięciu na maila z informacją, czy dostałam się do pierwszej 50… zobaczymy Startowałaś w poprzednich latach?

      1. Tak, pierwszy raz w zeszłym roku, ale nie dostałam się do 50. W tym roku więc podchodzę już spokojniej. Szkoda, że organizatorzy nie zobowiązali się dokładnie co do terminu wysłania maila. W zeszłym roku wysłali je tydzień wcześniej, z komentarzy wynika że w poprzednich latach po tygodniu od daty wyboru finalistów. Człowiek przez to za często wchodzi na skrzynkę i nie wie czy jeszcze czekać czy już nie.

        1. Ja już nie wytrzymałam i napisałam do organizatorów – odpisali dziś o 9, że maile do finałowej 50 nie zostały jeszcze wysłane.

            1. Jestem bardzo ciekawa. W tym roku wzięłam udział w konkursie po raz pierwszy. Mam nadzieję, że finałowa 50-tka zostanie wyłoniona rzetelnie, a nie poprzez losowanie, jak sugerują komentarze z poprzednich edycji. Ciekawe, jak działa Komisja Opiniująca i ile osób wchodzi w jej skład. Według regulaminu mają czas na wybranie finalistów do jutra 🙂

              1. Zgadza sie czas mają do jutra.Ja również biore udział pierwszy raz.Dajcie znac jak dostaniecie mejla☺️

  12. Jeśli faktycznie wysyłali mejle już 17 kwietnia zamiast dopiero 24, to wydaje mi się, że ten konkurs to jakaś kpina. O ile dla mnie to zrozumiałe, że ludzie z komisji raczej nie czytali każdego zgłoszenia w całości, co można usprawiedliwić tym, że i zwykły czytelnik ocenia książkę z reguły po fragmencie, to wypadałoby przeczytać choć jedną stronę każdej bajki. Może to i wykonalne w zależności od liczebności komisji, poza tym może zaczęli czytać nadesłane prace jeszcze przed zakończeniem naboru… W każdym razie jeśli już wybrano 50 finałowych prac, to przynajmniej powinni zamieścić taką informację na stronie.

    Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że wzięło się udział w loterii, a nie w konkursie.

  13. Drodzy,
    Napisałam do organizatorów i w tym roku informowali tylko finalistów.
    Osoby które przeszły do 2 etapu otrzymały maila 17 kwietnia.

    1. Jak dla mnie , nie ma sensu brać udziału w tym konkursie. Mejle powinny być wysłane wg regulaminu po 24.04. Do 17 na pewno zdążyli przeczytać wszystkie prace, myślę że zawzięcie czytali nawet w Święta Wielkanocne ;). Po poprzedniej edycji Piórka jestem niemile zaskoczona – praca która zwyciężyła brała już udział w konkursie „Jasnowidze”. Dla mnie to było złamanie regulaminu, zresztą były komentarze na fb . „Uczestnik Konkursu przesyłając Formularz oświadcza, że:
      Tekst nie został zgłoszony do innego konkursu, z wyłączeniem niniejszego Konkursu „Piórko …”. Po prostu strata czasu na Piórko.

      1. Jeśli faktycznie 17.04 wysyłali maile, to sztuczna inteligencja sprawdzała prace 🙂 lub też w ruch poszła maszyna losująca, tudzież inne „chybił trafił 🙂 A może komisja opiniująca liczyła 300 osób? Szkoda… Pozdrawiam uczestników

  14. Witajcie. Czy ktoś wie i mógłby mi wytłumaczyć kwestię przeniesienia praw autorskich w przypadku wygranej? Rozumiem, że organizator konkursu ma prawo dysponować wygranym tekstem (po podpisaniu przez nas umowy). Czy to oznacza, że autor traci wszelkie prawa do tego tekstu? Czy też równolegle z organizatorem może nim rozporządzać? Czy może jest tak, że organizator ma wyłączność tylko na czas określony?
    Dziękuję za wszelkie informacje. Bo tak sobie myślę, wiadomo 20 tys piechotą nie chodzi, ale ktoś może planował napisać kontynuację, albo użyć opowiadanie jako część serii lub powieści…trochę żal zrezygnować z wszelkich praw do własnego tekstu.
    Pozdrawiam,
    Monika

    1. Również chciałam dopytać o kontynuację, kolejne części. Czy będę mogła się posługiwać imionami bohaterów?

      1. Niestety nie. Wszystkie prawa autorskie przechodzą do organizatora.
        To tak jakbyśmy sprzedali prawa autorskie do swojej książki na zawsze.

    2. Witam,
      Ktoś dostał już powiadomienie, że dostał się do drugiego etapu w edycji 2023?
      Nie wiem, czy żyć jeszcze nadzieją

      1. Cześć,
        Do 24 kwietnia wybierali finałową 50, ale maile wyślą pewnie trochę później 🙂
        Jak startowałam w 2021 roku to w regulaminie był taki sam zapis – do 7 kwietnia wybierali osoby do 2 etapu. A ja maila że się dostałam otrzymałam 14 kwietnia. Więc jest nadzieja!

    1. Ja! Pierwszy raz. Komentarze z poprzednich lat dodały mi otuchy, że to nie tylko kwestia talentu ale może też chodzić o łut szczęścia. Na pewno warto nie chować tekstu do szuflady, ale starać się spróbować go jakoś wydać. Mimo wszystko, powodzenia!

      1. Wysłali już do Was jakieś powiadomienie o zakwalifikowaniu się do finałowej 50? Chyba do dzisiaj mieli przysłać maila, a u mnie cisza…

          1. w zeszłych latach wysyłali…w 2021 dostałem e-maila że jestem w 50. W 2022 poinformowali, że etap zakończony, ale że moja praca nie trafiła do najlepszej 50. Dzisaj jeszcze żadnej wiadomości nie otrzymałem, więc trzeba czekać…

  15. Witajcie.
    Dostałem wiadomość, że wszyscy uczestnicy, których teksty zakwalifikowały się do finałowej 50 zostali poinformowani.

    1. Do końca tego (do 18), czy tego, który się już skończył (do 11 kwietnia)????
      Dzięki za odpowiedź Jeśli ktoś się dostał do 50-tki, niechaj się pochwali! Zauważyłam, że każda kolejna edycja zbiera tu mniej komentarzy Nadzieja umiera z każdą edycją. Może co raz większe zniechec nie po kolejnych porażkach? Ja brałam udział już drugi raz i nic. Ech, ale przy kilku tysiącach zgłoszeń, nie łudzę się nawet, że czytają więcej niż trzy pierwsze zdania. Zastanawiam się nawet, czy mimo, że minimum to 20 tyś znaków, nie wybierają automatycznie tylko te, które mają 55> tys. Mój tekst miał 42 tyś. W zeszłym roku wysłałam aż trzy. W tym jeden.

      1. Mój tekst miał minimalnie powyżej 20 000 znaków i dostał się do finałowej pięćdziesiątki 😉 Więc nie ma reguły

  16. Fajna stronka 🙂 Pozdrawiam wszystkich pisarzy 😉 Ja usłyszałam o konkursie niedawno i zastanawiam się czy w tym roku też będzie, a jeśli tak to kiedy…

  17. Maciek zawsze daje porady zanim ogłaszają konkurs 🙂 Będzie psikus jak któregoś roku nie ogłoszą 😉 W każdym razie i tak zawsze z chęcią je przeczytam.

  18. Do finału dostałem się dwa razy. W 2017 roku i teraz. Przygotowałem niezłą ofertę, ciekaw, czy wezmą. Wzięli. Porażkę w finale przypłaciłem chandrą. Słaby jestem, bez talentu…myślałem. No i w końcu przekonałem się, z czym przegrałem. Ogarnął mnie śmiech… to ja wspinam się na wyżyny stylu, wyciągam wszystkie warsztatowe sztuczki, żeby błysnąć, a przegrywam z… no właśnie, z czym? Pośmiałem się, odzyskałem wiarę w siebie. Zwyciężczyni gratuluję… szczęścia. Jej tekst nadaje się na produkt Biedry idealnie… Ja zmieniam dyskont. Na dobre. Pozdrawiam, piszcie wściekle…

  19. Raz dostałam się do pierwszej setki (Piórko 2018). Tekst opowiadania napisałam w 5 dni. Byłam wręcz zdziwiona tym „sukcesem”. Zachęciło mnie to do wzięcia udziału w kolejnych edycjach konkursu. Napisałam więc dwa kolejne opowiadania i poprawiłam to pierwsze. Już nie udało mi się dostać do pierwszej setki. Dziwi mnie to, że mój pierwszy tekst, który nie był super dopracowany dostał się do finału, a w następnych latach dopracowane opowiadania nie odniosły sukcesu. Czy oni kierują się jakąś loterią? W końcu wyślę te opowiadania do jakiegoś wydawnictwa i zobaczymy co z tego wyniknie. Pozdrawiam wszystkich 🙂

    1. Na pewno decyduje tu losowanie, niestety… Wczoraj słuchałam fragmentów zwycięskiej pracy z tego roku i było to słabe… Jestem naprawdę zagorzałym pożeraczem książek i to, co wczoraj usłyszałam było po prostu słabe językowo, nie przyciągało uwagi, nie wyróżniało się niczym szczególnym.

  20. Z regulaminu:
    „…(Komisja Opiniująca) w terminie do dnia 9 kwietnia 2020 r. wybierze nie więcej niż 50 Tekstów, które zostaną przekazane pod
    obrady Kapituły Nagrody w Kategorii Tekst.”

    Do 9 kwietnia przeczytać tyle prac? Chyba faktycznie oni je wybierają losowo?

    1. Być może, jak wcześniej pisał Maciej, tylko niektóre z nich ” mają ręce i nogi”, więc już po przeczytaniu pierwszej strony można je jakoś ocenić…
      Swoją drogą, szukając informacji o konkursie, trafiłam na b. ciekawy wątek na vinted.pl, gdzie wypowiadały się osoby biorące udział w edycji dla ilustratorów. Po zalogowaniu miały dostęp do tekstu, jednak były bardzo zdziwione jego poziomem, gdzie błędy ortograficzne podobno były najmniejszym problemem… Potem strona Piórka została na jakiś czas zawieszona i -z tego, co pamiętam, bodajże po kilku dniach, pojawił się poprawiony tekst…
      Można to interpretować na różne sposoby, jednak o ile użytkownicy vinted.pl mówili prawdę, cała ta sytuacja budzi niejakie wątpliwości…

      PS Tak, ” Szary domek” też podobał mi się najbardziej.:) Pięknie napisana bajka.

  21. Regulamin był ustalany przed rozpoczęciem konkursu, więc nikt nie wiedział ile zgłoszeń wpłynie. Myślę, że po prostu zmniejszyli ilość, żeby Kapituła nie miała aż tyle tekstów do przeczytania, w końcu chodzi o jeden najlepszy, wiec pewnie po poprzednich edycjach stwierdzili, że 100 to za dużo dla kilku osób z jury.

  22. Czy ktoś tu otrzymał maila 17 kwietnia? Na pewno już wysłali? (nadzieja umiera ostatnia 🙂 )
    Swoją drogą w zeszłych latach wyławiali finałową setkę, a teraz pięćdziesiątkę – może zgłoszeń było mniej?
    Mi też trudno uwierzyć, że zdołają przeczytać ok. 3000 prac w niecałe 30 dni. Skoro konkurs został zakończony 23 marca, a maile wysyłają 17 kwietnia – to znaczy, że wszystkie muszą być przeczytane w mniej niż miesiąc.
    3 tysiące ( w poprzednich edycjach tyle wpływało co roku) opowiadań w niecały miesiąc? Trochę nierealne?

    1. Nie dostałam 🙁 także chyba tym razem się nie udało. (Wcześniej dostałam odpowiedź od organizatorów, że maile zostaną wysłane 17.04. )

      1. Dzięki Justynka szkoda , ale cóż, trudno. Ja już chyba nie będę startowała więcej w tym konkursie. To był mój 2gi raz 🙁 widocznie powinnam zająć się czymś innym niż pisanie bajek dobrze że do jutra o tym zapomnę pozdrowionka

        1. To, że 2 razy nic z tego nie wyszło, nic nie znaczy 🙂
          Sam odpadłem 2 razy, a zawodowo zajmuję się pisaniem.
          To tylko konkurs, żadna wyrocznia 🙂

        2. Być może bajki nie były złe, ale faktycznie nie wpisały się w oczekiwania organizatorów 😉 nie poddawaj się i pisz nadal, jeśli to lubisz. Na szczęście nie jest to jedyny sposób na wydanie książki, wiec może czas wziąć sprawy w swoje ręce? 🙂

    2. Ja też nie dostałam maila.:( Przyznam, że to trochę zniechęcające… Szkoda, że nie ma bardziej szczegółowych informacji na temat tego, czym kierują się jurorzy przy wyborze prac. Pocieszam się tym, że mają po prostu inny gust niż ja- kilka ostatnich wygranych z różnych względów zupełnie do mnie nie przemówiło…

      1. Pewnie zabrzmię teraz jak bieda-coach, ale sukces w takich branżach osiągają najbardziej uparci.
        Wiem, że taka informacja, a raczej jej brak, działa koszmarnie deprymująco, ale prawda jest taka, że w tym konkursie są tysiące kandydatów na jedno miejsce 🙂
        Nie ma co się załamywać, tylko trzeba napierać dalej!

        1. To prawda, Macieju, nie trzeba się poddawać, zwłaszcza jeśli ma się wiarę w to, ci się robi… Na szczęście zdaję sobie sprawę, że moje zniechęcenie jest tylko chwilowe i pewnie niedługo znów zasiądę do pisania. Pozdrawiam Ciebie i wszystkich komentujących.:)

        2. Nie zgadzam sie z takim podejsciem do sprawy. Można pisać i pisac i nigdy nie wygrać, to tak jak z wygraną w LOTTO,mozna grac i grać i guzik z pętelką. Rozumiem i zgadzam sie ze wszystkimi internautami, którzy podzielili się bardzo waznymi i słusznymi uwagami oraz wątpliwościami co do jasności regulaminu. Szkoda, ze szanowne jury nie przeczytało i nie ustosunkowało się do tych wypowiedzi internautów. Mnie sie tu wiele rzeczy nie podoba ze strony organizatora Biedronki. Wystarczy trochę logicznie pomysleć. Dodam jeszcze do wypowiedzi internautów, że nie powinna być jedna nagroda, a powinna byc pierwsza, druga , trzecia i kilka wyróżnień i tak powinno byc podzielone 100 tys. zł. To by bardzo zachęciło ludzi do pisania książek dla dzieci. Natomiast postepowanie organiazatora tego konkursu ma działanie odwrotne, jest krzywdzace i byc może bardzo niesprawiedliwe. Zostaje wziąć sprawe w swoje ręce, aby nie stracic ducha swojej wartości artystycznej

      1. Strona jest już gotowa 🙂
        https://maciejwojtas.pl/teksty-bajek-do-wydania/

        Niestety nie udało mi się zrobić automatycznego powiadamiania o zainteresowaniu tekstem.
        Zdecydowałem się na najprostsze rozwiązanie, czyli na komentarze.

        Dzięki za pomysł!
        Nie wiem, czy coś z tego będzie, ale jeśli dzięki temu komuś uda się nawiązać współpracę, to super! 🙂

        1. Czuje się matką chrzestną projektu i wiem, że po 17 tym kwietnia, czyli po ogłoszeniu pierwszej pięćdziesiątki, będzie się działo na tej stronie 🙂

          1. Tak, to wyłącznie Twoja zasługa!

            Mam nadzieję, że to pomoże komuś wystartować i rozpocząć karierę pisarską 🙂

  23. Może ktoś mógłby otworzyć taką stronę??to tylko taki luźny pomysł.. Ja niestety o tworzeniu witryn i stron internetowych nie mam pojęcia 🙁

    1. Strona to nie problem 🙂

      Mógłbym nawet u siebie, nawet na tej podstronie zrobić taki dział z krótkimi zajawkami (fragmentami) bajek różnych autorów.

      I jak ktoś chciałby doczytać resztę, na przykład jakiś wydawca, to kontaktowałby się bezpośrednio z autorem 🙂

      Wpis, który teraz komentuję, jest świetnie wypozycjonowany, więc wejść byłoby sporo.

  24. Dokładnie..
    Myślę, że po ogłoszeniu wyników, każdy zawiedziony autor mógłby pochwalić się swoją twórczością.
    Byłaby to fajna nagroda pocieszenia,aby choć fragmenty tych bajek ujrzały światło dzienne, bo znając życie większość tych „Dzieł” będzie latami kurzyć się w szuflandii..

  25. To fakt, dlatego tym bardziej nieprawdopodobnym jest wyłonienie jednej pracy z pośród kiku tysięcy innych zakładając, że oceniają warsztat pracy każdego autora dopiero po jego przeczytaniu i wnikliwej analizie..
    Pozostaje nam tylko czekać na zwycięski tekst.. Pozdrawiam gorąco wszystkich bajkopisarzy..
    A Tobie Macieju serdecznie dziękuję, że można u Ciebie „gościnnie” pogdybać na forum i zrzucić parę słów z serducha ..

    1. To ja dziękuję za Wasze komentarze 🙂 Prawdę mówiąc, udział w tym konkursie ma jeden sens: mocno motywuje autora do napisania bajki. Taki tekst można potem wysłać do wydawnictwa. Przy tak ogromnej konkurencji szansa na zwycięstwo jest bardziej niż mikroskopijna 🙂

  26. Macieju…
    Szkoda, że w jury nie zasiadają dzieci, które de facto są bezpośrednimi odbiorcami bajek.. Nie chcę być krytyczna i niesprawiedliwa ale przynajmniej 3
    teksty które wygrały w poprzednich edycjach”Piórka „również nie rzucają na kolana i nie karmią do syta młodocianych bajkożerców..czyżby naprawdę 95 % stanowiły jeszcze słabsze?

    1. Pytanie: jakich tekstów szukało jury? Na jakie teksty mieli zwracać uwagę? Jakie były wytyczne organizatora 🙂
      Sporo niewiadomych…

  27. Beaa- nie pomyślałam o tym. Ale możesz mieć rację… Jest pięciu jurorów, a prac średnio ok. 3-4000. To tłumaczyłoby również, że niektóre wygrane teksty z poprzednich lat nie były zbyt dobre ( raził mnie szczególnie brak rytmu w zdaniach, jakaś nieporadność w niektórych konstrukcjach gramatycznych, nie mówiąc o rozmytym przesłaniu). Nie wierzę, by spośród tak wielu prac nie dało się wybrać czegoś lepszego…

    1. Czytałem gdzieś, że statystyki mówią, że w tego rodzaju otwartych konkursach (pisarskich, scenariuszowych) najwyżej 5% zgłoszonych prac „ma ręce i nogi”. Reszta jest po prostu słaba.

  28. Droga Balbino
    Wiem co jest napisane w regulaminie, lecz raczej ciężko mi uwierzyć w to, że kilka osób z kolegium redakcyjnego czy wydawnictwa przeczyta parę tysi tekstów, bo to poprostu nierealne..
    Z całego serducha życzę szczęścia autorom.. Dajcie znać.. Pozdrawiam serdecznie

  29. Jak myślicie? Na jakiej podstawie odbywa się wyłonienie pierwszej pięćdziesiątki? Czyżby w wyniku przeczytania wszystkich tekstów przez jury? Nie sądzę.. Bardziej prawdopodobne jest wyłonienie prac w losowaniu.. Dlatego jeśli nie dostaniecie SMS-a, nie będzie to świadczyło o braku talentu lecz o braku szczęścia w losowaniu..

    1. Beaa , te prace mają być czytane przez redaktorów wydawnictwa i na tej podstawie wybrane , tak jest przynajmniej podane na stronie konkursu. Jak ktoś dostanie maila ze wszedł do finału niech da znać będzie wiadomo że już wysłali

  30. Komisja do 9. 04. powinna wybrać 50 najlepszych tekstów. W jakim czasie po wyborze wysyłane są maile? Czy ktoś z Was kojarzy jak było w poprzednich edycjach?

    1. Wydaje mi się że 9 lub 10 kwietnia powinny być wysłane maile, najpóźniej 14 go. Też czekam , pomimo że raczej nie wierzę że dostanę. Justyna, życzę powodzenia

  31. No właśnie bo ja zabrała m się za pisanie niby na stronie piszą, że niebawem nowa edycja a tu cisza…poprzednimi laty juz trzeba było wysyłać..chyba w tym roku nie będzie…na wszelki wypadek jeszcze trochę popisze

  32. Wiadomo w ogóle, czy szykuje się VI edycja (2020)?
    Szukam po całym internecie i nie mogę nic znaleźć na ten temat, w wynikach wyszukiwania w Google „Piórko 2020” pojawia się jedynie wpis na Twoim blogu.

    1. Też jestem ciekawa, bo już minął dawno termin, w którym zwykle było ogłoszenie konkursu. Szkoda by było, bo dopiero w tym roku się dowiedziałam o tym konkursie 🙁

    2. Ja dowiedziałam się w zeszłym roku, ale dopiero po terminie zgłaszania prac – także Biedronka chyba zrezygnowała w tym roku z konkursu 🙁

  33. A ja mam zupełnie inną koncepcję, swoją wizję, swój kierunek, który znacznie odbiega od tych 'zawodowych porad’ i podejrzewam, a jestem wręcz przekonana, że autora tekstu zostawię daleko w tyle. Ale powodzenia.. zarówno Tobie jak i sobie 😉

  34. No to zrobiłem się niekumaty 🙁
    Czy ktoś może mi wytłumaczyc (jak trzylatkowi), co oznacza zapis w regulaminie – art. 6 pkt 7 e), który cytuję dosłownie:

    Uczestnik Konkursu przesyłając Formularz oświadcza, że:
    Tekst nie został zgłoszony do innego konkursu, z wyłączeniem niniejszego Konkursu „Piórko 2019. Nagroda Biedronki za książkę dla dzieci” lub jego wcześniejszych edycji, tj. „Piórko 2015. Nagroda Biedronki za książkę dla dzieci”, „Piórko 2016. Nagroda Biedronki za książkę dla dzieci” oraz „Piórko 2017. Nagroda Biedronki za książkę dla dzieci”, „Piórko 2018. nagroda Biedronki za książkę dla dzieci”.

    To można, czy nie można skorzystać ze swojego własnego tekstu, który był przesłany do którejś z wcześniejszych edycji konkursu Biedronki i wysłać ponownie po małych przeróbkach.

  35. a jak tłumaczyć sobie, tak żeby było na 100% pewne punkt 7 c regulaminu ; Tekst nie może zawierać cytatów lub elementów przejętych z innych utworów, wykluczając przysłowia, postacie mitologiczne
    Czy można mieć pewność jeśli ktoś w regulaminie tak głupio to sformułował?
    To się dobrze mówi , że wygląda na to że postacie mitologiczne można zamieścić i tak by to wyglądało
    ale przecież jak się pisze coś i poświęca temu czas to wolałoby się mieć pewność całkowitą , a nie taką na 99 % , ,że jest to zgodne z regulaminem
    Pytałam na stronie ale nikt nie odpowiedział

  36. czy bajka może być np. o krasnoludkach czy innych stworkach z legend lub własna wersja legendy ludowej? Jak się odnosi do tego regulamin? Bo mi się wydaje że niezbyt jasno.

  37. O, jak to fajnie, że dzielisz się swoimi spostrzeżeniami ze swoimi czytelnikami, którzy mogą okazać się Twoimi konkurentami. Myślę, że skorzystają z Twoich wskazówek a to pozwoli im napisać naprawdę dobrą bajkę. A już na pewno w to uwierzą.
    Powodzenia w konkursie 🙂 !!!
    #dobrykomentarz

      1. Ja zamierzam skorzystać. Uświadomiłeś mi np. jedną ważną rzecz. Żeby zakończyć wszystkie wątki. To naprawdę bardzo ważne. Może dorosły lubi takie niedokończone historie, ale dziecko nie. Czytałam ostatnio mojemu synowi historię o psie Budyniu z Magicznego Drzewa. Po skończeniu książki nie mógł spać, bo wciąż myślał o Kameleonie Prodo, który tam występował i w sumie nie wiadomo, co się z nim stało. Dopiero kiedy napisałam do „menedżera Magicznego Drzewa” i dowiedzieliśmy się, że Prodo być może się jeszcze pojawi w którejś kolejnej części, mógł spokojnie zasnąć.
        No i sztuka – „pokaż zamiast opisać”. Wciąż to szlifuję. Nie wiem, czy mi się udaje…..
        Ps. Bardzo proszę 🙂 #dobrykomentarz

  38. Dlaczego marzysz o wejściu do setki? Ja w ubiegłorocznej edycji chciałem wygrać, choć muszę być szczery, że nie przyłożyłem się za bardzo do pisania. Wysłałem swój jedyny tekst napisany jakieś 13 lat temu a drugi sklecony na prędko. Trafiłem jednak do finałowej setki. Niech Twoim celem będzie wygrana a nie dostanie się pod obrady kapituły, wtedy masz szanse, że się dostaniesz. Pamiętaj jednak, że to żaden sukces. Nikt nie będzie pamiętał o tych którzy dostali się do finałowej setki. Jesteś wtedy tak samo przegrany jak ci którzy nie dostali się pod obrady kapituły. Zwycięzca jest tylko jeden. Pozostali się nie liczą. Spróbuj wmówić sobie, że jesteś Tolkienem dla dzieci, lub drugą Rowling i niech celem będzie wygrana, bo z twojego opisu wynika, że zadowolisz się porażką. Jeśli startujesz w konkursie to po to aby wygrać, czyż nie?

    1. A ja widzę w tym sens…wiadomo, że chodzi o wygraną ale bycie w 100 to już jakaś informacja, że bajka się podobała i można z nią startować może w innym konkursie lub coś z nią zrobić np. spróbować wydawać

  39. Wam też nie działa formularz założenia konta do Piórka 2018? Wyskakuje strona błędu i nijak nie można się zarejestrować 🙁

  40. Ja w 2016 roku znalazłam się w pierwszej setce. Pamiętam, że z wrażenia po otrzymaniu maila nie mogłam zasnąć. W 2017 roku nie udało się powtórzyć tego sukcesu 😉 Mam nadzieję, że w tym roku będzie kolejna edycja i oczywiście będę próbować. Trzeba walczyć o swoje marzenia!

  41. Czy dobrze zrozumiałem regulamin, według którego w konkursie nie mogą brać udziału osoby mające na swoim koncie literackie publikacje opatrzone numerem ISBN ? Czy może chodzi tu o prace zgłaszane do konkursu?

  42. Skąd wiesz jaki wynik osiągnęła Twoja książka? Wysłałam swój tekst w 2016 roku i nie kojarzę na stronie żadnego rankingu pracy, których było ok 10 tys. Jak dowiedzieć się czy zmieściłam się w 1 setce?

    1. Po pierwsze, sam rozkminiam, analizuję, rozkładam bajki na czynniki pierwsze.
      Po drugie, czytam porady samych autorów bajek (czasem zdradzają swój warsztat), uczę się więc od lepszych od siebie.
      Po trzecie, szukam informacji na ten temat.

  43. Przede wszystkim gratuluję Ci, że udało Ci się skończyć i wysłać bajkę na ten konkurs. Ja nigdy nie dotarłam do tego momentu 🙂 Postanowiłam sobie, że nie będę się silić na bajki( robiłabym to tylko i wyłącznie dla pieniędzy :D) ale Tobie kibicuję w nowej edycji 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *