);

Konkurs Biedronki „Piórko 2020”: na co zwrócić uwagę?

Pomysły na biznes, firmę i karierę | Blog copywritera

Konkurs Biedronki „Piórko 2020”: na co zwrócić uwagę?

29 grudnia 2018 Pomysły na biznes 34
Konkurs piórko biedronki 2019 - 2020


 


 

Na co warto zwrócić uwagę, zanim zasiądzie się do pisania swojej bajki na konkurs Piórko 2020? Oto 11 porad zawodowego copywritera 🙂

 


 

Piórko 2017

W 2017 roku publicznie zastanawiałem się, co trzeba zrobić, żeby wygrać ten konkurs literacki. Swoje pomysły spisałem tutaj:
 
Jak wygrać konkurs biedronki na bajkę dla dzieci?

 


 

Piórko 2018

W 2018 roku opracowałem nowy plan. Bardzo prosty plan. Składał się z trzech punktów.

Po pierwsze, napisać coś maksymalnie krótkiego i możliwie prostego. No i nie przekombinować z formą. Po drugie, od razu znaleźć odpowiedź na dwa pozornie proste, ale kluczowe pytania: o czym jest ta bajka i co chcę przez nią powiedzieć. Po trzecie, przeznaczyć na pisanie najwyżej tydzień, żeby nie wpaść w spiralę niekończących się poprawek.

 


 

Jaki pomysł na bajkę dla dzieci miałem w 2018 roku?

Postanowiłem skorzystać z pomysłu, który przetestowałem już na swoich czytelnikach. Punktem wyjścia dla nowej historii był ten oto wpis:
 
Bajka o chłopcu, któremu urodziła się mama
 
Zadanie okazało się być bardziej karkołomne, niż przypuszczałem. Wyszła z tego bajka raczej dla młodzieży niż dla dzieci. 🙂

 


 

Piórko 2020: o czym warto pamiętać, pisząc bajkę dla dzieci na tegoroczny konkurs?

1) O wpleceniu fragmentów humorystycznych
W przypadku bajek dla dzieci to warunek więcej niż konieczny! Nawet jeśli ton opowieści jest raczej minorowy, to w bajkach, tak samo zresztą jak w życiu, chwile smutku przetykane są momentami radości. Humor pomaga rozładować napięcie i z pewnością będzie doceniony przez małego czytelnika.

 
2) O zasadzie „nie mów, tylko pokaż”
To stara scenariopisarska zasada. Doskonale sprawdza się nie tylko w scenariuszach, lecz także, a może nawet przede wszystkim, we wszelkiego rodzaju literaturze. O co w niej chodzi?

Zamiast opisywać stany emocjonalne bohaterów, lepiej pokazać ich podczas wykonywania jakiejś czynności, która zilustruje ten stan. Zamiast pisać, że Marek był smutny, lepiej pokazać jego zachowanie, po którym z daleka będzie widać, że chłopakowi nie jest do śmiechu.

Zamiast pisać, że tego dnia było gorąco, lepiej pokazać jakiś namacalny efekt fali upałów. Dlaczego warto stosować tę zasadę? Ponieważ dzięki niej w głowie odbiorcy będą wyświetlać się całe filmowe sceny. Takie podejście sprawi, że treść bajki zostanie lepiej przyswojona i zapamiętana na dłużej.
 
3) O zamknięciu wszystkich otwartych wątków
Wyobraź sobie, że oglądasz serial. Zżywasz się z różnymi postaciami. I w ostatnim odcinku twoja ulubiona bohaterka czy bohater w ogóle się nie pojawia. Zupełnie jakby scenarzysta o nim zapomniał.

Nie wiadomo, jak się potoczyły losy tej postaci, czy zrobiła to, co przez wszystkie odcinki zapowiadała itd. Straszne uczucie, prawda? Właśnie dlatego przed wysłaniem bajki na konkurs trzeba koniecznie sprawdzić, czy wszystkie najważniejsze wątki zostały doprowadzone do końca.
 
4) O wyposażeniu bohaterów w różnego typu powiedzonka i inne językowe smaczki
Jakby to powiedzieć, panie dzieju… Nosz, kurka wodna! Ej, ej, ej, kolo, weź się ogarnij! Wypraszam sobie tego rodzaju impertynencje i insynuacje! Czujesz to? Ile osób pojawiło się w tych zdaniach? Na pewno kilka. I o każdej można sporo powiedzieć zaledwie na podstawie tych paru słów.
 
5) O zróżnicowaniu języka bohaterów
Ten punkt to praktycznie to samo co wyżej. Każdy człowiek mówi w charakterystyczny dla siebie sposób. Każdy chodził z innymi kolegami do szkoły, oglądał inne filmy, był wychowywany przez innych rodziców. To odcisnęło się na sposobie, w jaki komunikuje się ze światem.

Zasada ta dotyczy również postaci kompletnie fikcyjnych (w tym przypadku trzeba jednak stworzyć historię takiego bohatera).
 
6) O unikaniu naturalistycznej przemocy
Zamiast prawić tu jakieś kazania, powiem tak: pisz bajkę w taki sposób, jakbyś miał ją przeczytać swoim dzieciom. Weź odpowiedzialność za każde słowo.
 
7) O nadaniu głównemu bohaterowi jednej niezwykłej cechy
Przeanalizuj na szybko bohaterów bajek (książkowych / animowanych). Zauważ, że o każdym z nich można powiedzieć jedno słowo, które będzie oddawać jego charakter, cechy, umiejętności.

Spiderman, Pszczółka Maja, Miś Uszatek, smerf Ważniak: każdego z nich można opisać jednym przymiotnikiem. Każdy ma wyróżniającą go cechę / umiejętność. Innymi słowy, twój bohater musi być „jakiś”.
 
8) O umieszczaniu między wierszami informacji adresowanych do rodziców
Wyobraź sobie, że twoją bajkę będą czytali również rodzice (swoim dzieciom przed snem). Dodaj między wierszami jakąś aluzję, która zmusi ich do refleksji. Nie rób jednak tego zbyt często. Pamiętaj, że najważniejszy jest tu dziecięcy czytelnik. To on ma być w pełni usatysfakcjonowany.
 
9) O tym, by cały czas mieć na uwadze główne przesłanie opowieści
Nie trać z oczu tego, co najważniejsze. Jeśli przesłaniem twojej bajki jest „zło dobrem zwyciężaj”, to niech ten duch przenika kolejne rozdziały. Weź przykład z reklam telewizyjnych. Tam przesłanie jest zawsze bardzo jasno zarysowane. Im młodszy odbiorca bajki, tym bardziej musi być ono łopatologicznie zaprezentowane.
 
10) O epickim, poruszającym, zapadającym w pamięć zakończeniu
Wszyscy kładą nacisk na to, by stworzyć początek, który dosłownie wyrwie czytelnika z butów. To oczywiście bardzo ważne. Prawie każdy współczesny film zaczyna się od mocnej sceny. Jej cel jest prosty: przykuć widza do fotela na jak najdłużej. Najlepiej na cały seans.

Jednak równie ważny, a niektórzy twierdzą, że najważniejszy jest koniec, czyli to uczucie, z którym pozostawiasz czytelnika w chwili, gdy zamyka książkę. Zrób wszystko, by nie było to poczucie zmarnowanego czasu.
 
11) O stworzeniu bohatera, którego dziecko polubi od pierwszych zdań
Przygody przygodami, fabuła fabułą, ale i tak najważniejszy w bajce jest bohater, któremu chce się kibicować, za którego zaciska się kciuki. Stwórz kogoś, z kim dziecko będzie się mogło bez trudu utożsamić. Ideał, do którego będzie próbowało dążyć.

 


 

Co teraz?

Teraz czekam tylko na ogłoszenie kolejnej edycji konkursu „Piórko Biedronki”. Tym razem jednak nie będę się chwalił swoim pomysłem na bajkę dla dzieci 😉

 


 

Dlaczego ludzie startują w tym konkursie?

Czy chodzi tylko o pieniądze? Zobacz odpowiedzi uczestników:
 
Dlaczego biorę udział w konkursie Biedronki?

 


 

Dołącz do mojej fejsbukowej grupy „Jak zrobić wpis na bloga, żeby czytelnika wyrwało z butów”

Skoro już tu jesteś, to zapraszam Cię do mojej fejsbukowej, kreatywno-pisarskiej grupy Jak zrobić wpis na bloga, żeby czytelnika wyrwało z butów. Grupa liczy już grubo ponad 5000 osób! 🙂

 


 

Zobacz też ten artykuł o pisaniu bajek dla dzieci:

Jak napisać bajkę, którą pokochają Twoje dzieci

 


 

 

34 komentarze

  1. Emily pisze:

    Przede wszystkim gratuluję Ci, że udało Ci się skończyć i wysłać bajkę na ten konkurs. Ja nigdy nie dotarłam do tego momentu 🙂 Postanowiłam sobie, że nie będę się silić na bajki( robiłabym to tylko i wyłącznie dla pieniędzy :D) ale Tobie kibicuję w nowej edycji 🙂

  2. Brawurka pisze:

    Macieju, z ciekawości: skąd czerpiesz wiedzę o tym, co jest ważne w bajkach dla dzieci i jak je pisać? 🙂

  3. Powodzenia.
    Nigdy nie słyszałam o tym konkursie. Cieszę się, że tu zajrzałam 🙂

    Pozdrawiam. i zapraszam do mnie 🙂
    Kasia
    http://misskatherinesblog.blogspot.com
    IG @misskatherinesblog (https://www.instagram.com/misskatherinesblog/)

  4. Blogierka pisze:

    No kto jak nie Ty,hym? 😀

  5. Fajny masz pomysł. Trzymam kciuku, żeby owoc prac był jeszcze przyjemniejszy. 🙂

  6. Marta Bamberska pisze:

    Skąd wiesz jaki wynik osiągnęła Twoja książka? Wysłałam swój tekst w 2016 roku i nie kojarzę na stronie żadnego rankingu pracy, których było ok 10 tys. Jak dowiedzieć się czy zmieściłam się w 1 setce?

  7. gadziel pisze:

    Czy dobrze zrozumiałem regulamin, według którego w konkursie nie mogą brać udziału osoby mające na swoim koncie literackie publikacje opatrzone numerem ISBN ? Czy może chodzi tu o prace zgłaszane do konkursu?

  8. Gosia Grzelak pisze:

    Ja w 2016 roku znalazłam się w pierwszej setce. Pamiętam, że z wrażenia po otrzymaniu maila nie mogłam zasnąć. W 2017 roku nie udało się powtórzyć tego sukcesu 😉 Mam nadzieję, że w tym roku będzie kolejna edycja i oczywiście będę próbować. Trzeba walczyć o swoje marzenia!

  9. LucjanWendtke pisze:

    Wam też nie działa formularz założenia konta do Piórka 2018? Wyskakuje strona błędu i nijak nie można się zarejestrować 🙁

  10. Marcin Artemis pisze:

    Dlaczego marzysz o wejściu do setki? Ja w ubiegłorocznej edycji chciałem wygrać, choć muszę być szczery, że nie przyłożyłem się za bardzo do pisania. Wysłałem swój jedyny tekst napisany jakieś 13 lat temu a drugi sklecony na prędko. Trafiłem jednak do finałowej setki. Niech Twoim celem będzie wygrana a nie dostanie się pod obrady kapituły, wtedy masz szanse, że się dostaniesz. Pamiętaj jednak, że to żaden sukces. Nikt nie będzie pamiętał o tych którzy dostali się do finałowej setki. Jesteś wtedy tak samo przegrany jak ci którzy nie dostali się pod obrady kapituły. Zwycięzca jest tylko jeden. Pozostali się nie liczą. Spróbuj wmówić sobie, że jesteś Tolkienem dla dzieci, lub drugą Rowling i niech celem będzie wygrana, bo z twojego opisu wynika, że zadowolisz się porażką. Jeśli startujesz w konkursie to po to aby wygrać, czyż nie?

  11. Monika (mama na całego) pisze:

    O, jak to fajnie, że dzielisz się swoimi spostrzeżeniami ze swoimi czytelnikami, którzy mogą okazać się Twoimi konkurentami. Myślę, że skorzystają z Twoich wskazówek a to pozwoli im napisać naprawdę dobrą bajkę. A już na pewno w to uwierzą.
    Powodzenia w konkursie 🙂 !!!
    #dobrykomentarz

    • Maciej Wojtas pisze:

      Zastanawiam się, ile osób skorzysta z mojego pomysłu :)))

      Dziękuję za #dobrykomentarz 😉

    • Monika (mama na całego) pisze:

      Ja zamierzam skorzystać. Uświadomiłeś mi np. jedną ważną rzecz. Żeby zakończyć wszystkie wątki. To naprawdę bardzo ważne. Może dorosły lubi takie niedokończone historie, ale dziecko nie. Czytałam ostatnio mojemu synowi historię o psie Budyniu z Magicznego Drzewa. Po skończeniu książki nie mógł spać, bo wciąż myślał o Kameleonie Prodo, który tam występował i w sumie nie wiadomo, co się z nim stało. Dopiero kiedy napisałam do „menedżera Magicznego Drzewa” i dowiedzieliśmy się, że Prodo być może się jeszcze pojawi w którejś kolejnej części, mógł spokojnie zasnąć.
      No i sztuka – „pokaż zamiast opisać”. Wciąż to szlifuję. Nie wiem, czy mi się udaje…..
      Ps. Bardzo proszę 🙂 #dobrykomentarz

    • Maciej Wojtas pisze:

      To mega ważne, sam się na tym rok temu wyłożyłem 🙂

  12. Paulina Raciniewska pisze:

    Wysyłali już maile do setki ?

  13. ala pisze:

    czy bajka może być np. o krasnoludkach czy innych stworkach z legend lub własna wersja legendy ludowej? Jak się odnosi do tego regulamin? Bo mi się wydaje że niezbyt jasno.

  14. ala pisze:

    a jak tłumaczyć sobie, tak żeby było na 100% pewne punkt 7 c regulaminu ; Tekst nie może zawierać cytatów lub elementów przejętych z innych utworów, wykluczając przysłowia, postacie mitologiczne
    Czy można mieć pewność jeśli ktoś w regulaminie tak głupio to sformułował?
    To się dobrze mówi , że wygląda na to że postacie mitologiczne można zamieścić i tak by to wyglądało
    ale przecież jak się pisze coś i poświęca temu czas to wolałoby się mieć pewność całkowitą , a nie taką na 99 % , ,że jest to zgodne z regulaminem
    Pytałam na stronie ale nikt nie odpowiedział

    • Maciej pisze:

      Czyli możesz wykorzystać istniejącą już gdzieś postać, ale nie jej przygody. Tak to rozumiem.

  15. Paulina pisze:

    I jak? W tym roku udało się zakwalifikować do 100?

  16. Alek pisze:

    A czy ktoś dostał już wiaodmości z powiadomieniem?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *