Jak stworzyć reklamowe arcydzieło?

Jestem copywriterem. Najtańszym z najlepszych

Jak stworzyć reklamowe arcydzieło?

5 lipca 2016 Inspiracje 29


 

Niektóre z tekstów na blogu powstają pod wpływem impulsu. Na przykład wtedy, gdy coś mnie totalnie zachwyci. Tym razem były to dwa słowa: Bruno Aveillan.

 


Dwa z jego spotów już widzieliście. To reklamy nr 3 i 4 w tym artykule:

Spoty reklamowe, które ogląda się z zachwytem / wzruszeniem / przyjemnością


Jak stworzyć rewelacyjny spot reklamowy?

Zastanawiałem się, co łączy dzieła Aveillana. Bo to, że ma swój rozpoznawalny styl, nie ulega wątpliwości. Myślę, że tymi elementami są:

  • częste operowanie zbliżeniami
  • skupianie się na detalach
  • oddziaływanie obrazem na wszystkie zmysły
  • wizualne wysmakowanie
  • użycie symboli, metafor (nieraz dosyć trudnych do odgadnięcia, ale jeśli już to się nam uda – jesteśmy pod ogromnym wrażeniem)
  • świetne opowiadanie historii (storytelling)

Oto kilka przykładów:


1) Wizualne wysmakowanie

Spot wypełniony czystym pięknem. Od pierwszej do ostatniej sekundy.

Oglądając go po raz pierwszy, cały czas myślałem, że to reklama perfum. Tymczasem okazało się, że druga, właściwa interpretacja jest jeszcze ciekawsza. Warto też zwrócić uwagę na muzykę idealnie zsynchronizowaną z obrazem. Majstersztyk.


2) Storytelling

Spot, który na pewno już gdzieś widzieliście, ale zdecydowanie warto zobaczyć go raz jeszcze. To przede wszystkim świetnie opowiedziana historia. Razem z bohaterem spotu poczujecie dreszcz zimna i narastające zmęczenie:

Inny przykład – historia jak z bajki:


3) Oddziaływanie na zmysły

Oprócz standardowego oddziaływania na wzrok i słuch, spoty Aveillana w niezwykły sposób angażują zmysł… dotyku.

Oglądając je, czujemy brutalne zimno śniegu padającego za kołnierz, kojące ciepło wody omywającej twarz czy delikatność piór otulających nasze ciało.


4) Operowanie zbliżeniami

Co tu dużo mówić: piękno ukryte jest w drobnych detalach.


 

Czysta poezja, prawda?

 


Zobacz też:

Mało zabawne sceny z życia freelancera

Opisy produktów prawie jak sceny filmowe

 

29 komentarzy

  1. […] Jak stworzyć reklamowe arcydzieło? […]

  2. […] Jak stworzyć reklamowe arcydzieło? […]

  3. Dominika R. napisał(a):

    Wow! Oglądając większość spotów byłam pod wrażeniem! I to jest ta chwila w której zastanawiam się czemu takich reklam nie puszczają mi przed filmikami na Youtubie, zamiast niektórych reklam w stylu „kup teraz! musisz to mieć!” itd 🙂
    Przyznam, że o Bruno nigdy nie słyszałam, ale po tym wpisie koniecznie muszę się z nim zapoznać! Chyba najbardziej spodobała mi się reklama, którą opisałeś jako „historia jak z bajki”, a na drugim miejscu stoi odzdziaływanie na zmysły. Nie wiem jak facet wpadł na te wszystkie pomysły, ale stwierdzam, że wielu z nas mogłby się od Niego mnóstwo nauczyć!

    • Maciej Wojtas napisał(a):

      Taki spot to praca zbiorowa wielu ludzi, ale fakt faktem – reżyser pełni w tym gronie wyjątkową rolę 🙂 Przy okazji – muszę przestudiować cykl „poszerz horyzonty”, który jest na Twoim blogu – z tego co widzę, jest tam cała masa inspiracji, czyli to, co lubię najbardziej 🙂

  4. Ilona - chillife napisał(a):

    Niesamowite, że TAKIE spoty, małe dzieła sztuki, tworzy się w dzisiejszych czasach w jednym – nota bene – celu. Żeby sprzedać.

    • Maciej Wojtas napisał(a):

      Ale trzeba przyznać, że te spoty są skuteczne 🙂 Na mnie działają, faktycznie mam ochotę nabyć ten czy inny produkt po obejrzeniu takiej reklamy. No, może poza piwem 😉 [jestem abstynentem]

  5. Paula Pojnar napisał(a):

    Niesamowite. Czekam na kolejne wpisy o takiej tematyce, bo te reklamy aż chce się oglądać. I te kadry… Czysta magia.

  6. Socjopatka napisał(a):

    Wspaniałe! Ogląda się z czystą przyjemnością!

  7. Maciek napisał(a):

    Wow! Te reklamy są świetne! Dawno nie widziałem nic tak dobrego. To są dzieła sztuki, tak jak ktoś niżej wspomniał – w życiu bym nie pomyślał, że np. w tym 1 spocie chodzi o reklamę zegarka! A w tym drugim o sieć hoteli – piękny storytelling.
    Z pewnością będę tutaj częściej zaglądał!

  8. Zawsze byłam reklamożercą, ale nie dziwię się dziwi to innych skoro reklamy kojarzą im się wyłącznie z proszkami do prania. Te przykłady wyżej to perełki.
    /Pozdrawiam,
    Szufladopółka, (choć tematyka raczej Targetowej, kiedyś do niej wrócę ;))

  9. Ewa napisał(a):

    Przyjemność oglądania. Niesamowite!

  10. Karolina Kary B napisał(a):

    Myślę, że kluczem jest właśnie oddziaływanie na uczucia i zmysły. Jeśli czujemy reklamę nie tylko za pomocą obrazu, ale i zapachu, dotyku, smaku (nawet jeśli tylko w wyobraźni) – to już jest sukces 🙂

  11. halmanowa napisał(a):

    Lubię spoty, które mają jakieś przesłanie, o czymś opowiadają, chwytają za serce i oddziałują na zmysły. Nie miałam wcześniej do czynienia z dziełami Aveillana. I żałuję, bo to świetne reklamy!

  12. Ela napisał(a):

    Reklame shangri-La pierwszy raz widziałam – piekna – bardzo oddziałuje na emocje.

  13. Wojtek| Bielecki.es napisał(a):

    Reklama bez przesłania to tylko jakiś nędzny filmik, których dużo możemy oglądać w przerwach między programami. Niestety mało jest reklam zwłaszcza na naszym podwórku, które by pozytywnie zaskakiwały. Do jednego z wyjątków należała bożonarodzeniowa reklama Allegro. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *