10 rzeczy, które dopadną Cię, jeśli wyjdziesz teraz z domu

 


 

Z koronawirusem nie ma żartów. Zobacz, co się stanie za kilkanaście dni, jeśli TERAZ, po przeczytaniu tego tekstu wyjdziesz niepotrzebnie z domu i znajdziesz się w miejscu, w którym przebywa zbyt dużo ludzi.

 


 

10)
Połowa Twoich znajomych nie zauważy, że przestałeś pisać na Facebooku. 40% nie przejmie się Twoim odejściem. 9% postawi Ci wirtualną świeczkę z kwadratowych nawiasów.

A jeden procent, przewijając palcem kolejne newsy, westchnie w myślach: „ech, dobry był z niego herbatnik…”

 

 

9)
Na wieść o Twoim odejściu serwery ZUS-u zawieszą się w minutowej zadumie, czcząc w ten sposób pamięć po wieloletnim darczyńcy i dobrodzieju.

Po człowieku, którego hojność sprawiła, że wielu emerytów mogło bez przeszkód rozkoszować się wojażami na trasie dom-przychodnia-apteka.

 

 

8)
Kasjerka w Biedronce aż podskoczy z radości na wieść o tym, że liczba jej codziennych „dziękuję, zapraszam ponownie” od teraz zmniejszy się o jeden.

 

 

7)
Nie będziesz musiał kłaniać się sąsiadowi, kłamiąc przy tym, że u Ciebie wszystko w najlepszym porządku, że żona i dzieci też czują się świetnie i że gdyby nie ta fatalna pogoda, to byłoby wręcz idealnie.

 

 

6)
Zrobisz poważny problem nielubianemu szefowi, który będzie musiał na gwałt znaleźć kogoś, kto bez szemrania zgodzi się robić to co Ty.

 

 

5)
Twoja teściowa zostanie z wagonem złośliwych szpilek jak Himilsbach z angielskim. Pewnie nie wiesz, ale odkąd poznałeś jej córkę, w swojej szafie urządziła prawdziwą hurtownię różnych powiedzonek i dogaduszek.

 

 

4)
Twoja żona będzie w końcu miała szansę znaleźć sobie prawdziwego mężczyznę, a nie dużego chłopca, którym przez całe życie byłeś.

 

 

3)
Twój mąż przesiądzie się wreszcie na nowszy model, który weźmie w leasingu długoterminowym.

 

 

2)
Serca Twoich rodziców rozpadną się na tryliony kawałków. Nie zdziw się, jeśli w pierwszym odruchu będą chcieli dołączyć do Ciebie. Nie zdziw się drugi raz, jeśli im to się uda.

 

 

1)
Twoje dzieci nigdy się po tym nie pozbierają. Przetrącisz im kręgosłupy na całe dekady. Będziesz na to wszystko patrzył z góry. O ile oczywiście w niebie jest w ogóle wydział dla takich jak Ty.

 

 

0)
Nigdy nie dowiesz się, co umieszczę tutaj za kilkanaście dni.

Tyle bowiem czasu zajmie Ci przejście drogi od przerażenia z zarażenia, do śmierci z uduszenia.

 


 

Zostań w domu.

Przeczekaj najgorsze.

Warto!

 


 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *