);

12 lat małżeństwa i ani jednej sprzeczki. Czy to możliwe?

Maciej Wojtas: copywriter | kompozytor tekstów

12 lat małżeństwa i ani jednej sprzeczki. Czy to możliwe?

14 września 2017 Z życia wzięte 61

 


 

Kiedy na własnym ślubie słyszysz kazanie o napaści ZSRR na Polskę 17 września 1939 roku, to zaczynasz podejrzewać, że ksiądz mówi do ciebie szyfrem: „stary, przygotuj się na długą i wyczerpującą wojnę z kobietą, która siedzi obok ciebie”.

A tymczasem…

 


 

4 (sprawdzone) rady faceta

Tymczasem nie było tak źle i chyba wiem, dlaczego. Oto 4 triki, które pomogą Wam przetrwać pierwsze kilkanaście lat po ślubie.

Wiem, wiem.

„Triki” i „przetrwać” to nie są zbyt fortunne słowa w odniesieniu do tak poważnej sprawy, jaką jest małżeństwo.

 


 

1) Życie dzienne / życie nocne

Traktuj żonę tak, jakbyś chciał, żeby w przyszłości ktoś traktował twoją córkę.
[córkę, którą teraz nosisz na rękach i świata poza nią nie widzisz]

 


 

2) Gniew

Jest takie przysłowie: Niech nad waszym gniewem nigdy nie zachodzi słońce. I tyle w tym temacie. To po prostu działa.

 


 

3) Jej dobro

Niech dobro żony będzie dla ciebie największym priorytetem. Za każdym razem.

 


 

4) Dobro dzieci

Najlepsza rzeczą, jaką możesz zrobić dla waszych dzieci, to być jak najlepszym mężem dla ich matki.

 


 

A skoro jesteśmy już przy dzieciach…

Czy wiecie, skąd tak naprawdę biorą się dzieci?
Sprawdźcie sami tutaj.

 


 

12 lat bez sprzeczki. Czy to możliwe. Oto rozwiązanie zagadki

Rozwiązanie całej zagadki znajdziecie tutaj.

 


 

 

61 komentarzy

  1. Nancy Irving pisze:

    Tak krótko i tak w punkt. PIeknie chciałabym by wszyscy męzczyzni mieli taką madrość.

  2. Krótko bo to dla mężczyzn 🙂 Jeśli dobrze się domyślam, świętujecie za 3 dni ale już dziś życzę Wam wszystkiego najlepszego!

  3. Goga pisze:

    Oj tak, coś w tym jest, trzeba być bardzo dobrym przykładem dla dzieci, szczególnie gdy dużo obserwują 🙂 Myślę, ze dobrze się też sprawdza taka małżeńska bezinteresowność (np. Zmywanie naczyń zanim druga osoba otworzy usta, takie małe, drobne uczynki bez oczekiwań). Mam krótki staż małżeński, ale nauczyłam się, że czasem warto dać od siebie więcej, bo to jest lepsze niż oczekiwania 🙂 Choć tu też trzeba równowagi, bo potem łatwo o lenistwo :)) My mamy taką zasadę od lat (jeszcze grubo przed małżeństwem): „Jednego dnia ja zrobię coś dla Ciebie, drugiego dnia Ty coś dla mnie) to nasz taki mobilizator, żeby zrobić coś dla siebie nawzajem nawet jak się czasem nie chce :))) Działa i oby działało do końca 😉 Choć ja, jak widzę dobroć Łukasza to normalnie fruwam i mogłabym zrobić dla niego wszystko 🙂
    Wszystkiego najlepszego! 🙂

  4. 17 września… o tak, pamiętny dzień 😛

  5. Przetrwać te wszystkie burze, bo po nich świeci słońce 🙂

  6. Wszystkiego najlepszego i byś pozostał wierny swoim zasadom 😉
    /Pozdrawiam,
    Szufladopółka

  7. Motyw Kobiety pisze:

    Macie rocznicę 17 września? Jeśli tak, to my też 🙂 (7.) Bardzo mi się podobają twoje punkty – bo wcale nie trzeba się o tym rozpisywać. Ponieważ noszę się z podobnym postem, nie zdradzę mego sekretu na dobre małżeństwo – ale niebawem będziesz mógł o tym przeczytać. :-)) Wszystkiego wspaniałego na…dalszej drodze życia!

  8. Elwira Zbadyńska pisze:

    Świetne recepty i mądre podejście do związku. Życzę kolejnych lat przepełnionych miłością!

  9. Ok, czyli jesteś dwanaście lat po ślubie i masz dzieci. Wiem już o Tobie coraz więcej. Teraz jeszcze chyba tylko zdjęcie 🙂
    I oczywiście, wszystkiego najlepszego!

  10. Bardzo mi się podoba ten kawałek o słońcu 🙂 Pora jeszcze takie mini przykazania dla żony wymyślić?

  11. Czasami mniej znaczy więcej, zwłaszcza w słowach. 😉

  12. www.misstwentysomething.com pisze:

    wow! gratuluje! Zycze kolejnych wspanialych lat : )

  13. Ten-teges pisze:

    Ale czasen drobna sprzeczka też jest zdrowa 🙂

  14. Madzia pisze:

    Krótko, zwięźle i na temat 🙂

  15. Agata Maj Cher pisze:

    Wow! Ale z Ciebie fajny mąż 🙂

  16. elka pisze:

    Ten wpis powala, to wpis, który prześlę mojemu narzeczonemu, akurat przed ślubem 🙂 ideał do lektury dla Niego :P.

  17. Punkt dwa to prawda, która swoje korzenie ma w Biblii. Odnoszę wrażenie że to właśnie Kościół ma bardzo ciekawą „ofertę” dla małżonków, tylko trzeba ją poznać i wtedy można z niej czerpać.

  18. Narwany pisze:

    Jedyne co przychodzi mi do głowy, żeby napisać to: Ja też tak chcę 🙂 Gratulacje!

  19. Proste ale idealne zasady 🙂 Wszystkiego dobrego!

  20. Izabela pisze:

    ! Zycze kolejnych wspanialych lat

  21. Paulina Wlezień pisze:

    Cenne rady – nie mam co narzekać naprawdę, bo mój mąż również stosuje je na codzień. Chociaż sprzeczki się zdażąją – uczymy się z czasem jak się „ładnie kłócić” i za każdą kłótnią jest coraz lepiej 😉

  22. motylkowamama.pl pisze:

    No już trochę lat razem spedziliscie ☺ Gratuluję ☺ Ja mam staż 8 lat ☺ Ale fajnie by było gdyby każdy facet stosował się do tych zasad ☺

  23. Kasia Makarska pisze:

    Niby takie oczywiste ale czasem zapominamy o zasadach. A właściwie o dowodach miłości. Takich prostych nawet…

  24. Czwarta porada – tak prosta, a tak ważna.

  25. Pol-druk Zaproszenia ślubne, G pisze:

    Takie proste, a większość osób tego nie widzi i nie rozumie. Ludzie są po prostu egoistami, egocentrykami i głupcami.

  26. Chciałbym aby więcej mężczyzn myślało tak jak ty. Z tego co kojarzę masz córkę . Polecam syna. Wychowasz go na mądrego mężczyznę.

  27. I my jesteśmy juz 12 lat po ślubie i też sie nie kłócimy 🙂 To sie da zrobić! Jestem tego samego zdania, by nie zasypiać obrażonym!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *