Program „Idol” – jak zostać piosenkarzem lub innym artystą?

Copywriting biznesowy | Storytelling biznesowy | Copywriting IT

Program „Idol” – jak zostać piosenkarzem lub innym artystą?

16 marca 2017 Inspiracje dla copywritera 30

Lubię wieczorami usiąść w fotelu i włączyć telewizor.
Jedną ręką trzymam wtedy pilota, a drugą wyciągam wnioski 🙂


Ostatnio oglądam reaktywowany po latach program „Idol”.

Choć ten talent show to głównie rozrywka, to między wierszami, a konkretnie między wygłupami jury oceniającego uczestników – padają bardzo dobre rady.

Oto kilka takich perełek, które powinny zainteresować tych, którzy chcą zostać artystami (piosenkarzami, pisarzami, grafikami).

Poniższe refleksje dotyczą co prawda „Idola”, ale są wyjątkowo uniwersalne. Wystarczy zastąpić słowa „śpiewać” – słowami „pisać”, „rysować” czy nawet „gotować”.

Upewnij się, że umiesz śpiewać

Zanim pokażesz się światu, koniecznie przeprowadź testy na mniejszej grupie osób. Unikniesz bolesnego zderzenia ze ścianą (o ominięciu fali internetowego hejtu nie wspominając).

Śpiewaj czysto i rytmicznie

Warsztat to podstawa. Nie dyskutuj z tym zdaniem.

Staraj się trafiać w dźwięki i panować nad rytmem. To dwie pozornie proste rzeczy, które dla wielu są nie do przeskoczenia.

Wypracuj sobie własną manierę

Chcesz zostać kopią Rihanny czy innej Adele? Powtarzać ich charakterystyczne „triki”? Super. Tylko po co? Żeby niczym kaskader zastępować te piosenkarki w najtrudniejszych piosenkach?

Pamiętaj, że perfekcyjna technika to nie wszystko

Absolwenci szkół muzycznych, którzy przychodzą do programu z myślą, że rzucą jury na kolana – często sami są szybko sprowadzani do parteru.

Sama perfekcja wykonania okazuje się niewystarczająca, jeśli brakuje w  tym wszystkim duszy, serca albo innych podrobów.

Jesteś młody? Możesz naśladować innych, ale do czasu

Do pewnego momentu naśladowanie innych – jest czymś może nie bardzo wskazanym, ale na pewno naturalnym. Jednak im szybciej znajdziesz własny styl – tym lepiej.

Jednym słowem – śpiewaj tak, żeby to inni naśladowali ciebie.

Pamiętaj, że twoi następcy już grzeją silniki

W tej branży nic nie trwa wiecznie.

Nie wierzysz? W chwili, gdy czytasz to zdanie, gdzieś w małej wiosce na końcu mapy ktoś od sześciu godzin ćwiczy gamy i pasaże.

Umiesz już wszystko?

Dzień, w którym dojdziesz do wniosku, że jesteś już prawdziwym wymiataczem – może być początkiem twojego końca. Bądź skromny. Pamiętaj, że zawsze można zaśpiewać lepiej.

Nie zapomnij o rodzinie

A jeśli już odniesiesz sukces – nie zapominaj, skąd wyrastają ci nogi. Zachowaj chłodną głowę. Nie zaniedbuj rodziny, bo kariera prędzej czy później – i tak minie.

 



 


 

OFERTA: prowadzenie bloga firmowego


 


 

image_pdfimage_print

 

30 komentarzy

  1. Racja. Nie zawsze „ładnie” oznacza „niepowtarzalnie” – a właśnie takie zachowania pamiętamy i premiujemy.

  2. Magda M. pisze:

    Innych podrobów… 😀 Mnie najbardziej w takich programach denerwuje niekonsekwencja jurorów. Dziewczyna, która śpiewa jak Adele jest oklaskiwana pod warunkiem, że nie śpiewa Adele, a Ryszarda Rynkowskiego, bo jeśli wybierze Adele to banał przecież, innym razem oklaskują oszołoma-indywidualistę (nie mam nic do oszołomów-indywidualistów!) – tylko dlatego, że jest oryginalny, mimo, że nie ma nic wspólnego z rytmem, trafianiem w gamę czy co tam jeszcze… I tutaj utwierdzam się w przekonaniu, że nie to ładne, co ładne, a co się komu podoba 🙂

  3. Super dzieciaczki pisze:

    Tak warsztat to podstawa, dlatego moja córka już teraz chodzi na zajęcia plastyczne, które pozwolą jej rozwinąć jej wrodzone zdolności 🙂

  4. Kasia Lorenc pisze:

    Co prawda nie oglądam takich programów. Ale wiem że aby odnieść sukces w swojej dziedzinie trzeba od najmłodszych lat już ćwiczyć.

  5. Sylwia Antkowicz pisze:

    Kiedyś oglądałam Idola, obecnej edycji jeszcze nie widziałam. Rady rzeczywiście można odnieść również do innych dziedzin.

  6. bookiecik pisze:

    Idola nie oglądam. Co więcej, nie oglądam prawie wcale TV. Myślę, że niewiele tracę. Zamiast analizować zachowania uczestników piętnastej edycji (strzelam, nie liczyłam!), tudzież komentarze jury, zdecydowanie wolę ćwiczyć te gamy i pasaże 😉 A nuż się wybiję :> W przyszłym wcieleniu, of course!

  7. Nigdy nie umiałam ładnie śpiewać 😛 Na lekcjach muzyki ruszałam ustami żeby udawać że coś śpiewam 😛 Kiedyś lubiłam oglądać ten program, teraz za bardzo nie mam na to czasu, bardzo rzadko oglądam cokolwiek w tv 🙂 Zawsze zastanawiało mnie jakim cudem ludzie tak mocno wierzą w swoje siły mimo, że często nic nie potrafią 😛

  8. Miejsce Akcji pisze:

    Punkt kolejny; Nie daj się przerobić przez wytwórnię na potrzeby rynku.
    Taką „ofiarą” była m.in. Ala Janosz; zwyciężczyni pierwszej edycji „Idola” , którą szybko zapamiętano jako kogoś, kto śpiewa o jajecznicy (nie do wiary ale jak teraz wpiszesz w YT „Ala Janosz jajecznica” to pokazuje się właśnie ta piosenka – „Zbudziłam się”) ale nie tylko: Edyta Bartosiewicz, Kasia Kowalska – i one z czasem padły ofiarami dopasowywania do rynku; zmieniono im image na „nie ich”.
    Przykładem >jak się chce to się da< był /jest zespół Kabanos; nikt ich nie chciał wydać, więc wydali się sami. I poszło z górki. :))

  9. Ilona Wróblewska pisze:

    Żeby zaistnieć w takim programie trzeba koniecznie się czymś wyróżnić i mieć silną osobowość. Tak jak napisałeś – należy śpiewać lub…(każdy sobie dopasuje co należy) tak żeby inni chcieli Cię naśladować.

  10. Mr. Kaffeino pisze:

    Najtrafniej ujął to Wojewódzki – w programie nie szukamy kopii.

  11. Kasia Stańczyk pisze:

    reaktywacja idola…wow…to musi byc zabawne show 🙂 porady sa jak najbardziej trafne, trzeba odnalezc swoje droge w zyciu i nia podazac a nie kopiowac innych ludzi 🙂
    wpadnij do mnie na pierwszy post z wyprawy do Azji…Bangkok i jego wielka tajemnica! Bedziesz w szoku!
    Zapraszam 🙂
    https://brbadventures.wordpress.com/2017/03/17/bangkok-thailand/
    Kasia

  12. Radosna Chata pisze:

    Świetne rady 🙂
    Zastosowałam się do nich. Zwłaszcza do tej, aby upewnić się czy umiem śpiewać. No…i nie umiem 😉

  13. Justyna pisze:

    Oj tak, uważam, że blogerzy powinni się do tych rad również dostosować. Teraz piszą wszyscy, ale kiedy czasem patrzę na te teksty, płakać się chce. Nie każdy może być pisarzem, czy to tak trudno zrozumieć? O_O

  14. Nikt od razu nie osiągnie sukcesu. Może to banalne stwierdzenie, ale prawdziwe: Ćwiczenie czyni mistrza!

  15. Bez pracy nie ma kołaczy i ta zasada ma zastosowanie w każdej dziedzinie życia 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Copy link
Powered by Social Snap