Pomysł na porywający artykuł sponsorowany

    Na gotowaniu znam się prawie tak dobrze jak na modzie. Czyli wcale. I dlatego debiutuję dziś jako recenzent kulinarny.     Pierwsze dary losu Do rzeczy. Dostałem ostatnio paczkę z darami losu. Paczka – to mało powiedziane. To była przesyłka typu „kurier umarł, kiedy dźwigał”. Ogromna styropianowa skrzynia pełniąca rolę lodówki. A w środku: zestaw zup. Szybki rzut oka na etykiety: zero wzmacniaczy smaku, cyjanowodorów, E4678764876 … Czytaj dalej Pomysł na porywający artykuł sponsorowany