Reklama społeczna, która wbija w fotel


Na ogół reklamy społeczne dotykające problemu wypadków drogowych, epatują naturalizmem: hektolitrami krwi, drastycznym widokiem ciał ofiar wypadków itp. Elementy takie – w zamyśle twórców – mają wstrząsnąć sumieniami kierowców.

Tymczasem jakiś czas temu powstał filmik przestrzegający przed brawurowym stylem jazdy, w którym najbardziej poruszającym elementem są… dialogi. Dzieje się tak dlatego, że już w połowie reklamy przeczuwamy, co wydarzy się w finale. Zarówno bohaterowie reklamy, jak i widzowie mają świadomość nadchodzącej katastrofy. Zatrzymanie akcji, które ma miejsce w połowie filmiku sprawia, że jeszcze na moment odżywa w nas nadzieja na szczęśliwe zakończenie. Niestety, pewne rzeczy są nieodwracalne. Wyrok już zapadł…

Ten trik scenariuszowy sprawia, że poniższy obraz działa na wyobraźnię widza o wiele bardziej, niż zupełnie dosłownie pokazany wypadek drogowy.

Szukasz pomysłów na reklamę społeczną? Napisz do mnie:

     

    Leave a Comment

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *