Copywriting AGD: instrukcja obsługi pralki

Kursy i korepetycje online z osobistym mentorem

Copywriting AGD: instrukcja obsługi pralki

13 listopada 2019 Bajki dla (nieco większych) dzieci 34


 


 

Poznajcie instrukcję obsługi pewnej mądrej pralki.

 


 

Instrukcja dla dziecka

 
Hej, nie przejmuj się!
 
Wiem, że ta historia z kałużą, błotem i olejem silnikowym to był wypadek.
 
Wrzuć brudne ubrania do pralki, a ja postaram się jak najszybciej zrobić z nimi porządek.
 
Zanim zła macocha wróci i weźmie cię w obroty.

 


 

Instrukcja dla studenta

 
Wrzuć ciuchy do środka.
 
Nie upychaj ich nogą. Więcej się nie zmieści.
 
Nie masz proszku? Pożycz.
 
Nie masz od kogo? Kup.
 
Nie masz za co? Zarób.
 
Nie masz pracy? Idź na studia i zdobądź zawód.
 
Już jesteś na studiach? A ile zostało ci do końca?
 
Trzy lata?
 
Cholera…
 
Czy te ubrania naprawdę są aż tak brudne?
 
A gdyby przewinąć je na drugą stronę?
 


 

Instrukcja dla zakochanych

 
Skup się. Tu ustawiasz program, a tu wsypujesz proszek.
 
Proszek leży obok, w tym zielonym pudełku.
 
Gdzie się tak spieszysz, człowieku?
 
Jak kocha, to poczeka, naprawdę.
 
A jak nie kocha, to umiejętność włączania pralki na pewno ci się w życiu przyda.
 


 

Instrukcja dla kobiet w ciąży

 
Prawda, że słodkie?
 
Maleńkie, tyciutkie ubranka, które kupiłaś dla swojego bobaska. Dobra, poczekam jeszcze chwilę. Naciesz się nimi. A jak skończysz, to włóż je do środka i ustaw najdelikatniejszy z moich programów.
 
Ja zmiękczę wodę, by nie uraziła delikatnych, bawełnianych śpioszków.
 


 

Instrukcja dla pracowników

 
Znowu odwaliłeś brudną robotę?
 
W środku czujesz się gorzej niż świnia na zewnątrz?
 
Włóż do bębna swoją śnieżnobiałą, idealnie czystą koszulę,
 
a ja zobaczę, co da się zrobić.
 
Ale niczego nie obiecuję.

 


 

Instrukcja dla staruszków

 
Tęsknisz za nią? To normalne.
 
Wrzuć jej ulubione ubrania do pralki,
 
a przez najbliższą godzinę poczujesz się tak jak dawniej.
 
Jakby twoja żona nadal żyła.
 


 

Instrukcja na nową drogę życia

 
Jeśli chcesz wyglądać na sądzie ostatecznym jak człowiek, użyj programu wybielającego z funkcją usprawiedliwiania. I podwójnego płukania.
 
Żeby cały brud został tu, na dole.
 


 

 

34 komentarze

  1. Anna Wojtyna pisze:

    Genialne! Najpierw się śmiałam, potem trochę zasmuciłam… 🙂

  2. Brakuje mi tylko wzmianki o tajemniczych porwaniach co najmniej jednej skarpetki podczas każdego prania. Od lat obserwuję to groźne zjawisko. Może trzeba gdzieś to zgłosić? 😀

  3. aRTofFOTO.eu pisze:

    Podziwiamy poczucie humoru:)

  4. Narwany pisze:

    Dla studenta tak? To ja bym jeszcze dodał: nastaw pralkę na trzy godziny, bo i tak pewnie będzie prała sześć 😀

  5. Hahaha 😀 Uśmiałem się 😀

  6. Anna Koronowska pisze:

    Like it.

  7. Szaman Shamansky pisze:

    Ej, wersja dla staruszków jest już mroczna i niemiła xD

  8. Justyna Zimny-Frużyńska pisze:

    Dla mam oczekujących dzieci to sprawdziłam na sobie, bardzo długo mi schodziło z tym praniem 🙂 przydałaby się jeszcze instrukcja dla nastolatka – korona mu z głowy nie spadnie jak sam sobie zrobi pranie!

  9. A dla Matki Dzieciom? 🙂 Trochę nieswojo mi było jak czytałam instrukcję dla staruszka. Zupełnie nie było mi do śmiechu. Ale reszta ..cymes!

  10. Weronika Bogusia Ossowska pisze:

    Hahhahah, poprawiłeś mi humor. Wpis jest świetny! Jednak instrukcja prania dla mężczyzny też by się przydała 🙂

  11. Krystyna Polek pisze:

    czekałam na Instrukcję dla kobiet – ups… sorrrryy…. Kobiety nie czytają instrukcji 😉 🙂

  12. A dla 40-latka z kryzysem wieku??? 😉

  13. Maciej Wojtas pisze:

    Wiem, ale moja pralka jest mądra i delikatna :))

  14. Justyna Karolak pisze:

    Bardzo zgrabnie, inspirująco, Macieju :). A naszła mnie taka refleksja: chyba zaryzykowałabym na Twoim miejscu tytuł „Instrukcja pralki” :). Bo są rozdziały, w których jakby pralka nam tłumaczy, do czego ona jest zdolna, a niekoniecznie jest to przepis na to, jak ją obsługiwać, a kto wie, czy to nie pralka – na pewnych etapach naszego życia – obsługuje nas, a nie my ją… Takie odniosłam wrażenie, pewnie subiektywne i bez sensu. PS Zakładam się, że patrząc na tę wiadomość w skrzynce, nie zorientowałeś się, że to ja, ponieważ nie użyłam słowa „wsysać” ;).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *