Nie wpadłbym na ten pomysł,
gdyby nie mail, który dostałem od pewnej osoby.
Poprosiła mnie o zredagowanie i korektę książki dla dzieci, która została wygenerowana przez AI.
Zauważyłem, że autorka książki zrobiła to naprawdę sprawnie.
Problem w tym, że chciała wydać ją najpierw w formie elektronicznej, jako ebook.
Generalna zasada jest jednak taka, że klienci takich książek zdecydowanie preferują wydania papierowe.
Zacząłem się więc zastanawiać,
jak stworzyć ebooka z bajką dla dzieci,
żeby ktoś chciał go kupić.
I drugie wyzwanie: jak sprzedać takiego ebooka, nie posiadając praktycznie żadnej społeczności?
Szukając rozwiązania, wpadłem na pomysł: a gdyby tak tworzyć ebooki w nakładzie… jednej sztuki?
Pomysł na ebook dla przedszkoli
Idea była następująca: rdzeniem ebooka byłaby jedna bajka dla dzieci. Jedna historia, np. o przygodach jakiegoś zwierzątka.
Od strony graficznej byłaby to kolorowanka, czarno-biała.
Ale co jakiś czas umieszczone byłyby tam wstawki dotyczące miejscowości, w której znajduje się dane przedszkole.
Przykład: krajobrazy znane z tej miejscowości, tamtejsza architektura, a nawet otoczenie samego przedszkola.
Im więcej elementów znanych dzieciom z tego terenu, tym lepiej.
Taki ebook wysyłałbym do przedszkoli i sprzedawał jako jeden plik przeznaczony do druku.
W dłuższej perspektywie mogłaby to być nawet cała seria takich ebooków (wysyłana cyklicznie do danego przedszkola).
Chcesz wydać coś takiego?
Zacznij od redakcji i korekty.