Po kiego grzyba robię to wszystko?


 


 
Czasy takie, że nie wiadomo, które wyjście do sklepu będzie tym ostatnim.

Siedzi więc człowiek w domu i duma.
 


 

1) Po co piszę na blogu?

Żeby budować wizerunek eksperta?

Przecież prawda jest taka, że więcej nie wiem, niż wiem.

To poczucie przytłacza mnie z każdym dniem coraz bardziej i bardziej.
 


 

2) Po co prowadzę grupę o blogowaniu?

Przecież nie jestem fanem blogosfery.

Owszem, lubię niektórych blogerów i blogerki (nawet bardzo).

Ale na „branżunię” mam przewlekłą alergię.
 


 

3) Dlaczego jestem copywriterem?

Przecież nie pałam miłością do branży reklamowej

(ekstremalnie delikatnie rzecz ujmując).

To nie jest absolutnie mój świat.

Nigdy nie był i nie będzie.
 


 

Więc po co to wszystko?

Bo odkryłem, że słowa to niezwykła broń.

Broń, która potrafi tworzyć i budować.

Z jej pomocą mogę zmieniać wszystko, na co mam wpływ.

Zmieniać na dobre i lepsze.

Właśnie dlatego.
 


 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *