Niezwykła czapka zwyczajnej Justyny [wpis sponsorowany inny niż wszystkie]

Jestem copywriterem. Najtańszym z najlepszych

Niezwykła czapka zwyczajnej Justyny [wpis sponsorowany inny niż wszystkie]

13 sierpnia 2016 Wpis sponsorowany 24


 

Pierwszy wpis sponsorowany na tym blogu. I mój debiut na stanowisku „bloger modowy”. Jeśli lubicie intrygujące opisy produktów, czytajcie do końca.

 


O firmie, która dzieli się ciepłem

Wiecie co mnie ujęło w produktach PaMaMi*? Nie wygląd czapek czy szalików, bo powiem szczerze: nie byłem, nie jestem i prawdopodobnie nigdy nie będę kompetentny w tych sprawach.

pam5

Chodzi o coś innego.

O nastawienie właścicieli do życia. O stosunek do tego, co robią. A robią coś naprawdę niezwykłego. Mówiąc wprost – dzielą się ciepłem. Po pierwsze, sprzedając „rozgrzewające” produkty. OK, w sumie każdy producent pieców centralnego ogrzewania mógłby powiedzieć to samo.

Po drugie, i znacznie ciekawsze, dzielą się… miłością. Tak, to nie pomyłka. Właściciele PaMaMi mocno wspierają tych, którzy mieli mniej szczęścia w życiu. Zupełnie jakby mieli świadomość (słuszną), że i sukces, i porażka to coś przejściowego.

Że sukces od porażki dzielą niekiedy milimetry:

linoskoczek

Dlatego z takim zapałem pomagają dzieciom, które dałby wszystko, by móc powiedzieć komuś „mamo”, „tato”. I dlatego wspierają dzieci, które z nieukrywaną zazdrością patrzą na szalone wyczyny swoich pełnosprawnych kolegów.

razem

Jednak co najważniejsze, firma nie chce poprzestawać tylko na tym. Z tego co wiem – plany właścicieli PaMaMi są naprawdę ambitne. Więcej na razie nie mogę zdradzić.

Tak czy inaczej, jeśli moje blogowanie jest jakąś misją – to promowanie takich postaw świetnie wpisuje się w tę koncepcję.


Czas na niezwykły opis czapki damskiej z kolekcji PaMaMi

Poznajcie historię Justyny.

pam2

Był mroźny styczniowy wieczór (nie sugerujcie się powyższym zdjęciem). Justyna wracała z zajęć na uczelni.

Autobus, którym jechała, kołysał się i kołysał i kołysał… Robił to tak skutecznie, że dziewczyna zasnęła. Kompletnie odpłynęła. Po paru minutach obudziła się przerażona.

Autobus akurat zatrzymał się na przystanku. Justyna w ostatniej chwili wyskoczyła na zaśnieżony chodnik.

I to był błąd.

Ale o tym zorientowała się dopiero wtedy, gdy tylne światła autobusu zniknęły za zakrętem.

To nie była dobra dzielnica.
To nie była przyjemna okolica.
To był regularny koszmar.

Po pierwsze, szybko poczuła, że mróz zaczyna się nią dość mocno interesować. Nie miała ochoty na taki flirt, dlatego z drżącym sercem i ściśniętym gardłem (albo odwrotnie) – ruszyła przed siebie.

Po drugie, zauważyła, że na końcu ulicy zamajaczyły nagle cztery niezbyt ciekawe męskie sylwetki. Przypomniała sobie, że w plecaku ma czapkę.

Naciągnęła ją mocno na uszy, jakby chciała się w niej cała schować i doczekać jakoś bezpiecznie do rana.

O tym, że nocne marki są coraz bliżej, świadczyły coraz donośniejsze odgłosy rozbijanych koszy na śmieci. Mężczyźni wreszcie zauważyli dziewczynę.

I wtedy stało się coś nieoczekiwanego.

pam4

Pierwszy podbiegł do Justyny i zapytał, czy przypadkiem nie zabłądziła.

Drugi zaproponował, że ją podwiezie na rowerze.

Trzeci zdjął swoją kurtkę i zarzucił ją na ramiona studentki.

Czwarty zaproponował jej, że może bezpiecznie przenocować u jego matki.


Kiedy parę godzin później Justyna rozgrzewała się w swoim domu herbatą z cytryną, wciąż nie mogła pojąć, co tak naprawdę stało się tej nocy.

pam1

Spojrzała jeszcze raz na swoją czapkę. Włączyła laptopa i zaczęła o niej czytać:

Wełna plus akryl, idealnie się dopasowuje do głowy, wymiary takie a takie.
Wełna plus akryl, idealnie się dopasowuje do głowy, wymiary takie a takie.
Wełna plus akryl, idealnie się dopasowuje do głowy, wymiary takie a takie.

Czytała to w kółko – i nic. Jakby chciała znaleźć między wierszami jakieś informacje o niezwykłych właściwościach tego produktu.

Była prawie stuprocentowo pewna, że ta z pozoru zwyczajna czapka potrafi działać cuda. Że z niewiadomych powodów potrafi zmiękczać serca nawet największych twardzieli…


Link do sklepu

W każdym artykule sponsorowanym nadchodzi taki moment, że trzeba podać link do sponsora.

Oto i on 🙂


*) nazwa PaMaMi to skrót imion synów założycielki firmy


 

 

24 komentarze

  1. Anna Plociniczak napisał(a):

    To trochę jak czapka niewidka, tylko o nieco innych właściwościach;)

  2. Marciik napisał(a):

    Nie dość, że ma cudowne właściwości to jeszcze ładnie wygląda. Czapek nie lubię, ale w takiej spokojnie mogłabym przechodzić całą zimę. Świetny opis, trzyma w napięciu. Myślałam, że chłopaki pójdą dalej, a Justyna bezpiecznie znajdzie właściwy przystanek 😀

  3. shoppingtis.pl napisał(a):

    Świetna

  4. julialoveslife napisał(a):

    Bardzo przyjemnie się czytało. Lokowanie produktu można zrobić w sposób zabawny, inteligentny, z klasą 😉 Pozdrawiam

  5. Nikola Tkacz napisał(a):

    Podsumowując- czapka ładna 😀

  6. Angelika napisał(a):

    ładna, może sama przekonam się do noszenia czapek:D

  7. My Home Rules napisał(a):

    Bardzo ładne czapki i widać, że solidnie uszyte.

  8. bookiecik napisał(a):

    Rozpłynęłam, małą łezkę uroniłam. Prawdziwa baśń dla dorosłych. Niemal zamówiłam tę czapkę. Śliczna, nie powiem. Złapałam się jednak na tym, że mamy już przedwiośnie. I zapowiadają jakieś 20 st. na plusie. Czapka leżałaby więc opuszczona na dnie szafy. Szkoda jej… Przemyślę więc tę sprawę podczas następnego sezonu zimowego i może wtedy się skuszę. Co Ty na to? 😉

  9. Gosia napisał(a):

    Debiut w Twoim przypadku to źle określenie. Fantastycznie dawaj na blodera modowego. Super się Ciebie czytalo. Brawo. Fantastyczna bajka z pięknym zakończeniem i pięknymi opisami.

  10. Jestem tak stara, że Alzheimer odebrał mi wspomnienia o tym, jak to jest, kiedy się wraca z uczelni wieczorową porą i powoli wkraczam w fazę beretów z antenką. Tym niemniej dzięki Tobie już wiem, co jest potrzebne mojej córce, żeby się czuła bezpieczniej wracając ze szkoły 😉

  11. Robert Ważyński napisał(a):

    No i wszedłem na stronę z damskimi czapkami! Szaleństwo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *