„Milionerzy”: jak wypełnić zgłoszenie do programu?

Copywriting biznesowy | Storytelling biznesowy | Copywriting IT

„Milionerzy”: jak wypełnić zgłoszenie do programu?

9 lutego 2017 Inspiracje dla copywritera 54


 


 

Poniższy tekst pomoże Ci wypełnić zgłoszenie do „Milionerów”. A na koniec zdradzę, kto ma największe szanse na zdobycie miliona w tym teleturnieju.

 


 

Formularz zgłoszeniowy – jak go wypełnić?

Z ciekawości rzuciłem okiem na formularz, który czeka na osoby chcące wziąć udział w zabawie. Od razu nasunęło mi się „pytanie za milion”: Jak wypełnić ten formularz, żeby nie… przedobrzyć? Odpowiedź jest prosta: jak najlepiej.

Liczba osób, które chcą zasiąść naprzeciwko Huberta Urbańskiego, jest gigantyczna. Dlatego moim zdaniem nie ma co kalkulować. Trzeba postarać się, by odpowiedzi były jak najbardziej błyskotliwe.

Zresztą, producenci wszystkich programów tego rodzaju szukają osób nietuzinkowych, bystrych, zabawnych, inteligentnych itp. Jednym słowem uczestników, którzy będą gwarantować świetny show.

 


 

Przeczytaj wywiad ze zdobywczynią miliona w polskiej wersji „Milionerów”

To wywiad, który odbył się co prawda na długo przed jej udziałem w programie, ale warto zobaczyć, jak doskonale osoba ta poradziła sobie z wyjątkowo trudnymi pytaniami: kliknij tutaj

 


 

„Milionerzy” to nie wszystko. Zobacz wpisy o pomysłach na zarabianie pieniędzy:

 


 

Formularz do „Milionerów” – pytania kwalifikacyjne:

Poniżej zamieszczam dwie rzeczy:

  • moje odpowiedzi na pytania z formularza
  • podpowiedzi dla tych, którzy szukają inspiracji.

 


 

Gdyby mógł Pan/Pani urodzić się w innym kraju, gdzie by to było?

Nowa Zelandia (bo ciepło i wystarczająco daleko)

Porada: Wybierz coś zupełnie nieoczywistego. Jakiś mikroskopijny kraj afrykański albo mało znany archipelag na Pacyfiku. Ewentualnie „zwyczajny” kraj, ale podaj zaskakujące argumenty.

 


 

Gdyby mógł Pan/Pani zostać sportowcem, jaką dyscyplinę by Pan/Pani wybrał i dlaczego?

Piłka nożna (powód: emerytura w wieku 35 lat)

Porada: Wybierz rzadką dyscyplinę sportu albo dyscyplinę popularną, ale podaj niecodzienne argumenty. Ewentualnie wymyśl jakąś nieistniejącą dyscyplinę, np. skoki narciarskie pod wodą.

 


 

Proszę podać tytuł filmu, sztuki teatralnej, wystawy, serialu, który zrobił na Panu/Pani największe wrażenie.

Incepcja

Porada: Wybierz coś zaskakująco… zwyczajnego, wręcz nudnego. Może ekranizację lektury szkolnej?

 


 

Proszę podać tytuły kilku książek, które przeczytała Pan/Pani jednym tchem.

Ted Chiang – „Historia twojego życia”

 


 

 


 

Jakiej muzyki Pan/Pani słucha?

Filmowej

Porada: Nie wiem dlaczego, ale zawsze w takich sytuacjach przychodzi mi do głowy balet mongolski, którym pasjonował się Arnold Boczek w Świecie według Kiepskich. Wniosek: i w tym pytaniu można zabłysnąć swoją nietypową muzyczną pasją.

 


 

Na co przeznaczyłby Pan/Pani nagrodę w Milionerach lub jej część (poza oczywistymi wydatkami i inwestycjami prosimy uwzględnić także nietypowe zakupy, np. sfinansowanie różnych pasji).

Na zakup smartfona

 


 

Proszę wymienić 2 ulubione blogi i napisać dlaczego właśnie te są ulubione.

1) maciejwojtas.pl – gość normalnie czyta w moich myślach!

2) Dopiero wykupiłem domenę, ale już wiem, że ten drugi blog na pewno będzie fajny.

Porada: myślę, że tu nie ma co doradzać. Liczba blogów jest tak wielka, że jest z czego wybrać.

 


 

W jakiej epoce chciałby Pan/Pani żyć i dlaczego?

  • a) Tu i teraz. Bo tak.
  • b) Na przełomie lat 1989/1990 (bo wtedy polski rynek był nieprawdopodobnie chłonny).
  • c) Za 100 lat (to akurat z czystej ciekawości).

Porada: Myślę, że od samej epoki ciekawsza jest odpowiedź na pytanie „dlaczego wtedy”. Warto odnieść się w swojej odpowiedzi do współczesności (np. dlatego w tych czasach, bo wtedy było / nie było tego [podać czego] co teraz).

 


 

Zostaje Pan/Pani zmniejszony do wielkości pięćdziesięciogroszówki, proporcjonalnie zmniejszyła się też Pana/Pani waga. Następnie ktoś Pana/Panią wrzuca do pustego robota kuchennego. Za 60 sekund robot zostanie włączony do kontaktu i ostrza pójdą w ruch. Co Pana/Pani zrobi, żeby się uratować?

  • a) Nic. Czekam na cud albo na przerwę w dostawie prądu.
  • b) Szukam po omacku budzika, licząc że to jednak koszmarny sen.
  • c) Mam nadzieję, że moje zmniejszenie jest procesem odwracalnym i zaraz wrócę do normalnych rozmiarów.

 


 

O czym rozmawiają mąka z jajkiem przed zmiksowaniem ciasta naleśnikowego?

  • a) O zmarnowanych szansach na ciekawe życie.
  • b) O niczym. Milczą pogodzone z losem.
  • c) Modlą się, żeby ich śmierć była szybka i bezbolesna.

Porada: Tutaj napisałbym cały dialog. Na przykład coś w stylu Tarantino.

 


 

Proszę wymienić 10 nietypowych zastosowań wsuwki do włosów.

Lepiej nie.

Porada: Tutaj poszedłbym w totalną abstrakcję. Więc zamiast podawać, że użyłbym wsuwki jako wykałaczki, napisałbym o takich zastosowaniach jak wykrywacz trufli czy sprzęt do ostatniego w życiu sprawdzenia napięcia w gniazdku elektrycznym.

 


 

Proszę wymyślić sposób na to, jak sprawdzić, czy w lodówce, po zamknięciu drzwi, światło faktycznie gaśnie.

  • a) Zamknąć tam któregoś z domowników.
  • b) Zadzwonić na infolinię producenta lodówek.
  • c) Włożyć do lodówki kamerę, by nagrała całą tę sytuację.

 


 

Jeśli miałby Pan/Pani opisać swoją obecną pracę za pomocą utworu muzycznego, jaki byłby to utwór?

Lot trzmiela

Porada: Tutaj skupiłbym się bardziej na argumentacji, zwłaszcza jeśli podałbym mało znany utwór.

 


 

Gdyby mógł Pan/Pani zmienić jedno zdarzenie z historii świata, co by to było i dlaczego?

Nic bym nie zmieniał, bo nawet drobna zmiana mogłaby mieć katastrofalne skutki. Bałbym się efektu motyla, przez który mógłby na przykład zniknąć program „Milionerzy”.

Porada: Podałbym coś bardzo błahego, co jednak mogło mieć dalekosiężne skutki. Ewentualnie – jakiś epizod z własnego życia.

 


 

Kto więc wygra milion w „Milionerach”?

Dobra, czas na rozwiązanie zagadki. Osobami, które z racji uprawianego zawodu mają największe szanse na sukces w „Milionerach” są… copywriterzy!

Dlaczego oni? Ponieważ każdego dnia zbierają i przetwarzają tony informacji, pisząc artykuły z praktycznie wszystkich dziedzin życia. Chcąc nie chcąc – chłoną całą tę wiedzę jak gąbka.

I nawet jeśli 99 procent informacji z nich wyparuje, to ten jeden procent będzie robił różnicę 😉

 


 

Zobacz wpisy o pomysłach na biznes:

 


 

I jeszcze jedna prośba 🙂

Skoro już tu jesteś, to poklikaj:

image_pdfimage_print

 

54 komentarze

  1. Ania [PKNDL] pisze:

    Znając moje szczęście, wyłożyłabym się na pytaniu w stylu „jak miał na imię Lech Wałęsa?” / „do kurnika weszły cztery kurki, ile kur jest w kurniku” 😀 W takich sytuacjach trzeba mieć jednak stalowe nerwy 😉

  2. naszebabelkowo.blogspot.com pisze:

    Chyba bym nie była w stanie wziąć udziału w takim teleturnieju. Ze stresu nawet własnego nazwiska zapominam, że o innych informacjach nie wspomnę 😉 w ogóle to jesyem mało medialna i jak kiedyś musiałam udzielić wywiadu dla lokalnej stacji tv to potem przez tydzień to odchorowywalam 😉

  3. Matka-kura pisze:

    Oj, ja nie zgłosiłabym się na pewno 🙂 Jakoś mam ubytki pamięci wtedy, gdy trzeba byłoby ich nie mieć 🙂

  4. Musze przyznać, że dobra „rozkmina” i cholera coś w tym musi być 🙂

  5. Paulina pisze:

    No nie powiem, niektóre pytania są dziwne. 😀

    • Maciej Wojtas pisze:

      Ciekawe, co mają wykazać? 🙂

      • Anna pisze:

        Pytania są całkiem dobre bo w ramowy sposób określają poziom naszej wiedzy np. w jakiej epoce chciałbyś żyć? jeśli wymienisz tę, która Ci się podoba tzn. masz jakąś wiedzę na jej temat, to będzie znak aby ten okres nie padał w pytaniach milionerów. Ja wybrałabym odpowiedzi, na które mam najmniejszą wiedzę, typu jaki kraj Ci się podoba? Odpowiedź – wymieniłabym taki, o którym najmniej wiem i tak samo analogicznie idąc dalej.

  6. Goga pisze:

    Gdy oglądałam któregoś razu Slumdoga, miałam podobne myśli, że duże szanse na wygraną mają właśnie copywriterzy 🙂 To całkiem naturalna myśl 🙂 Ciekawy pomysł na wpis 🙂

    • Maciej Wojtas pisze:

      Z pomysłami na wpisy jest tak, że kiedy pojawiają się – od razu robię z nich cały artykuł.
      Odszedłem zupełnie od planowania wpisów. Kompletnie się to u mnie nie sprawdza 🙂

      • Goga pisze:

        U mnie działa i jedno i drugie 🙂 Chociaż bardzo nie lubię rozpraszaczy. Nie masz tak czasem, że masz już tą ochotę napisać wpis i nagle zdarzy się coś, czym musisz się zająć, bo to nie może czekać? 🙂 Ja jak piszę to nienawidzę jak mnie coś odrywa, inny wymiar, nic do mnie nie dotrze wtedy 🙂

  7. Incepcja, bardzo pięknie 🙂 Polska copywriterami i freelancerami stoi, więc każdy stanie się niebawem milionerem. Panie, czuć piniądz, ewidentnie.

  8. Marcin Kowal pisze:

    Dobry pomysł na wpis 😀 Szalony… lot trzmiela.

  9. Po przeczytaniu pytania: „O czym rozmawiają mąka z jajkiem przed zmiksowaniem ciasta naleśnikowego?” miałam kilkudziesięcio minutową rozkminę i nadal nie daje mi to spokoju…

  10. Ludzie renesansu 😉 Nic dziwnego, że mają największą szansę. O ile opanują stres.

  11. Stres z pewnością zżera uczestników. Jeden krok i możesz stracić wszystko.

  12. Paulina W. pisze:

    Właśnie wczoraj rozmawiałam z mężem na temat teleturnieju. Stwierdził, że powinnam się zgłosić. Jak tylko córka pójdzie spać zaryzykuję i wypełnie ten formularz. Trzeba dobrze zastanowić sie, co napisać…

  13. Zgadza się. Musi to być osoba rozeznana we wszystkich dziedzinach.

  14. Marek Głowski pisze:

    W Milionerach to nie tylko kwestia wiedzy. W samolocie w zestawie multimedialnym na długich podróżach jest mozliwość zagrania w Milionerach i nie chwaląc się kilka razy zostałem majętnym człowiekiem 😉 Tyle , że w realu trzeba mieć szczęście.Po to , żeby przyjęli twoją aplikację , potem aby zadanie ” ułóż wg. kolejności…” wykonać o o,oo1 sekundy szybciej niż inni. Trochę szczęscia się przyda, , aby nie wyczyściło mózgu i na pierwszym pytaniu wykorzystasz wszystkie koła ratunkowe.Najbardziej się boję „ułóż wg kolejności” , bo nie wiem czy ręce by za mocno nie drżały… 🙂 pozdr
    bm
    ……………………………………..
    https://bigmarkk.wordpress.com/

  15. Wyrodna-Matka pisze:

    Czy mam rozumieć, że zobaczymy Cię w teleturnieju?
    Pytania nieźle „ryją banię”…. miałabym niezłą rozkminkę jak odpowiedzieć. No i zastanawiam się czy to jest tak, że nie można odpowiedzieć zbyt inteligentnie, bo Cię nie wezmą, czy właśnie trzeba wykazać się inteligencją…

    P.S. Odpowiedź na pytanie znałam już zanim zaczęłam czytać wpis (jest tendencyjna!)

    • Maciej Wojtas pisze:

      Cholera, muszę popracować nad tytułami 🙂 [skoro są tak łatwe do rozgryzienia 🙂
      Do Milionerów nie wybieram się, Boże broń 🙂

      A co do pytań: odpowiesz błyskotliwie – dostaniesz trudne pytania, odpowiesz słabo – nie dostaniesz się. I tak źle, i tak niedobrze…

  16. Claudia Pudernik pisze:

    Jesteś prze-kozak 😀 uśmiałam się jak nigdy! 😀 haha
    a to: ,, maciejwojtas.pl – gość normalnie czyta w moich myślach!”
    już mnie w ogóle rozłożyło na łopatki. Masz super bloga! Idę czytać dalej! 😀

  17. Blogierka pisze:

    Hehe, świetne!
    Ale powiedz mi- zglosiles się? 😉

  18. Nie mam w domu telewizora, zupełnie nie wiem co jest w ramówkach, ale milionerów to bym obejrzała! Teraz jeszcze bardziej. Zgłosiłeś się?

  19. Maciej Wojtas pisze:

    Warto obejrzeć, wzruszająca sprawa 😉

  20. Patrycja Pawlowska pisze:

    Świetny post, zgadzam się z Twoim stwierdzeniem, kto ma największe szanse na zdobycie miliona w tym programie. Pozdrawiam

  21. Moim zdaniem trzeba się trochę interesować i lubić temat.Ja szkołę skończyłem 45 lat temu i z miłości do historii jeszcze coś pamiętam,nawet gdy jestem niepełnosprawnym(po udarze),to mózg jeszcze jako tako i chciałbym sprawdzić się

  22. Na jaki adres wysłać zgłoszenie?

  23. Anka pisze:

    Cześć! Uczestniczka 233 I 234 odcinka 5 sezonu opowiada jak zachowywać się już w studio nagraniowym. Ciekawa babka, bije od niej ciepło I nie pajacuje przed kamerą , podejrzyjcie sobie

    https://youtu.be/hBbg1hzyWz0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Copy link
Powered by Social Snap