Pokaż mi, jak piszesz, a powiem ci, z kim sypiasz

jestem copywriterem | inspiruję słowami

Pokaż mi, jak piszesz, a powiem ci, z kim sypiasz

4 maja 2018 Inspiracje 15


 


 

Kiedyś interesowałem się grafologią. Dziś zabawię się w detektywa.

Spróbuję odgadnąć, z kim śpią ludzie, którzy piszą tak, jak piszą.

 


 

UżYwAsZ lIteR rÓżneJ wielkoŚci

Śpisz z pluszowym misiem. Rankiem przytulasz go mocno i szepczesz mu coś do ucha. Potem wstajesz, ubierasz się, zjadasz śniadanie i wychodzisz do pracy.

 


 

Lubisz wyśrodkowane teksty

Uwielbiasz symetrię, dlatego śpisz sama na środku łóżka. Sama, bo każdego mężczyznę prędzej czy później i tak spychasz na margines.

 


 

Nadużywasz pogrubień

Pracujesz w branży SEO. Trudno powiedzieć, z kim śpisz, bo branża SEO nigdy nie śpi.

 


 

Często stosujesz listy punktowane

  • Śpisz
  • sam
  • na
  • baczność.
  • Wartownicy
  • w
  • wojsku
  • już
  • tak
  • mają.

 


 

Twoje artykuły są wyrównane raz do lewej,

raz do prawej strony

Śpisz sam na jachcie płynącym dookoła świata. Stąd te nieoczekiwane przechyły.

 


 

Piszesz krótkimi zdaniami. Bardzo krótkimi. Naprawdę.

Śpisz sama, ale cały czas szukasz kogoś, kto pomoże ci pozbyć się nadmiaru blokujących cię kropek. Kogoś, kto sprawi, że w końcu poczujesz się swobodnie i zaczniesz mówić pełną piersią.

 


 

Piszesz zdania, które nie mają końca, ciągną się całymi linijkami, nie mają akapitów, przystanków, momentów na złapanie oddechu…

Śpisz z człowiekiem, który zmusza cię do milczenia albo raz po raz brutalnie wchodzi ci w pół zdania. Efekt jest taki, że tysiące słów przez cały dzień wzbierają w tobie, szybko osiągając poziom ostrzegawczy. Dajesz im ujście, przelewając je wieczorem do edytora.

 


 

CAPS LOCK TO TWÓJ ULUBIONY KLAWISZ

Twoje teksty krzyczą wielkimi literami. Zupełnie jak twoja żona, której się boisz.

 


 

Piszesz normalnie, bez udziwnień

Żyjesz w szczęśliwym związku. Nie musisz uciekać w świat liter. Śpisz z osobą, którą kochasz (i vice versa).

 


 

Oddzielasz każdy punkt tekstu cienką linią

Lubisz stawiać sobie nieprzekraczalne granice. Dlatego od lat śpisz z tą samą żoną 😉

 


 

 

15 komentarzy

  1. Patka hm napisał(a):

    A co z blogerami śpiącymi z kotami? Czuję się pominięta 😛

  2. Patrycja napisał(a):

    Ogolnie wnioskując z pismu śpię sama. Czasem z kimś. To prawda.

  3. Marzena Rzadkowska napisał(a):

    Faktycznie, jestem w szczęśliwym związku 😀

  4. Zgadza się, szczęśliwy związek, choć czasem wychodzi to SEO i bywa też, że wieczorem muszę się wygadać 😉

  5. Aneta D Falkiewicz napisał(a):

    SEO mnie wciągło !!! 😀 Nie wiem czy Ci dziękować czy wyklinać :))

  6. Ja Zwykła Matkaa napisał(a):

    Mój mąż jest wyjątkowy, bo ze mną wytrzymuje. Mam wspaniały związek.

  7. Kasia z CzasNaZiemi.pl napisał(a):

    To ja żyję w szczęśliwym związku

  8. Klaudia Sitek napisał(a):

    Wychodzi na to, że piszę normalnie, bez udziwnień 😉

  9. Chłopinka napisał(a):

    Grafologia to bardzo ciekawa dziedzina.
    Wydaje mi się, że piszę normalnie, a opis w ogóle nie trafiony!
    Śpię z trójką mężczyzn – nadrukowanych na poduszce, którą dostałam na ostatnie urodziny.

    🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *