Jedno z największych odkryć w moim życiu

    Wyobraź sobie, że na środku Twojego ogrodu znalazłeś idealne miejsce na posadzenie nowego drzewa. Bierzesz jednego orzecha włoskiego i wkładasz go do ziemi (tak samo, jak robią to każdej jesieni zapobiegliwe wiewiórki). Chyba, że chcesz mieć pewność, że drzewo szybko wyda owoce, to wtedy jedziesz do sklepu ogrodniczego po rasową sadzonkę: małego, bezlistnego kijka z korzeniami.     Zwykła czynność? Prawdopodobnie tak. Za tydzień nie będziesz już o niej pamiętał. … Czytaj dalej Jedno z największych odkryć w moim życiu