#dobrykomentarz – akcja dla blogerów z dobrym sercem

jestem copywriterem | inspiruję słowami

#dobrykomentarz – akcja dla blogerów z dobrym sercem

22 lutego 2018 Inspiracje 57


 


 

Kim jest dobry bloger? Dobrym człowiekiem.

Kimś, kto potrafi dodać skrzydeł. Podnieść na duchu. Wywołać uśmiech na zasmuconej twarzy.

Jeśli jesteś dobrym blogerem lub dobrą blogerką, zapraszam cię do udziału w akcji #dobrykomentarz.

 


 

Co musisz zrobić?

Wykonać trzy proste kroki:

 


 

1)

Wejdź na blog, fanpage albo instagram kogoś z twojej branży.

Kogoś, z kim konkurujesz o tych samych czytelników.

Albo na blog, który po prostu lubisz czytać.

 


 

2)

Dodaj komentarz.

Podkreśl to, co ci się podoba w tym wpisie lub zdjęciu.

Zwróć uwagę tylko na to, co dobre.

 


 

3)

Na końcu komentarza zostaw hasztag #dobrykomentarz

I tyle.

 


 

Co dalej?

A potem obserwuj, jak ten okruszek dobra wraca do ciebie w postaci pachnącego bochenka o chrupiącej skórce.

Bo to, że wróci, jest więcej niż pewne.

Tak samo jak pewne jest to, że jednym dobrym słowem można zmienić czyjeś życie.

 


 

Nagroda gwarantowana

W nagrodę przekonasz się na własnej skórze, że dobro rodzi dobro.

 


 

Finał

Za jakiś czas napisz post o tym, w jakiej postaci dobro do ciebie wróciło.

 


 

PS

Na jednym dobrym komentarzu wcale nie musi się skończyć. Wręcz przeciwnie 😉

 


 

 

57 komentarzy

  1. Bookworm napisał(a):

    Tak się zastanawiam czy ze strony blogerów dostawałem kiedykolwiek negatywne komentarze, chyba nie – bywały merytoryczne dyskusje, ostre starcia przy występującej różnicy zdań, o tak. Te negatywne to zazwyczaj z anonimowych kont hejterów, które i tak trzeba wycinać ze względu na wulgaryzmy i obelgi.

    A #dobrykomentarz potrafi rozjaśnić i najgorszy dzień, w którym nawet pies odmawia wyjścia na spacer ze względu na depresyjną pogodę, a kot śpi rano nie bacząc na to, że człowiek wciąż jeszcze nie wypełnił mu miski chrupkami.

    Dobrze, że ta mysz z fotki jest optymistycznie błękitna, uśmiecha się, tak, to będzie dobry dzień.

    • Maciej Wojtas napisał(a):

      Nie dostawałeś, bo twojego bloga nie da się negatywnie skomentować 🙂

      Masz rację, dobry komentarz potrafi podnieść na duchu.

      [doświadczyłem tego wielokrotnie]

  2. Dziewczyna z agencji napisał(a):

    Ale pomysł! Dobro rodzi dobro i dobro zawsze wraca 🙂 Uwielbiam Twoje blogowe akcje. Dają pozytywnego kopa, kupę radości i mnóstwo motywacji do działania. A teraz Go BOYS & GIRLS! Idziemy rozsiewać dobro 🙂 #dobrykomentarz 🙂

  3. Nadrabiam napisał(a):

    Pomysł wspaniały! Chyba nie spotkałam się jeszcze z jakąś negatywną opinią, ale pewnie wszystko przede mną. Czasem widzę u innych falę negatywnych komentarzy tylko dlatego, że postanowili wyrazić na głos swoją opinię. Myślę, że ta akcja jest tym, czego bardzo potrzebujemy!
    Z ogromną radością będę szerzyć ideę – na koniec świata i jeszcze dalej! 😀 #dobrykomentarz

  4. LisiePismo napisał(a):

    Tak jak już wspominałe, zaskoczyłeś mnie, bardzo pozytywnie. Dzięki ci za tę akcję 🙂
    Idziemy z dobrem, jak ksiądz z kolędą!
    #dobrykomentarz

  5. Ja Zwykła Matkaa napisał(a):

    Cóż mogę napisać. Mama Cię dobrze wychowała. Super pomysł.

  6. powerpumpingdad napisał(a):

    Zdjęcie myszy genialne. Szkoda, że się ona nie rusza, bo wtedy mógłbym je pokazać moim kotom. Mam dwa koty, wiesz? No i te koty by tak skakały na monitor komputera mojego i tak łapką radośnie by próbowały ją złapać, ale nie udałoby się im to, bo ta mysz, to tak naprawdę jest obrazek tylko, a nie drugie śniadanko, które można przyrządzić koteczkom. W sumie szkoda by mi się tych moich kotów zrobiło po jakimś czasie i musiałbym zamknąć okienko ze zdjęciem, ale wtedy te moje koteczki dalej by szukały myszy i tak by wołały
    -myszko, gdzie jesteś? Myszko, chodź do nas!
    A myszki już nie będzie. Bo myszka jest listonoszem i pójdzie do innego domku, w którym też są koty, ale nie moje już, a sąsiada na przykład. I to tamte koty będą się bawiły z myszką.
    Tylko po co kurde myszy pniaczek w kształcie drewna?
    #dobrykomentarz

  7. pozalowanawanda napisał(a):

    Musiałam zalogować się na Disqus. Doceń to. Powiedzieć Ci coś? Powiem. Jak pierwszy raz czytałam Twojego bloga,a to był post o absurdalnych pytaniach w wywiadach…i wtedy pomyślałam: Co za absurdalny gość, niby że tyle pytań mu zadają – heheh – przecież nawet nie jest sławny – hehe – potem Cię poznałam i jednak jesteś fajny i nawet trochę się myliłam 😀 #dobrykomentarz

  8. Ciekawe ile razy mnie jeszcze w życiu zaskoczysz 😀 Świetna akcja, która może nawet zmotywować wiele osób do zmiany nastawienia. I będzie jak w bajce: dobro zawsze zwycięża! 😉
    Takie pozytywne komentarze staram się pisać za każdym razem, gdy już coś u kogoś skrobię (nie znoszę oklepanego, wymuszonego „fajne, zapraszam do mnie…” :/ ), więc nic się nie zmieni u mnie poza dodawaniem tego magicznego #dobrykomentarz 😉

  9. Maciej Wojtas napisał(a):

    Też jestem ciekawy 🙂

  10. Kamila Papaj napisał(a):

    Dziękuję za Twoje akcje, które przywodzą mi na myśl najlepsze praktyki z turkusowego modelu zarządzania. Dziękuję za jawną wiarę w dobro bez posmaku banału i dewocji, za to pełną dystansu i lekkości. Dziękuję za inspirację do kreatywności w najlepszym tego słowa znaczeniu. Dzięki lekturze Twojego bloga dziś odważyłam się wrzucić u siebie wiersz napisany dawno temu i czekający cierpliwie na swój czas. Właśnie nadszedł 🙂
    #dobrykomentarz

    • Maciej Wojtas napisał(a):

      Wrzucisz ten wiersz tutaj (albo link?) 🙂

      Nie wiem dlaczego, ale jesteś kolejną osobą, która mówi mi o tym turkusowym zarządzaniu 🙂 Aż muszę doczytać, o co w nim dokładnie chodzi 😉

      Dzięki za #dobrykomentarz!

  11. Paulina napisał(a):

    Macieju! Ty nigdy nie przestaniesz mnie zaskakiwać. Wchodzę w to nogami i ręcami!
    Ps. Czy chciałbyś zrobić kurs z kreatywności? Nie narzekam na swoją, ale umiejętnośći trzeba rozwijać 😀
    Ps.2
    #dobrykomentarz

    • Maciej Wojtas napisał(a):

      Zastanawiałem się kiedyś nad tym, ale tego co mam w głowie (totalny chaos i bałagan) nie da się chyba zapisać literami :)))

    • Paulina napisał(a):

      Może jakieś live’y? Np. Taka burza mózgów na youtube? To by było genialne. Mówię Ci! Jestem pierwsza w kolejce. Z drugiej strony to praktyczna opcja na monetyzację Twojego bloga. Ps. Tylko nie za miliony monet, w przystępnej cenie poproszę 😉

  12. Agi napisał(a):

    Słusznie <3 Ale czy właśnie w ten sposób nie powinno się zawsze komentować? Skupiać jedynie na pozytywach. Jeśli mi się blog nie podoba zupełnie na niego nie wchodzę siłą rzeczy też i nie komentuję a nawet jeśli bym miała, to szkoda życia na złośliwości. #dobraakcja <3 zatem i #dobrykomentarz 🙂

    • Maciej Wojtas napisał(a):

      Teoretycznie tak, ale jak jest w rzeczywistości – wiadomo 🙂 Różnie i nie zawsze różowo.

      Dzięki za #dobrykomentarz 😉

  13. Karolina Łucja Kozioł napisał(a):

    Bardzo chętnie dołączę do takiej akcji Dobry Człowieku 🙂 Tym bardziej, że w zasadzie nie muszę robić nic innego niż robiłam do tej pory poza pozostawieniem na końcu #dobrykomentarz

  14. SzydelkoweCUDAsie napisał(a):

    W punkt! Piękna, cudowna akcja, która zawładnie blogosferą! Ja zawsze komentując czyjeś teksty, czy to w mojej branży, czy też nie, staram się przeczytać dany wpis i skupić się jedynie na tych pozytywnych aspektach. Może dlatego, że wiem, czym jest podcinanie skrzydeł, a tak naprawdę nigdy nie wiem, kto tak naprawdę kryje się za tekstem, który właśnie przeczytałam 😉 A ostatnio usłyszałam tekst, że to nie prawda i że dobro nigdy nie wraca – no to pokażmy, że ta osoba była w błędzie! 😀 #dobrykomentarz

  15. Salvia Plath napisał(a):

    Fantastyczny pomysł! Oprócz samej akcji pojawia się też refleksja nad naszymi komentarzami. Czy na pewno piszemy same „dobre”? A może ta, według nas, konstruktywna krytyka wcale nie była taka budująca i przemyślana? To są pierwsze myśli, jakie przyszły mi do głowy. Ja rzadko komentuję (chociaż planuję to zmienić – może to jest ten moment), zwykle staram się pisać pozytywnie lub wcale, ale zmotywowałeś mnie do dokładnego rachunku sumienia 😉 Oby więcej takich inicjatyw, oby więcej takich ludzi jak Ty! Spróbuję się dołączyć, może się to ciekawie rozwinąć. Zwalczajmy hejt miłością, nie hejtem! #dobrykomentarz

  16. Marta Pawlikowska napisał(a):

    Fajna inicjatywa 🙂 Pozdrawiam serdecznie z Jak zarządzać po ludzku 🙂

  17. s.Klara napisał(a):

    Podobają mi się blogerzy z dobrym sercem i do tego to zdjęcie serdeczne, nic dodać nic ująć. Chyba poszukam blogera, z którym chciałabym konkurować, aby obdarzyć go dobrym komentarzem. Miły pomysł.

  18. Każdy #dobrywpis zasługuje na #dobrykomentarz (dlatego piszę właśnie tutaj) ale przypominania o tym nigdy za wiele. Dzięki Maćku, że zachęcasz do bezinteresownego dzielenia się dobrem, bo faktycznie dobro rodzi dobro.

  19. Bardzo podoba mi się ta akcja, chętnie wezmę w niej udział. Naprawdę dobry pomysł 🙂
    #dobrykomentarz

  20. Fajny pomysł. Ciekawe czy zadziała. Mam nadzieję, że tak! I choć często robię to co wymyśliłeś, nie licząc na żadną reakcję i oczywiście bez hashtaga, to spróbuję kilka razy i w ten sposób 🙂 #dobrykomentarz 😉

  21. annastranc napisał(a):

    I już wiem więcej. Lecę więc komentować innych.

  22. Uwielbiam, Macieju, Twoje blogowe pomysły! Wstyd przyznać dawno nie zaglądałam, ale za to dzisiaj zostawiam #dobrykomentarz u Ciebie i zaraz lecę w inne miejsca. 🙂
    Pozdrawiam 🙂

  23. Anna Kruczkowska napisał(a):

    Świetny pomysł. Dobro rodzi dobro 🙂 Choć moją zasadą jest: dodawać dobry komentarz albo ne komentować wcale (choć czasem pod palce ciśnie mi się jakaś sarkastyczna uwaga, najczęściej dotycząca stylu lub języka notki blogowej)

  24. Zwykła Matka napisał(a):

    Jesli zostawiam komentarz , staram sie by był naprawde sensowny 🙂 Wiem jakie to ważne 😉

  25. Magietkovo Magdalena napisał(a):

    Ja też zostawię dobry komentarz. Położę go, o tutaj. Proszę.
    Trafiłam w pana blogowe progi przypadkiem, i już przypadkiem na pewno stąd nie odejdę.
    Pana post sprzed paru miesięcy z testem na copywritera był bardzo inspirujący i dostarczył mi dużo uśmiechu i zabawy 🙂 Ogromnie żałuję, że Pana bloga odkryłam dopiero dzisiaj. Lecę nadrabiać zaległości! #dobrykomentarz# w pełni zasłużony za inspiracje i ładunek pozytywnej energii!

  26. Kinga Pasamonik-Pietruszka napisał(a):

    Właśnie tak być powinno. Wciąż zaskakuje mnie, jak ludzie (może tylko tu nad Wisłą) rzadko wchodzą w pozytywną dyskusję, ot tak po prosu, żeby dodać swój punkt widzenia, powiedzieć coś miłego. Za to uwielbiają posługiwać się cytatami o tym na przykład, jak to warto być sobą, po czym milczą jak grób do następnego postu z cytatem o tym, jak to nie przejmują się, co powiedzą inni. A może jest tak, że ci Inni albo olewają innych Innych , a jeśli już raczą się odezwać, to same ropuchy lecą. Więc jak najbardziej ode mnie#dobry komentarz:)

  27. Mynio.pl napisał(a):

    Niezła akcja. Już sama instrukcja podnosi na duchu 🙂 a nawet nie zaczęłam działać #dobrykomentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *