1

Co czytać, żeby lepiej pisać? [5 książek dla copywritera]


 


 
Wybrałem 5 książek, które musisz przeczytać, żeby nie tylko lepiej pisać, ale generalnie – tworzyć lepsze rzeczy.

Kolejność książek na liście – losowa.
 


 

1) „OJCIEC CZY UCIEC” oraz „MATKA CZY WPADKA?”

Książka składa się z dwóch tomów. Pierwszy adresowany jest do ojców.

Autor pokazuje, jak przestać być facetem, który stale przed wszystkim ucieka, zwłaszcza przed ojcostwem.

Drugi tom adresowany jest do matek, szczególnie do tych, które nigdy nie były do tej roli przez nikogo przygotowywane.

Autorka uczy, jak przeżywać macierzyństwo na więcej niż fabryczne 100 procent.
 


 

2) „SŁODSZA POŁÓWKA POMARAŃCZY”

Powieść z delikatną nutką psychologii.

Swoisty poradnik dla tych, którzy chcieliby stać się dla męża / żony tytułową „słodszą połówką pomarańczy”.
 


 

3) „SŁOWNIK DZIECIĘCYCH MARZEŃ I LĘKÓW”

Przewodnik po wszystkim, co każdego dnia rozgrywa się w głowie dziecka.

Lektura pomaga zrozumieć rodzicom, co naprawdę myślą ich pociechy.

Książka dość porażająca, bo odkrywa przed czytelnikiem rzeczy, których z pewnością się nie spodziewał.
 


 

4) „LEKSYKON PTASIEJ MUZYKI ROZRYWKOWEJ”

Książka oparta na karkołomnym pomyśle przetłumaczenia ptasich śpiewów na język zrozumiały przez ludzi.

To taka muzyczna wersja tego, co wyprawiał doktor Dolittle.

Pozwala spojrzeć na przyrodę w nowy sposób.

Zakochać się w naturze bez reszty.

Uczy zachwycać się drobiazgami, których inni w ogóle nie zauważają.
 


 

5) „BOSKIE RÓWNANIE Z JEDNĄ NIEWIADOMĄ”

Książka lekko naukowa, z pogranicza kosmologii i religii.

Tytułową niewiadomą jest de facto czytelnik.

Sam musi zdecydować, czy chce być częścią „boskiego rozwiązania”, czy ma raczej inne plany na wieczność.
 


 

Problem

Obawiam się, że może być spory problem ze zdobyciem tych tytułów.

Powód: te książki nie istnieją.

Wymyśliłem je na potrzeby tego wpisu.
 


 

Rozwiązanie

Tematyka każdej z tych książek nie jest jednak przypadkowa!

Jeśli chcesz lepiej tworzyć, powinieneś uporządkować jak najwięcej sfer swojego życia.

Na przykład:

1) Być jak najlepszym ojcem i jak najlepszą matką.

2) Być jak najlepszym mężem i jak najlepszą żoną.

3) Być najlepszym oparciem dla swoich dzieci.

4) Być człowiekiem, który mimo upływu lat potrafi zachwycić się pięknem natury.

5) Być człowiekiem, który ma poukładaną przestrzeń duchową.
 


 
Chaos w każdej z tych sfer będzie negatywnie wpływał na to, co wychodzi spod Twoich palców.

Nie da się tworzyć sensownych rzeczy, jeśli ma się bajzel w życiu (ok, da się, ale to trudne).

Trudno jest zapalać innych, samemu będąc zgniłym konarem, który utknął na dnie rzeki 😉
 


 
PS

Wymyślając tytuły książek i opisy do nich, pomyślałem sobie, że chciałbym je kiedyś przeczytać.

Tylko najpierw ktoś musiałby je napisać.

Są chętni? 🙂