5 powodów, dla których warto wywołać kryzys w social media


Czy kryzys facebookowy może mieć jakieś dobre strony? Okazuje się, że tak.


Zimny prysznic

Kryzys bezlitośnie obnaża słabe punkty osoby, która go wywołała. Autor kryzysu błyskawicznie dostaje szereg cennych informacji o sobie. Taki kubeł zimnej wody doskonale przywraca do pionu. Może być wręcz swoistym katalizatorem rozwoju.


Przegląd sytuacji

Podczas kryzysowej sytuacji jak na dłoni widać, kto jest kim. Na kogo kryzysotwórca w przyszłości może liczyć, a kogo lepiej się wystrzegać.


Intencje

Kryzys odsłania prawdziwe intencje (ukryte interesy) wielu osób. Ujawnia też rozmaite powiązania i sojusze.


Bomba

Kryzys jest jak wybuch bomby. Owszem, zostawia po sobie gruzy, ale kiedy w końcu opadnie kurz, można się wziąć za budowanie od nowa.


Pamięć

Kryzysy socialmediowe (w przeciwieństwie do innych) mają jedną zaletę: żyją w pamięci internautów stosunkowo krótko i są przykrywane przez kolejne tego rodzaju sytuacje.

Jeśli nie wierzysz, odpowiedz sobie na te trzy pytania:

  • Ile kryzysów, które wydarzyły się na przestrzeni ostatniego roku, pamiętasz?
  • Ile z tych, które pamiętasz, wpłynęło na twoje postrzeganie danej marki?
  • Ile z tych, które wpłynęły na postrzeganie tej marki, przełożyło się na twoje decyzje zakupowe?


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *