Benjamin Button, Wojciech Kilar i wiara w przeznaczenie

Usługi copywriterskie | Kursy copywritingu

Benjamin Button, Wojciech Kilar i wiara w przeznaczenie

14 pa┼║dziernika 2016 Inspiracje dla copywritera Mikroblog 6

Kolejna porcja kreatywnych ciekawostek z kraju i ze ┼Ťwiata ­čÖé

1) Czy uczenie si─Ö ma sens, skoro na staro┼Ť─ç i tak wszystkiego si─Ö oduczymy?

Pierwsza refleksja ma zwi─ůzek z filmem Dziwny przypadek Benjamina Buttona.

Kr├│tkie streszczenie dla tych, kt├│rzy nie widzieli:┬ábohater filmu rodzi si─Ö jako starzec. Z ka┼╝dym rokiem – fizycznie rozkwita, m┼éodnieje, ale wewn─Ötrznie –┬ástarzeje si─Ö i gorzknieje.

Pod koniec filmu pojawia si─Ö niezwyk┼éa sekwencja. Bohater stopniowo „oducza si─Ö” wszystkiego. Na przyk┼éad idzie┬áulic─ů prowadzony za r─Ök─Ö i oducza si─Ö chodzi─ç.

Pytanie: czy warto si─Ö tyle uczy─ç, skoro na staro┼Ť─ç i tak b─Ödziemy si─Ö oducza─ç si─Ö tego, co ch┼éon─Öli┼Ťmy przez ca┼ée┬á┼╝ycie?

Ju┼╝ sama┬á┼Ťwiadomo┼Ť─ç utraty kolejnych funkcji ┼╝yciowych i ca┼éej listy z trudem zdobywanych umiej─Ötno┼Ťci┬á– musi by─ç straszna.┬áNie wyobra┼╝am sobie momentu, kiedy nie b─Öd─Ö w stanie napisa─ç chocia┼╝by jednego, sensownego zdania. A wiem, ┼╝e┬átaka chwila kiedy┼Ť nast─ůpi.

Czy mo┼╝na zatem oszuka─ç staro┼Ť─ç? Odwlec jej nadej┼Ťcie?

Okazuje si─Ö, ┼╝e tak. ┼╗e uczenie si─Ö przez ca┼ée ┼╝ycie ma sens. Im wi─Öcej w┼éo┼╝ymy do g┼éowy, tym d┼éu┼╝szy b─Ödzie proces jej „opr├│┼╝niania”, czyli oduczania si─Ö. Aktywno┼Ť─ç umys┼éowa, np. uczenie si─Ö j─Özyk├│w obcych, potrafi bowiem zahamowa─ç┬áproces demencji.

2) Per aspera ad astra? Ale po co?

Per aspera ad astra to ┼éaci┼äska sentencja, kt├│r─ů mo┼╝na przet┼éumaczy─ç jako „przez ciernie do gwiazd”.┬áChodzi o to, ┼╝e krew + pot + ┼ézy wylewane teraz, gwarantuj─ů odniesienie sukcesu w przysz┼éo┼Ťci.

Przyk┼éad: krwawa scena z filmu Whiplash:

Scena ta przypomnia┼éa mi si─Ö, kiedy par─Ö dni temu zobaczy┼éem uczestniczk─Ö konkursu Wieniawskiego – japo┼äsk─ů┬áskrzypaczk─Ö Mone Hattori, graj─ůc─ů z plastrami na palcach lewej r─Öki. (Ile godzin na dob─Ö trzeba ─çwiczy─ç, ┼╝eby przepi┼éowa─ç sobie palce a┼╝ do krwi?)

Pytanie jednak brzmi: czy warto po┼Ťwi─Öca─ç a┼╝ tak bardzo?

Przecie┼╝ je┼Ťli jakim┼Ť cudem uda si─Ö nam dotrze─ç do wymarzonych „gwiazd”,┬ákiedy wreszcie zdob─Ödziemy niewiarygodnie wysoki szczyt ludzkich mo┼╝liwo┼Ťci, to mo┼╝e si─Ö na miejscu okaza─ç, ┼╝e jeste┼Ťmy┬átam zupe┼énie sami.

I nie mamy z kim ┼Ťwi─Ötowa─ç naszego sukcesu.

Wracaj─ůc do konkursu Wieniawskiego. Podczas pierwszego etapu owego konkursu sala ┼Ťwieci┼éa pustkami.┬áMimo, ┼╝e na scenie nieustannie przewija┼éy si─Ö osoby, kt├│re dosz┼éy tam po drodze wyasfaltowanej cierniami. Smutne to, ale prawdziwe.

3) Dlaczego karze┼é ma 120 cm wysoko┼Ťci, a nie „nisko┼Ťci”?

Kolejna refleksja nasun─Ö┼éa mi si─Ö po audycji radiowej profesora Jerzego Bralczyka.

Goszcz─ůce tam dzieci zadawa┼éy mu bardzo ciekawe┬ápytania:┬ádlaczego dwucentymetrowy dystans dziel─ůcy dwie osoby okre┼Ťlamy „odleg┼éo┼Ťci─ů”, a nie „blisko┼Ťci─ů”?┬áDlaczego o doros┼éej osobie mierz─ůcej 120 centymetr├│w m├│wimy, ┼╝e ma 120 centymetr├│w wzrostu / wysoko┼Ťci, a nie┬á„nisko┼Ťci”?

Przecie┼╝ to nielogiczne. Ale w┼éa┼Ťnie tego rodzaju pytania s─ů najciekawsze, poniewa┼╝ podwa┼╝aj─ů rzeczy, kt├│re wydaj─ů si─Ö ju┼╝ ustalone raz na zawsze.

Wracaj─ůc do audycji: jak wida─ç, nawet w j─Özyku wyst─Öpuje co┼Ť, co mo┼╝na nazwa─ç pogoni─ů za rekordami. A mo┼╝e to jaka┼Ť pierwotna forma poprawno┼Ťci politycznej, kt├│ra przetrwa┼éa w naszym j─Özyku? ­čśë

4) Dlaczego wszystko rozumiem, chocia┼╝ nic nie rozumiem?

Okazuje si─Ö, ┼╝e nawet nie znaj─ůc s┼é├│w, mo┼╝na domy┼Ťli─ç, o czym ┼Ťpiewaj─ů osoby z poni┼╝szego wideo. Czy dlatego, ┼╝e znamy kontekst ich wyst─Öpu? Czy mo┼╝e z racji emocji wywo┼éywanych przez sam─ů muzyk─Ö?

Przy okazji, moment, w kt├│rym do ┼Ťpiewu do┼é─ůcza m─Ö┼╝czyzna, brzmi jak najlepsza muzyka filmowa:

Na pierwszy „rzut ucha” jest to pie┼Ť┼ä ┼╝a┼éobna albo b┼éagalna. I to dobry kierunek, bo w rzeczywisto┼Ťci jest to biblijny psalm nr 50(51):

Obmyj mnie zupe┼énie z mojej winy
i oczy┼Ť─ç mnie z grzechu mojego!
Uznaj─Ö bowiem moj─ů nieprawo┼Ť─ç,
a grzech m├│j jest zawsze przede mn─ů.
Tylko przeciw Tobie zgrzeszy┼éem
i uczyni┼éem, co z┼ée jest przed Tob─ů,
tak ┼╝e si─Ö okazujesz sprawiedliwym w swym wyroku
i prawym w swoim os─ůdzie.
Oto zrodzony jestem w przewinieniu
i w grzechu pocz─Ö┼éa mnie matka.
Oto Ty masz upodobanie w ukrytej prawdzie,
naucz mnie tajnik├│w m─ůdro┼Ťci.

5) Co ma wi─Öksz─ů moc: kontent / tre┼Ť─ç czy kontekst?

Odpowied┼║ na to pytanie znalaz┼éem u Wojciecha Kilara. A konkretnie w jego muzyce do filmu Pan Tadeusz.

Pos┼éuchajcie tej muzyki i zwr├│─çcie uwag─Ö na powtarzaj─ůcy si─Ö trzy razy charakterystyczny motyw melodyczny (nazwijmy go contentem). Jak┼╝e inne emocje pojawi─ů si─Ö,┬áje┼Ťli zmianie ulegnie akompaniament, czyli kontekst.

Jak akompaniament wp┼éywa na nastr├│j utworu?

Za pierwszym razem jest to beztroska sielanka. Za drugim – nadal s┼éonecznie, ale na horyzoncie pojawiaj─ů si─Ö pozornie niewinne┬áchmurki. I wreszcie za trzecim razem niebo pokrywa si─Ö o┼éowiem.

Melodia ca┼éy czas pozostaje ta sama. „Tre┼Ť─ç” wi─Öc nie uleg┼éa zmianie. Mimo to za ka┼╝dym razem nasze odczucia s─ů zdecydowanie inne.

Zatem to kontekst ma wi─Öksz─ů si┼é─Ö oddzia┼éywania. Przynajmniej w muzyce:

6) Sk─ůd wiemy, ┼╝e robi─ůc co┼Ť, dajemy szans─Ö szcz─Ö┼Ťciu, a nie nieszcz─Ö┼Ťciu?

Na koniec spot reklamuj─ůcy loteri─Ö. My┼Ťl─ů przewodni─ů jest tutaj┬áwiara w przeznaczenie / dawanie szansy szcz─Ö┼Ťciu. W kontek┼Ťcie tej gry ma to oczywi┼Ťcie g┼é─Öboki sens.

Pytanie: sk─ůd mamy pewno┼Ť─ç, ┼╝e post─Öpuj─ůc tak, jak bohater spotu, czyli zgodnie z naszymi pragnieniami, dajemy szans─Ö szcz─Ö┼Ťciu, a nie nieszcz─Ö┼Ťciu?┬áPrzecie┼╝ zwi─ůzek z t─ů kobiet─ů m├│g┼é by─ç pocz─ůtkiem dramatu m─Ö┼╝czyzny, nie m├│wi─ůc ju┼╝ o wygranej na loterii ­čśë

Koniecznie obejrzyjcie ten spot. Świetna robota:

6 komentarzy

  1. artoffoto.eu pisze:

    Ciekawe rozwa┼╝ania. W muzyce kontekst, a w blogowaniu jednak content is a king:)

    • Maciej Wojtas pisze:

      Ciekawe spostrze┼╝enie ­čÖé
      Chocia┼╝ nie do ko┼äca, bo bloger o wyrobionej marce, nawet je┼Ťli powie co┼Ť totalnie banalnego – to w jego ustach zabrzmi to jako┼Ť… m─ůdrzej, ni┼╝ w ustach kogo┼Ť nieznanego ­čÖé
      Tak wi─Öc jego marka, charyzma – jest swego rodzaju „kontekstem”. Natomiast jego s┼éowa – contentem.

  2. Wysoko zawiesi┼ée┼Ť poprzeczk─Ö rozwa┼╝a┼ä ­čÖé

Dodaj komentarz

Tw├│j adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola s─ů oznaczone *

Copy link
Powered by Social Snap