Postanowienia noworoczne + plany na 2018 rok (lista)


 

Tym razem powinno się udać.

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  • pani Mondro

    hahahaha

    • Widać, że nie czytałaś 😉 Ten wpis wcale nie jest śmieszny.

      • pani Mondro

        Przeczytałam od deski do deski, co więcej uważam, że masz rację, to może się udać 🙂 A ponadto dzięki Twojemu wpisowi zaczęłam tworzyć swoją listę postanowień i sporo się pokrywa 😀

        • Podejrzewam, że chodzi ci o punkt piąty mojej listy 😉

  • Na pewno się uda 🙂

  • Jestem pewna, że Ci się uda 🙂

    • Pod warunkiem, że będę trzymał się planu 🙂

  • Trochę to zabawne 🙂 Z drugiej strony może lepiej niczego nie planować? 🙂

    • Właśnie o tym jest ten tekst 🙂 O nieplanowaniu 😀
      Mam wrażenie, że planowanie czasami działa odwrotnie, niż chcemy.

      • Mówią, że najlepszych rzeczy nie można zaplanować 🙂 Dzięki temu nieplanowaniu spełniło się jedno moje marzenie w tym roku 🙂 Osobiście wolę planować to, co się da, ale z miejscem na spontaniczność 🙂

  • Biorę zaraz monitor pod płomień i sprawdzę czy nie ma żadnej niegodziwości sokiem z cytryny napisanej 🙂

  • Za dużo czytania…

    • Cholera, wiedziałem!
      Na przyszłość muszę się bardziej streszczać.

  • Podstawcie ekran pod ogień! Pod wpływem ciepła pokazuje się reszta wpisu!

  • Wspaniałe 😀 Myślę, że wiele pomysłów z tej listy zaadoptuję u siebie 😉

    • Śmiało, można brać, kopiować i się sugerować.

  • Uroczyście przysięgam, że knuję coś niedobrego.

    Kurwww…, nie działa 😛

  • Ja Zwykła Matkaa

    Ufff a już myślałam że tylko ja analizuję postanowienia noworoczne. A tutaj widzę, że lista bardzo podobna do Mojej 🙂

  • Paulina Wlezień

    Moja lista i plany wyglądają podobnie 😀

    • Nie sądziłem, że aż tylu ludzi się do tego przyzna 😉

  • Żebyś się nie zdziwił. Pewnie znowu nie dotrzymasz obietnicy i zrobisz o wiele więcej 🙂

  • Ja tylko robię podsumowanie roku – wygląda podobnie ;D

  • Moje poważne postanowienia odnoszą się (najdalej) do dnia jutrzejszego. Co będzie w przyszłym roku, kim będę i w jakim będę miejscu, chyba Sama Bozia nawet nie wie. Nie planuję tak daleko, by uniknąć permanentnego rozczarowania sobą. Najgorzej jest zawodzić samego siebie. Planowanie długodystansowe wymaga konsekwencji. Ogromnej. Chapeu bas dla Ciebie.

  • Emilia Skucińska

    pewnie związane coś z blogiem

  • Aż tyle?! Jak ty to ogarniesz?

  • Geniusz zła! Czuję, że mamy wiele wspólnego, nawet więcej niż myślałam 😀

    • Wręcz przeciwnie 🙂 Planuję pójść do nieba i tam rozśmieszać aniołki 🙂

  • To cebulą pisane czy mlekiem? Jak podgrzeję monitor, to coś wyskoczy? 🙂

  • Panie, ćcionki mi się nie wyświtlajo, co robia źle?

  • O rzesz ale nas nabrałeś

  • Realizuję tę listę w 2017 i jak na razie udało się zrealizować plan w 100% 🙂

  • Lista trochę dla mnie za długa, ale sobie spisałam, by nie zapomnieć 🙂

    • Warto wydrukować, żeby mieć ją zawsze pod ręką.