Naprawdę chcesz zarabiać na pisaniu? [podcast]

To mój pierwszy podcast. I zarazem bardzo ciekawe, mocno inspirujące doświadczenie.

Realizację techniczną podcastu zleciłem firmie Audioexpress, która wypuściła na rynek specjalną darmową aplikację na smartfony. Dzięki niej możliwe jest słuchanie artykułów blogowych w wersji audio. Moim zadaniem było jedynie napisanie artykułu 🙂

Na końcu artykułu czeka na was link do aplikacji, dzięki której posłuchacie podcastu.

Dlaczego zdecydowałem się na podcast?

Bo to forma dotarcia do odbiorcy, która ma przed sobą bardzo obiecujące perspektywy. Więcej na ten temat przeczytacie w przygotowywanym artykule o pomysłach na zarabianie w 2017 roku.

Co mnie zaskoczyło?

Mam na koncie reklamy radiowe oraz słuchowiska dla dzieci i dorosłych. Teoretycznie więc powinienem wiedzieć, jakimi regułami rządzi się świat audio.

Tymczasem zaskoczyło mnie to, że artykuł tworzony pod kątem słuchacza powinien być pisany zupełnie inaczej niż dla czytelnika bloga.

Oto kilka spostrzeżeń spisanych na gorąco.

5 porad dla tych, którzy chcą nagrać podcast

Przede wszystkim okazało się, że w podcaście słowa biegną bardziej… nieubłaganie. Owszem, zawsze można wrócić do wysłuchanego fragmentu, ale to o wiele bardziej pracochłonne, niż przeniesienie wzroku o kilka linijek tekstu wyżej.

W związku z tym zdania powinny być po pierwsze możliwie krótkie. Oczywiście uwaga ta odnosi się do typowych podcastów poradnikowych, a nie do epickich tekstów literackich w wersji audio.

Zdania powinny być nie tylko krótkie, lecz także proste: jak najbardziej zrozumiałe, nie zmuszające słuchacza do niepotrzebnego wysiłku.

Moim zdaniem, dobrym pomysłem byłby podcast w formie dialogu, najlepiej na zasadzie pytań i odpowiedzi. Być może zrobię taki eksperyment w przyszłości.

Kolejna kwestia to śródtytuły.

W normalnym artykule pisanym nie ma z tym żadnego problemu. Śródtytuły bardzo skutecznie nadają rytm tekstowi i pozwalają wzrokowi, niczym podmiejskiemu pociągowi, zatrzymywać się na kolejnych „stacjach”. W nagraniu audio śródtytułów nie widać.

Jak jednak sprawić, by było je słychać?

Może nadać im kolejne numery? A może oddzielić jakimś charakterystycznym dźwiękiem? Tak czy inaczej trzeba mieć to na uwadze już na etapie pisania tekstu. Uważam, że dobrą rzeczą jest dodanie na końcu podcastu krótkiego podsumowania. Dzięki temu słuchacz ma szansę utrwalić sobie zdobytą wiedzę.

Ostatnią ważną sprawą jest oprawa muzyczna, ponieważ za jej pomocą można wpływać na odczucia słuchaczy. W podcaście, który usłyszycie, sam wybrałem tło muzyczne oraz charakterystyczny motyw dźwiękowy. Finalny wynik jest efektem kompromisu 🙂

Posłużyłem się darmową biblioteką muzyki i efektów dźwiękowych na Youtube (link). Trzeba przyznać, że wybór był bardzo trudny, chociażby z powodu gigantycznej liczby dostępnych utworów. W przyszłości najprawdopodobniej sam będę tworzył muzykę do podcastów 😉

Czego dowiecie się z nagrania?

1) Dlaczego kobiety częściej sięgają po klawiaturę

2) Kiedy debiut książkowy ma szansę na sukces

3) Czy warto pisać teksty piosenek

4) Dlaczego pisanie poezji to kiepski pomysł

5) Pisanie książek: na które nisze warto postawić

6) Na czym najszybciej można zarobić

7) Jak wykorzystać recycling treści (ale trochę od innej strony)

Gdzie można posłuchać podcastu?

Za pośrednictwem darmowej aplikacji na smartfony, którą możecie pobrać stąd:

Podcast znajdziecie w kategorii „NAJNOWSZE”. A po świętach całe nagranie zostanie opublikowane także na moim blogu 🙂

PS. Głos w podcaście nie należy do mnie. To głos lektora.

 

  • Oh, a liczyłem na to, że Cię usłyszę!

    • Coraz bardziej czuję się jak taki copywriterski Banksy 🙂
      Sporo ludzi mnie zna, chociaż nikt mnie nie widział, ani nie słyszał :)))

    • No ja trochę też… 🙂

  • No to nie posłucham. Posłuchałbym, gdybyś nagrał to w postaci pozwalającej po prostu odsłuchać na komputerze. Nie mam zamiaru ładować na telefon czegokolwiek, co nie jest i nigdy nie będzie mi potrzebne na co dzień. Co Cię, chłopie, podkusiło?

    • Przewidziałem to, dlatego po świętach całe nagranie zostanie opublikowane także na moim blogu 🙂

  • Pobrałem na iPhona, ale nie mogę Cię znaleźć :< Mam kategorie: Męskim okiem, Świat – to lubię, Okiem emigrantów, Religia, Lifestyle i kultura, Hobby. Nie mogę znaleźć zakładki "najnowsze"

    • Ufff… i gdzie to było? Pytam, bo nie mam smartfona 🙂

      • Dobra, sam podcast bardzo fajny, lektor się dobrze spisał i tekst świetny. Życiowy. Mówisz jak faktycznie pisanie wygląda. Natomiast ten program jest fatalny. Strasznie trudno było mi na początku znaleźć te kategorię „najnowsze” ponieważ jest ona w bocznym panelu, który wyświetla się, kiedy przeciągniesz palcem w prawo – ale nic nie wskazuje na to, żeby ten panel się tam znajdował. Tylko dlatego, że tego szukałem (i to dość usilnie przez kilka minut), to udało mi się to odnaleźć. No i nie wiedziałem jak zatrzymać odtwarzanie. Po Twoim podcasie zaczęły włączać się następne i nie mogłem tego powstrzymać. Nie ma żadnych ikonek „stop” czy coś w tym rodzaju. Jest tylko nazwa podcastu. Kiedy ją klikam, to odtwarza się od początku. Dlatego, żeby wyłączyć odtwarzanie… musiałem skasować program. Inicjatywy jest świetna, jak poprawią to od strony technicznej to z chęcią wrócę, ale na pewno nie wcześniej.

        • Bardzo dziękuję Łukaszu za tę cenną informację. Przekażę ją realizatorom. Merytoryczny feedback jest zawsze na wagę złota 🙂

  • Nie słuchałam jeszcze Twoich podcastów, ale koniecznie sobie ściągnę na święta posłuchać!

    • Zapraszam 🙂 Tylko nie słuchaj przy jedzeniu, bo są tam momenty, w których można się zakrztusić (ze śmiechu 🙂

  • Czekam na publikacje nagrania na blogu 😉