Wywiad z synem Jerzego Kukuczki [kulisy]


 

Miałem 11 lat, kiedy usłyszałem o śmierci Jerzego Kukuczki.

Do dziś pamiętam ból, jaki wywołała we mnie ta wiadomość.

 


Wywiad z synem legendy

Parę dni temu napisała do mnie znajoma. Okazało się, że będzie przeprowadzała telefoniczny wywiad z synem tego wybitnego himalaisty.

Od razu pojawiło się kilka problemów:

  • O co można zapytać człowieka, który w wieku 5 lat stracił ojca?
  • Które pytania będą właściwe, a jakie wywołają irytację czy wręcz ból?
  • Jak ustrzec się niepotrzebnego szukania sensacji?

Zaczęliśmy się razem nad tym wspólnie zastanawiać.

Oto zapis tych zmagań.


Jaki jest Wojciech Kukuczka?

Zanim zada się pierwsze pytanie, trzeba koniecznie zdobyć jak najwięcej danych o swoim rozmówcy. Im bardziej zagłębimy się w jego życiorys, tym większa szansa, że wywiad okaże się czymś więcej niż tylko zwykłą pogawędką.

Nie chodzi tylko o przestudiowanie suchych faktów z życia. Trzeba wziąć pod uwagę także wiek, zainteresowania i cechy charakteru rozmówcy.

Gdzie szukać informacji na temat tego, jaki prywatnie jest Wojciech Kukuczka? Najlepiej przeglądając wywiady, których sam do tej pory udzielił.

Okazuje się, że analizując reakcje na pytania, czytając niejako między wierszami, można dowiedzieć się naprawdę sporo nawet o zupełnie obcym człowieku.


Czy pytać o to, co wszyscy?

Kolejny problem to wybór stylu.

Można pójść na skróty, utartymi koleinami. Można też, niczym rasowy alpinista, wybrać trudniejszą trasę. Zapytać o coś zupełnie nieoczekiwanego.

Najłatwiej, również z punktu widzenia rozmówcy, jest wybrać pierwszą opcję. Tylko czy takie podejście będzie atrakcyjne dla czytelnika?

Jest mnóstwo wywiadów pisanych „pod sznurek”, gdzie można domyślić się zarówno pytań, jak i (o zgrozo!) również odpowiedzi.


Czy pytać o Jerzego Kukuczkę?

Następną kwestią jest to, do jakiego stopnia można zagłębić się w historię życia danego człowieka.

Czy pytanie o ojca, który zginął tragicznie, nie będzie niepotrzebnym rozdrapywaniem ran (nawet jeśli od wydarzeń na Lhotse minęło już 29 lat)?

Czy zapytać o to, jak to jest żyć w cieniu legendy? Albo czy nadchodzi taki moment, kiedy z tego cienia można w końcu wyjść, by zacząć działać „na własny rachunek”?


Czy pytać o sens himalaizmu w czasach PRL-u?

Ludzie gór bardzo często słyszą pytanie o sens tego, co robią.

Przy okazji Jerzego Kukuczki warto byłoby zahaczyć o ówczesny kontekst, czyli o życie w PRL-u. A konkretnie o to , czy Himalaje nie były dla osób jego pokroju sposobem na ucieczkę od szarej rzeczywistości.

A może ojciec Wojciecha nie uciekał wcale przed niczym, tylko w wysokich górach szukał samego siebie?


Czy pytać o wydarzenia, którymi żyła ostatnio cała Polska?

Czy w dobrym tonie będzie pytanie o Nanga Parbat? Czy nie zostanie odebrane jako słaba zagrywka pod publiczkę i lansowanie się na cudzym nieszczęściu?


Czy pytać o motywację współczesnych himalaistów?

Na przykład o to, co będzie, kiedy wszystkie szczyty na Ziemi zostaną zdobyte o każdej porze roku i na wszelkie możliwe sposoby?

A może to jedno z tych zgranych pytań, które zostały już zadane tysiące razy?


Czy można wkładać „kij w mrowisko” dla taniej sensacji?

Czy rzucenie tekstu typu „ile szczytów udałoby się zdobyć Europejczykom bez pomocy Szerpów” nie będzie przyznaniem się do (mimo wszystko) niewystarczającej znajomości realiów?


Wnioski

1) Wywiady mają to do siebie, że na każde zadane pytanie przypada kilka, a nawet kilkanaście tych niezadanych.

2) Wywiad powinien być atrakcyjny zarówno dla rozmówcy, jak i dla czytelnika. Powinien wywołać rezonans, zmusić do refleksji, zostać w sercu na dłużej (nawet jeśli ma wybitnie rozrywkową formę).

Jak łatwo się domyślić, strzały „pod publiczkę” nie mieszczą się w tej kategorii. Są może i efektowne, ale żyją bardzo krótko.

3) Wywiad to fascynująca podróż w głąb drugiego człowieka. Nigdy nie można do końca przewidzieć reakcji rozmówcy. Pozornie niewinne pytanie może uruchomić lawinę emocji.


Jakie więc pytania usłyszy Wojciech Kukuczka?

Tego dowiecie się już niebawem z bloga Pożałowana Wanda.



Zobacz też wpis o sztuce przeprowadzania wywiadów:

Jak zrobić wywiad, żeby czytelnika wyrwało z butów?