Jak pisać dla dzieci? (cz. 1)


Pisanie (książek, bajek, wierszy itp.) dla dzieci wydaje się być czymś prostym. Wystarczy nieco wysilić wyobraźnię, stworzyć intrygujących bohaterów, przyprawić wszystko humorem i tyle. W praktyce – nie jest tak różowo…

Poniższy artykuł rozpoczyna nowy cykl wpisów, w których pojawiać się będą rozmaite informacje dotyczące właśnie tego zagadnienia.


Chcesz pisać dla dzieci? Koniecznie przeczytaj ten artykuł:

Jak napisać książkę, którą pokochają twoje dzieci?


Zawieszenie niewiary

Obejrzyj inspirujący wykład, z którego dowiesz się między innymi, na czym polega idea tzw. zawieszenia niewiary, kluczowa zwłaszcza w odniesieniu do twórczości skierowanej do dzieci:

Chodzi o chwile, gdy historia, nieważne, jak bardzo dziwna, odrobinę przypomina prawdę. I można w nią uwierzyć. To dostępne nie tylko dla dzieci, ale też dla dorosłych. Docieramy tam, czytając.

Właśnie dlatego ludzie na dwa dni pojadą do Dublina na Bloomsday i zapiszą się na wycieczkę, żeby zobaczyć wszystko, co działo się w Ulissesie, mimo że tak naprawdę to się nie wydarzyło.

Lub jadą do Londynu, na Baker Street, ujrzeć mieszkanie Sherlocka, choć numer 221B został tam namalowany na budynku, który nigdy nie miał takiego adresu.

Wiemy, że ci bohaterowie nie są prawdziwi, ale nasze uczucia wobec nich są prawdziwe. Możemy to zrobić. Wiemy, że oni nie istnieją, a jednocześnie wiemy, że istnieją.

Jakimi czytelnikami są dzieci?

I jeszcze jeden cytat, który pokaże ci, na czym tak naprawdę polega różnica między czytelnikiem dziecięcym a dorosłym:

(…) chcę, żeby fikcja wymknęła się i weszła w realny świat. Chcę, żeby książka była jak tajemnicze drzwi, które otwierają się i pozwalają historiom wyciec do rzeczywistości. To właśnie staram się osiągnąć w moich książkach.

Dam wam przykład. Oto pierwsza książka, jaką napisałem: „Billy Twitters ma problem z płetwalem błękitnym”. Opowiada o chłopcu, który ma płetwala jako zwierzątko domowe. To jego kara i komplikuje mu to życie. Płetwala dostarcza kurier.

Billy musi brać go do szkoły, a mieszka w San Francisco, które nie jest przyjaznym miastem dla płetwali. Sporo pagórków, wysokie czynsze… Serio, to jest szalony rynek!

W tej książce, za obwolutą, czyli tym, co okrywa okładkę, jest reklama, która oferuje 30 dni bezpłatnego okresu próbnego na płetwala błękitnego. Każdy może wysłać zamówienie w zaadresowanej już kopercie i my dostarczymy mu płetwala.

Dzieciaki naprawdę do nas piszą.

Pisanie dla dzieci to otwieranie drzwi

Mac Barnett wypowiada tutaj także zdanie, które może być inspiracją dla wszystkich, którzy chcą zabrać się za pisanie dla najmłodszych czytelników:

Chcę, żeby książka była jak tajemnicze drzwi, które otwierają się i pozwalają historiom wyciec do rzeczywistości.

Cały wykład możesz obejrzeć tutaj:


 

Szukasz kreatywnych pomysłów?

Dołącz do Uniwersytetu Kreatywności!

To grupa na Facebooku, którą prowadzę.

 


 

Jak pisać, żeby czytelnik padł z wrażenia?

Dołącz do drugiej grupy na Facebooku, którą prowadzę,

a dowiesz się więcej.

 



Przeczytaj wpis, który zainspiruje cię do pisania:

„Łaskotki” – bajka, którą piszę na konkurs Biedronki

Zobacz też inne wpisy o sztuce pisania:

Jak pisać dla dzieci (cz. 2)

Scenariusz słuchowiska dla dzieci w wieku 2, 3, 4 i 5 lat

Jak pisać dla dzieci (cz. 3)