Historia, która nie obraża niczyich uczuć


 

A gdyby tak stworzyć tekst, który nie obrażałby niczyich uczuć?

Czy to wykonalne?

Zapraszam was na dramat sądowy z Czerwonym Kapturkiem w roli głównej.

 


Dawno dawno temu…

Sprzeciw: wypominanie kobiecie jej podeszłego wieku.

żyła sobie dziewczynka,

Sprzeciw: dyskryminacja dzieci, które miały pecha urodzić się w męskiej postaci.

którą wszyscy nazywali

Sprzeciw: sugerowanie jednomyślności o zabarwieniu dyktatorskim.

Czerwonym Kapturkiem.

Sprzeciw: użycie koloru powodującego dyskomfort u byków i indyków.

Pewnego dnia mama wysłała ją

Sprzeciw: dyskryminacja sierot.

do babci,

Sprzeciw: słowo negatywnie określające wiek kobiety będącej w kwiecie wieku.

która mieszkała sama w domku w lesie.

Sprzeciw: użycie słów przykrych dla osób zmuszonych do życia w miejskim smogu.

Dziewczynka wierzyła,

Sprzeciw: słowo niezrozumiałe dla niewierzących.

że da radę dotrzeć do domu babci przed zmrokiem.

Sprzeciw: sugerowanie braku umiejętności przewidywania.

I miała rację.

Sprzeciw: a nie… nie tym razem.

Nie mogła jednak uwierzyć,

Sprzeciw: sugerowanie problemów z wiarą.

że wilk zjadł całą babcię.

Sprzeciw: sugerowanie trudności z obliczaniem objętości figur przestrzennych.

Wkrótce jednak sama przekonała się,

Dalej, świadek kontynuuje, czekam na rozwój wypadków.

że w brzuchu wilka było miejsce także na nią.

Sprzeciw: zdanie może wywoływać niestrawność u wegetarian i bolesne skurcze żołądka u kanibali.

Wysoki Sądzie – wymiękam…

Kategoryczny sprzeciw: urywanie bajki w najlepszym momencie jest karygodne! Wrrr…


 

  • Bardzo fajny pomysł na bajkę 🙂 Taki inny, lubię to! 🙂

    • Nawet poprawność polityczna może się czasem do czegoś przydać 🙂

  • Żartujesz sobie?! Nikogo nie obraża?! Toż to CZERWONY Kapturek?! KOMUCH!!!! 😉

    • Taka była moja pierwsza myśl, ale uznałem, że to zbyt oczywiste 😉

  • Świetne! Błyskotliwe, przewrotne i Twoje w najlepszym stylu. Do myślenia;-)))

  • Czerwony kapturek… moje pierwsze skojarzenie to: Sprzeciw! Tekst propagujący komunizm! 😀

  • pani Mondro

    ale mnie ten sąd wnerwiał, ale w końcu sam się ogarnął 😛

  • Olga Kłos

    Ciekawe ujęcie legendarnej baśni 🙂

  • rademachera

    Łooo… A ja myślałam że mam krzywy odbiór rzeczywistości… Przeczytam wieczorem dzieciom. Dobrze że mają już po naście lat 🙂

    • Musiałem odreagować artykuł o raku.

      • rademachera

        Dlaczego? Normalny wpis był…

  • rademachera

    Ciekawa jestem co zrobisz „księżniczce na ziarnku grochu” 😉

    • Kurde, tam to dopiero można namieszać 🙂

      • rademachera

        Zleć temat na Grupie. Powinno być… Inspirująco?

        • Dobra myśl :))

          • rademachera

            Zawsze się trafi ktoś dotknięty. Nawet jak napiszesz artykuł o niestandardowym zastosowaniu widelca. Zawsze komuś będzie się nie podobać. Zraża Cię to?

          • Nie, nie zraża.

  • Irmina Garaj

    Podoba mi sie twoja wersja

  • Anna Tytkowska

    Spróbowałam i .. da się 🙂 Na przykład tak:

    Żyło sobie Ktosię. Pewnego dnia wysłano je do Osoby, która przebywała
    w czymś: ani starym, ani nowym, ani małym, ani dużym, ani
    ładnym, ani brzydkim….

    Ktosię wyruszyło i dotarło do Osoby. Zamiast Osoby, Ktosię zastało
    Coś, co powiadomiło, że …. spożyło Osobę w całości

  • Ciekawe, czy taka unowocześniona bajka spodobałaby się dzieciakom. Gorzej, jakby wyrosły z nich później takie sceptyczne potworki 😀 Fajny pomysł, kreatywna interpretacja. I trochę skojarzyło mi się to z cytatem Oscara Wilde’a. Sama nie wiem dlaczego:P
    „- A sztuka?
    – Jest chorobą.
    – Miłość?
    – Złudzeniem.
    – Religia?
    – Wytwornym surogatem wiary.
    – Jesteś sceptykiem.
    – Nie, sceptycyzm jest początkiem wiary.
    – Czymże więc jesteś?
    – Określać znaczy ograniczać.”

    Czekam na inne bajeczki! 😀

  • Holly Lu

    No właśnie, a gdzie jest morał?

    • Nie ma morału (zbyt duże ryzyko, że mógłby kogoś obrazić 😉

  • do babci,

    Sprzeciw: słowo negatywnie określające wiek kobiety będącej w kwiecie wieku. Wiek to w ogole drazliwa sprawa dla kobiety… Pozdrawiam serdecznie Beata

  • No uwielbiam! 😀 Ciekawy, jak zawsze, pomysł na wpis 😀 To może teraz coś pikantniejszego? 😉 np. Po jakich słowach ona będzie Twoja? 😛
    Pozdrowionka Maciej!

    • „Po jakich słowach ona będzie Twoja” – no nie wiem, mam za małe doświadczenie w tych sprawach 😉

  • Haha Przeczytam jutro dziewczynom do snu 🙂 . Jak je znam zrobią kontynuację..