Nie potrafię wyrazić tego, co czuję…


 

Spike Jonze to człowiek o niewiarygodnej wyobraźni.
Mógłbym czyścić buty tym, którzy stoją w kolejce, by wyczyścić mu buty.

 


Obejrzałem wczoraj film „Her”, którego Jonze był scenarzystą i reżyserem. Strasznie żałuję, że nie mogłem zanotować wielu genialnych zdań, które padały z ekranu.

[koniecznie posłuchajcie muzyki z tego filmu]


Nietypowy pomysł na biznes z duszą

Zapamiętałem jednak jedną rzecz.

Główny bohater filmu pracował w firmie zajmującej się pisaniem listów na różne okazje. Mężczyzna miał niezwykły talent do ubierania uczuć w odpowiednie słowa. Swoimi tekstami sprawiał, że związki wielu osób mogły kwitnąć pełną parą.

Produkowane przez niego listy miłosne robiły prawdziwą furorę w świecie przyszłości, który wręcz ociekał ludzką samotnością.

Przyszło mi do głowy, że takie „pośrednictwo” w tym aspekcie komunikacji międzyludzkiej to niezwykły pomysł na biznes.

Mam jakieś tam papiery na pisanie, więc mógłbym zostać takim „miłosnym copywriterem”.


Miłosny copywriting

Mógłbym pomagać tym, którzy nie potrafią wyrazić słowami tego, co czują. Oferowałbym im kilka różnych pakietów do wyboru:

1) Pakiet startowy

Uniwersalny tekst dla tych,  którzy są gotowi na rozpoczęcie nowej znajomości. Pięć mocnych zdań, którymi można drugiej stronie dać do myślenia, nie wychodząc przy tym na szeregowego palanta.

2) Pakiet podtrzymujący (wersja normalna)

Zestaw codziennych tekstów podtrzymujących płomień uczucia na wysokim poziomie.

3) Pakiet podtrzymujący (wersja oszczędnościowa)

Zestaw tekstów podtrzymujących płomień miłości na minimalnym poziomie, dzięki czemu związek nie wykipi nagle jak mleko pozostawione na kuchence bez opieki.

4) Pakiet ratunkowy

Zestaw desperackich tekstów na wypadek nagłego wypalenia się uczucia.

5) Pakiet ratunkowy („Desperado”)

Zestaw najmocniejszych tekstów do stosowania po dramatycznym wylądowaniu za drzwiami razem z zawartością całej garderoby.

6) Pakiet restartowy

Zestaw typu „wyciągam do ciebie rękę na znak przyjaźni”.  Dziesięć słownych muśnięć, które pomogą ocucić obumarły związek.


Skorzystalibyście z takich usług? 😉



 

  • Film musiał być naprawdę super, skoro aż tak cię zainspirował ! Myslę ,że coś takiego mogłoby mieć faktycznie sens w przyszłości, ponieważ coraz mniej ludzi pisze listy i inne kartkki dla osób najbliższych.

    • Film bardzo „inny”, a przez to – wyjątkowy.

  • Katarzyna Moskal

    Genialny pomysł 🙂 Sama nie wiem, którego pakietu jestem bardziej ciekawa. Waham się pomiędzy pakietem podtrzymującym w normalnej i w oszczędnościowej wersji. Chociaż skłaniam się ku wersji normalnej. Czasem chyba musi wykipieć 😉

  • poproszę wszystkie

    • Hmm… ale po co wszystkie? Zakładasz, że zestaw ratunkowy też będzie Ci potrzebny? 🙂

  • Konceptualnik

    Ten film jest cudowny! P.S. genialny tekst!

    • Muszę obejrzeć go jeszcze raz, bo pada w nim tyle mądrych tekstów, że aż żal ich nie zanotować (i wykorzystać na blogu 😉

  • Brałabym. Najlepiej pakiet startowy.

  • Bardzo ciekawy pomysl – teraz juz nikt nie pisze ani listow, ani kartek nie wysyla. A ja uwielbialam pisac listy w dziecinstwie do kolezanke, rodziny itd. Sms to juz nie to samo 🙂

  • Na razie sobie radzę :-), ale sam pomysł ciekawy. No i film też się taki wydaje. 🙂

    • To tylko taki żart 🙂
      To zbyt zakręcony pomysł na biznes.

      • Zakręcony, to fakt. Ale kto wie czy nie opłacalny. Wystarczy tu trochę odwagi i dobra reklama. 🙂
        Przypomniał mi się teraz Cyrano de Bergerac. On też pisał listy miłosne dla kogoś. 🙂

  • Ewelina Szymczak

    Uf, mnie na szczęście nie potrzeba takiego speca . Wyprodukowałam chyba wszystkie z wymienionych pakietów, oczywiście we własnej sprawie 🙂 Ale niektórym taki tutorial mógłby się przydać 🙂

    • Wszystkie?? :))
      Dobra, nie będę drążył tematu 🙂

      • Ewelina Szymczak

        Uzbierało się przez dwadzieścia lat 🙂

  • Wszystkie te pakiety w pewny sposób mogą okazać się interesujące. Zależy jak pokierujesz sprawę.

  • Ada Podejma

    Ciekawy pomysł 🙂 szczególnie teraz, gdy tak wiele osob ma problemy z komunikacją

  • Izabela Wojciuk

    Pomysł zabawny, ale czy prawdziwe uczucie może się zrodzić na drobnym kłamstewku? Bo skoro zakładamy zakup takiego pakietu, to później, będziemy wykorzystywali go jako swój, a autorami tekstu nie jesteśmy. Postawmy na autentyczność 😉
    http://www.czytanierozwija.pl

    • Na szczęście to tylko luźny pomysł 🙂
      Nie chciałbym robić ludziom takich rzeczy 😉

  • Chyba najbardziej optymalny jest pakiet desperado, choć w przy tak dużym wyborze trudno nie wziąć wszystkiego.

  • Znajac życie – kupowaliby 😀

  • Lenistwo poziom wyżej. Nie chce ci się myśleć nad tym, co powiedzieć? Nie ma sprawy! My zrobimy to za ciebie! 😀
    Niezły sposób na biznes 🙂

    • To był tylko żart 🙂
      [chociaż, jak znam życie, to od takich żartów można szybko przejść do czynów 😉

      • Wiem, że to był żart 🙂 niestety nie zawsze mi wychodzi nadanie odpowiedniego tonu wypowiedzi pisanej 🙂

  • Jeśli nie wiesz jak wyrazić to, co czujesz to wiedz, że jest z Tobą źle. 😉

    Sam mam prostą zasadę – szczerze aż do bólu. Czasami jest to brutalne, ale jeszcze nie zdarzyło mi się po „fakcie” by osoba, z którą poruszałem dany temat by nie podziękowała za ową brutalność. 😉