Jak napisać tekst do piosenki disco polo?

Lubicie piosenki disco polo?

A zaskakujące zakończenia moich wpisów?  😉


Jak napisać tekst piosenki disco polo?

Aby napisać słowa do piosenki disco polo, należy wykonać cztery proste kroki:

Krok pierwszy: przedstaw problem

Na początku musi być problem. Chyba, że piosenka ma być o tym, że u ciebie wszystko jest ok.

Najlepiej użyć takich fraz:

  • Jestem samotna
  • Żyję zamknięta
  • Jestem uwięziona
  • Żyję jak w bańce
  • Mam wszystkiego dosyć (czytaj: jestem szczęśliwa z nadmiaru)

Krok drugi: zadaj kilka retorycznych pytań

  • Czy zwariowałam?
  • Czy oszalałam?
  • Czy zwariowałam?
  • Czy nie powtarzam się?

Krok trzeci: pokaż rozwiązanie problemu, wezwij do działania

  • Załóż różowe okulary
  • Biegnij na imprezę
  • Baw się na całego
  • Niech gra muzyka
  • Głośniej, daj głośniej
  • Niech połączy nas rytm
  • Weź w końcu daj głośniej!

Krok czwarty: ponów wezwanie, niech słuchacz ruszy tyłek

  • Tańcz
  • Tańcz
  • Tańcz
  • Tańcz
  • Tańcz
  • Tańcz

Gotowy tekst wygląda tak:

Czy oszaleliśmy?*
Przeżywamy nasze życia poprzez obiektyw
Uwięzieni w naszych białych ogrodzeniach
Jak ozdoby ogrodowe
Tak wygodnie, żyjemy w bańce, bańce
Tak wygodnie, nie widzimy problemu, problemu
Czy nie jesteś samotny?
Tutaj, w tej utopii
Gdzie nigdy niczego nie będzie dosyć?
Szczęśliwie sparaliżowani
Tak wygodnie, żyjemy w bańce, bańce
Tak wygodnie, nie widzimy problemu, problemu

Więc załóż swoje różowe okulary
I zacznij imprezować

Podgłośnij, to twoja ulubiona piosenka
Tańcz, tańcz, tańcz do przegięcia
Chodź, podgłośnij, ustaw na powtarzanie
Potykając się wokół jak naćpany zombie
Tak, myślimy, że jesteśmy wolni
Pij, ja stawiam
Jesteśmy wszyscy przywiązani do rytmu,
Do rytmu
Do rytmu
Podgłośnij, to twoja ulubiona piosenka
Tańcz, tańcz, tańcz do przegięcia (…)

*Źródło tłumaczenia: http://www.tekstowo.pl/piosenka,katy_perry,chained_to_the_rhythm_feat__skip_marley.html

A cała piosenka brzmi tak:

  • Mistrzostwo Świata! Ubawiłem się… jak na koncercie disco polo 😉

  • Dlatego najlepsze piosenki są po szwedzku – nikt nie zwraca uwagi na tekst, tylko bawią się przy skocznej muzyce (oprócz Szwedów rzecz jasna).

    • Masz rację, w końcu ABBA nie wzięła się z powietrza (po prostu ludzie mają tam talent do układania melodii wpadających w ucho 😉

  • W polskiej wersji pod słowem tańcz zaraz by było zakręć pupą, niech wirują twe pośladki, jesteś taka ponętna, choć zrobię ci dobrze,a będziesz szczęśliwa. 🙂 Dawniej nie miałam nic do disco polo, to muzyka do tańca i zabawy, proste słowa, wpadająca w ucho muzyka, tak ma być. Teraz jest dla mnie nie do przyjęcia z uwagi na seksistowskie teksty i przedmiotowe podejście do kobiet. A zagraniczne disco zawsze wrzucam w tłumacza. #nieznamjęzykow I przyznam, że kilka tekstów moich ulubionych piosenek z lat młodości zaskoczyło mnie. 🙂

  • Disco polo nie znoszę, bo w mojej opinii te wszystkie teksty są o niczym 🙂 Ale podoba mi się Twoja piosenka, szczególnie fragment o zombie. Gdzieś mi kiedyś mignął wyświechtany frazes „pijani szczęściem” 🙂 Zauważyłam, że w disco często są nawiązania do seksu i to trochę takie słabe… „Cztery osiemnastki, tylko w moim samochodzie. To jest teraz trendy, to jest teraz w modzie” – jakby kobiety były tylko do dobrego bzykania :)) Abbę za to uwielbiam 🙂 Daaaancing Queen 🙂

    • Chodziło mi o to, że tak naprawdę to cały pop i disco polo – tekstowo teraz są jakie są (delikatnie mówiąc 😉

      • Pełna zgoda 😉

  • Tyaa… z disco polo się śmiejemy, a jak tak się czasem w aucie skupię na tekście tego, co leci w radiu, to w sumie poziom ten sam jeśli chodzi o głębię. Wniosek z tego taki: czasami lepiej nie rozumieć

    hymmm… https://www.youtube.com/watch?v=lDMVam03pX8 xD

    • „czasami lepiej nie rozumieć” :)))

      100 procent racji! 😉

  • Ruda Paskuda

    Dzięki Ci za ten tekst!
    Uświadomiłeś mi, że za parę tygodni, bardzo blisko mojego domu, niemal na sąsiedniej działce będzie Festiwal Disco Polo. Będzie zabawa jak sto pięćdziesiąt, kupa ludzi, będzie fajnie….
    A ja na te parę dni zwiewam do mamusi, bo tego nie zniesę 😛