Content marketing: jak stworzyć artykuł pełen emocji?

Jak stworzyć artykuł content marketingowy, który będzie wzbudzał emocje u czytelnika? Jak napisać tekst, który będzie wyrazisty jak wasabi, a nie mdły jak kaszka o smaku niczego?

Jeśli chcesz napisać artykuł, który

  • przekaże sporą dawkę wiedzy,
  • będzie zrozumiały dla przeciętnego internauty
  • a przy okazji delikatnie, niemal niepostrzeżenie zareklamuje produkt

– czytaj dalej. 


Tekstem, który posłuży nam do analizy, będzie artykuł pt. „Alkohol – fakty i mity”. Oto kilka rad dla tych, którzy chcą stworzyć pełnokrwisty tekst content marketingowy.


Jeszcze jedno: dlaczego emocje są tak ważne? Bo dzięki nim zdecydowanie łatwiej zapamiętujemy i utrwalamy sobie to, co przeczytaliśmy, obejrzeliśmy czy wysłuchaliśmy. Zatem – do dzieła.

1) Streszczaj się. Czytelnik ma mało czasu

Jeżeli artykuł wypełniony jest po brzegi różnego rodzaju informacjami, postaraj się by każda z nich zajęła w miarę możliwości krótki, skondensowany akapit. Podawaj przydatne treści w łatwo strawnej postaci. Czyli bardziej lekkie bezy niż kotlety smażone na zużytym oleju silnikowym.

beczka

I druga sprawa. Tekst to nie kiełbasa. Tutaj długość nie ma znaczenia (choć seowcy mieliby na pewno diametralnie inne zdanie na ten temat). Liczy się smak. Poza tym musisz pamiętać, że Twoją konkurencją jest cała masa innych, często ciekawszych artykułów, wpisów blogowych itp. No i Facebook. Sam się przecież nie przeczyta.

2) Baw się językiem – czytelnicy lubią takie „smaczki”

Jeśli tekst dotyczy alkoholu i jego wpływu na funkcjonowanie organizmu, można spróbować przemycić zdania, które w błyskotliwy sposób to zaakcentują. Przykład:

Alkohol poprawia sprawność psychofizyczną

Gdyby tak było, to każdy bokser przed wyjściem na ring strzelałby sobie coś mocniejszego dla poprawy refleksu. W rzeczywistości taki manewr skończyłby się błyskawicznym nokautem w pierwszej rundzie i wylądowaniem w narożniku z objawami zamroczenia na twarzy. Alkohol sprawia, że reagujemy, reagujemy, reagujemy dużo wol… wol… wol… niej…

ślimak

3) Mózg czytelnika to kinowy ekran: wyświetl na nim coś w 3D

3D to minimum. Im więcej zmysłów internauty zagonisz do roboty, tym barwniejszy obraz pojawi się w jego głowie. Czy czytając poniższy fragment, czujesz ogarniające Cię zimno?

Alkohol rozgrzewa

To samo mówili bezdomni, którzy pewnego mroźnego, styczniowego popołudnia postanowili wspólnie obalić… mit dotyczący rozgrzewającego działania alkoholu. Zresztą, mogliby o tym powiedzieć coś więcej. Mogliby, gdyby nie zamarzli na amen. Tak naprawdę alkohol rozgrzewa tylko przez chwilę (…) 

zimno

4) Jasne leady – stawiaj kawę na ławę, a nie owijaj jej w bawełnę

Napisz wprost, co czeka na czytelnika. Ale nie zniechęcaj go. Jeszcze zdąży się wynudzić. Chyba, że cały Twój artykuł będzie naprawdę wyjątkowo ekscytujący i emocjonujący. Oto lead artykułu adresowanego do mężczyzn:

W każdej bajce jest podobno ziarnko prawdy, a wokół różnych faktów o alkoholu narosły najprzeróżniejsze mity. Nie owijając w bawełnę, zaraz się z nimi ostro rozprawimy. Po męsku.

kawa na ławę

5) Bądź wyrazisty. Mała kontrowersja dodaje pikanterii

Ale uważaj na to, do kogo kierujesz swój tekst. Niektórzy mają alergię na treści niepoprawne politycznie. W omawianym przypadku mogłem pozwolić sobie na więcej, ponieważ artykuł adresowany był do dorosłych mężczyzn, którzy z „niejednego pieca chleb jedli”:

Piwo to nie alkohol

Politycy unijni twierdzą stanowczo, że ślimak to ryba. A spece od motoryzacji, że mały fiat to nie samochód. Jeśli chcesz dołączyć do tych, którzy z logiki robią kobietę pracującą przy drodze – twierdź dalej, że piwo to nie alkohol. Prawda jest boleśnie prosta: to taki sam alkohol jak wino, wódka czy koniak. Różna jest tylko forma jego „opakowania”.

pikanteria

6) Przemyć reklamę, ale tak, by nikt Cię nie przyłapał

Jak przemycić informację o tym, że alkomat w samochodzie to jednak dobry pomysł? Na przykład tak:

Dmuchanie w alkomat przed wyruszeniem w drogę jest bez sensu

Jeśli dzień wcześniej piłeś alkohol, a potem wsiadłeś do samochodu, to pierwszy lepszy patrol policji, który Cię zatrzyma – udzieli Ci cennych korepetycji. Ale uważaj. Te lekcje są płatne. Kilkaset złotych za dwie minuty wykładu to najniższa stawka brana przez profesorów w niebieskich mundurach.

policja

7) Tytuły i śródtytuły – pisz jasno i zrozumiale (dla ludzi i robotów Google)

Wzrok czytelnika to odpowiednik człowieka, który selekcjonuje ludzi stojących przed klubem. Jeśli widzi atrakcyjny tytuł albo śródtytuł – zatrzymuje się, lustruje obiekt i wpuszcza go „do środka”.

Z kolei brak śródtytułów (lub śródtytuły nie budzące emocji) mogą przyczynić się do tego, że odbiorca pobieżnie przeskanuje tekst i po pięciu sekundach wyrzuci go z pamięci.

Ale to tylko jedna strona medalu. Druga kwestia to SEO. Fraza kluczowa w tytule to podstawa sukcesu. Jeśli dodatkowo uwydatnisz śródtytuły znacznikami h2/h3, to zmusisz roboty Google do baczniejszego przyglądnięcia się Twojej pracy. A to przełoży się pozytywnie na liczbę wejść na stronę.

robot

Jak jednak pogodzić te dwie rzeczy? Jak stworzyć śródtytuł, który nie będzie tekstem typu „tanie przeprowadzki Częstochowa”? W przypadku omawianego artykułu aż prosiło się, by każdy ze śródtytułów posiadał formę chętnie wpisywanego w Google zapytania: czy x powoduje y albo jak zrobić coś tam.

Znalazłem jednak kompromisowe rozwiązanie. Śródtytuły są stworzone częściowo pod SEO, a równocześnie – przykuwają uwagę czytelnika poprzez zastosowanie kontrowersyjnych tez, takich jak np. piwo to nie alkohol czy alkohol poprawia sprawność psychofizyczną.

8) Lekki humor to nie grzech. Chyba, że klientem jest producent trumien

Alkohol dodaje sił

Gdyby tak było, to Syzyf nie męczyłby się z wypychaniem swojego głazu na górę, tylko zatankowałby do pełna, ruszył z kopyta i w parę chwil uwinąłby się z robotą. W praktyce, alkohol pobudza na chwilę i daje złudne poczucie siły, które jednak szybko pryska. 

content marketing

***

Czy to wszystkie sposoby na wyciśnięcie maksimum emocji z tekstu? Zdecydowanie nie. To zaledwie maleńki ułamek tego, co można zrobić z pozornie mało interesującym tematem artykułu….



10 sposobów na wywołanie opadu szczęki u czytelnika (pełna wersja)

Jak zagonić mózg do roboty? Zobacz triki pobudzające kreatywność

Słowniczek copywritera (wersja dla zgorzkniałych) – cz. 1