Co robiliby finaliści Konkursu Chopinowskiego, gdyby…

…nie byli pianistami?

Zacznijmy jednak od początku. To były absolutnie nadzwyczajne trzy tygodnie. Siedemnasta edycja Konkursu Chopinowskiego była pierwszą, którą tak naprawdę uważnie śledziłem. Trochę dziwnie to brzmi w ustach kogoś, kto spędził kilkanaście lat w szkołach muzycznych.

Wracając jednak do rzeczy. Przyszło mi ostatnio do głowy trochę absurdalne pytanie:

Co by było, gdyby finaliści Konkursu zdecydowali się nagle zmienić swój zawód i poświęcić się czemuś zupełnie innemu?


Swoją wizję oparłem na skrawkach informacji o samych pianistach, które pojawiały się podczas wielogodzinnych transmisji Konkursu.

SEONG-JIN CHO – krytyk kulinarny

Może nie aż taki chłodny i nieprzystępny jak Anton Ego, bohater powyższej scenki, ale na pewno nie ustępujący mu kunsztem. Seong-Jin Cho sam w jednym z wywiadów zdradził, że nie umie gotować, za to bardzo lubi dobrze zjeść. To wystarczające kwalifikacje, by zacząć myśleć o karierze krytyka kulinarnego.

DMITRY SHISHKIN – wędkarz, rybak

Rosjanin stwierdził, że jest bardzo spokojnym człowiekiem i poza graniem uwielbia także wędkować.

rybak

ALJOŠA JURINIĆ – doradca prezydenta, ghostwriter

Wszystko przez ową tajemniczą karteczkę, w którą wpatrywał się przed każdym wejściem na scenę. Chorwat mógłby być doradcą jakiegoś ważnego polityka, człowiekiem spisującym instrukcje np. dla prezydenta albo autorem jego przemówień.

AIMI KOBAYASHI – trenerka personalna, psycholog sportowy

Nie wiem, czy istnieje taki zawód jak motywatorka, ale Aimi Kobayashi świetnie sprawdziłaby się w tej roli. W końcu przed każdym koncertem otrzymywała bardzo motywujący cios w plecy. Tak przynajmniej odczytałem jego znaczenie, być może mylnie.

Widzicie ją jako psychologa japońskiej kadry skoczków narciarskich? [i to uderzenie w plecy tuż przed zjazdem w dół…]

KATE LIU – hipnoteraputka, psychoterapeutka

Opinie słuchaczy były w tym przypadku zgodne: Amerykanka hipnotyzowała swoją muzyką, a dźwięki wychodzące spod jej palców były jak balsam dla zbolałej duszy. Dlatego myślę, że w równoległym świecie mogłaby być specjalistką do spraw leczenia (szeroko rozumianego) bólu.

GEORGIJS OSOKINS – model, aktor

To najbardziej tajemniczy uczestnik Konkursu Chopinowskiego. Myślę, że tak naprawdę, gdyby tylko chciał, mógłby być kim chce – nawet chopinistą 😉

YIKE (TONY) YANG – prezydent Kanady wraz z przyległościami

Sympatyczny Kanadyjczyk stwierdził kiedyś żartobliwie, że marzy mu się władza nad światem. Bardzo ambitny plan. Myślę, że jego realizację zacząłby od Kanady, a dalej miałby już z górki.

CHARLES RICHARD-HAMELIN, ERIC LU, SZYMON NEHRING

Przyznam się, że nie miałem zupełnie pomysłu na tych trzech pianistów. Być może urodzili się oni tylko i wyłącznie po to, by zachwycać swoją grą na fortepianie? I żadna inna opcja nie wchodzi tutaj w grę?