Alternatywna historia świata [zapowiedź mojej drugiej książki]


 

A gdyby tak napisać książkę adresowaną do wszystkich tych, którzy mają w genach zadawanie pytań rozpoczynających się od „a gdyby tak”?

O czym byłyby jej kolejne rozdziały?

 


[Lista jest długa, więc jeśli historia Cię nie kręci, przewiń tekst w dół.]


Ujarzmienie ognia (700 000 – milion lat temu)

Co by było, gdyby pierwsi i jedyni ludzie zginęli podczas próby rozniecania ognia?

Rewolucja neolityczna (ok. 10 000 lat temu)

Jak wyglądałby świat, gdyby rewolucja nigdy nie nadeszła? Gdybyśmy już wreszcie zjedli wszystko, co da się znaleźć w lesie i upolowali wszystkie mamuty i tygrysy szablozębne (a nie, czekaj…)

Wynalezienie koła (6000 lat temu)

Gdyby koło wynaleziono wcześniej, pewnie bylibyśmy już po VI wojnie światowej. Jednym z pierwszych zastosowań koła było bowiem jego użycie w rydwanach bojowych.

Gdyby koło pojawiło się dużo później – pewnie dziś kładlibyśmy asfalt na pierwszej polskiej dwupasmowej autostradzie.

Pismo obrazkowe (3500 p.n.e.)

Twórcami pierwszego pisma obrazkowego byli Sumerowie. Gdyby jednak zamiast obrazków od razu wynaleźli alfabet, jak wpłynęłoby to na rozwój komunikowania się?

A gdyby do dziś nie wynaleziono alfabetu, czy bylibyśmy skazani na posługiwanie się ikonkami i piktogramami?

Bitwa pod Termopilami (480 p.n.e.)

Czy gdyby Spartanie poddali się bez walki, gdyby wybrali spokojne życie pod rządami Persów – też przeszliby do historii?

Wyobrażacie sobie okrzyk „This is Sparta!” – w wersji „Tak, wiemy, jesteśmy Spartanami, ale Persowie zaoferowali nam takie warunki, że nie mogliśmy się oprzeć”?

Powstanie Spartakusa (73-71 p.n.e.)

Gdyby Spartakus wygrał i zdobył władzę, czy kazałby znieść niewolnictwo? Czy uległby naciskom lobby właścicieli latyfudniów, którzy bez pracy niewolników zwyczajnie zbankrutowaliby?

A może stałby się twarzą kampanii „Niewolnictwo jest trendy”?

Ukrzyżowanie Chrystusa (ok. 33 n.e.)

A gdyby Piłat uwolnił Jezusa?

Albo więcej – sam stał się jego gorliwym wyznawcą? Co byłoby dalej? Dynamiczny rozwój chrześcijaństwa w Judei, a później w całej prowincji syryjskiej?

Jak patrzyłyby na taki przebieg wypadków władze w Rzymie? Czy przez palce?

Edykt mediolański (313 r.)

Edykt dawał wolność wyznawania wiary wszystkim w Cesarstwie Rzymskim.

Czy gdyby edykt wydano wcześniej – liczba chrześcijan byłaby znacząco większa? A gdyby nie wydano go wcale – czy chrześcijaństwo upadłoby?

Wynalazek druku (1450 r.)

Gdyby dokonano go wcześniej – szybciej rozprzestrzeniłaby się nauka, a wraz z nią postęp techniczny.

Gdyby druk pojawił się później, nie pisałbym tego artykułu na laptopie, tylko gęsim piórem, a kopie tekstu rozsyłałbym gołębiem.

Krzysztof Kolumb odkrywa Amerykę (1492 r.)

  • Odkrycie następuje kilkaset lat później. Czy przez ten czas nastąpiłby na tyle spektakularny rozwój technologiczny kultur pierwotnie zamieszkujących obie Ameryki, by udało im się skutecznie obronić przed przybyszami z Europy?
  • Odkrycie i kolonizacja Ameryki następują kilkaset lat wcześniej. W jakim języku mówiliby dziś mieszkańcy USA i jak duży byłby to kraj? Czy dziś obejmowałby pół świata?

Ferdynand Magellan opływa Ziemię dookoła (1519-1522)

W tym przypadku historia ta aż prosi się o następujący, wręcz filmowy scenariusz:

Magellan wraca z podróży dookoła świata, jednak ani on, ani jego załoga nie chcą wyjawić, czego byli świadkami „po drugiej stronie globu”. Niby ciałem są w Europie, ale myślami na pewnej tajemniczej wyspie na Pacyfiku…

Polska pod zaborami (koniec XVIII wieku)

A gdyby jakimś cudem nie doszło do zaborów? Gdybyśmy mogli się nieprzerwanie rozwijać, czy dziś bylibyśmy światową potęgą? Czy może do rozbiorów i tak by doszło, prędzej czy później?

Wyprawa Napoleona na Moskwę (1812 r.)

Gdyby Napoleon wygrał i przejął władzę w Rosji – czy w XX wieku komunizm opanowałby świat? I czy dziś sprowadzalibyśmy auta również zza wschodniej granicy?

Wyobrażacie sobie motoryzacyjny sojusz rosyjskiej jakości z francuską „creative technologie”?

Lokomotywa Stephensona (1829 r.)

„Uwaga podróżni, w związku z nieoczekiwanymi problemami technicznymi premiera „Rakiety” pana Stephensona opóźni się o 3 lata. Przepraszamy! Jednocześnie informujemy, że opóźnienie może ulec zmianie”.

Ford T i masowa produkcja samochodów (1913 r.)

Czy gdyby nie wprowadzono masowej produkcji, dziś po świecie jeździłoby mniej samochodów (ponieważ stać byłoby na nie nielicznych)?

Zamach w Sarajewie i początek I wojny światowej (1914 r.)

A gdyby nie doszło do zamachu na arcyksięcia Franciszka Ferdynanda i jego żonę? Czy uniknęlibyśmy wojny? Prawdopodobnie znaleziono by inny pretekst.

Sytuacja była tak nabrzmiała, że wystarczyła drobna iskra, by wysadzić Europę w powietrze.

Odzyskanie niepodległości przez Polskę (1918 r.)

A gdyby Polska nie odzyskała wówczas niepodległości? Czy Polakom wystarczyłoby sił na pielęgnowanie pamięci o własnej historii, kulturze czy chociażby na naukę języka przodków?

A może zdanie to pisałbym dziś po niemiecku albo rosyjsku?

Odkrycie penicyliny (1928 r.)

Z punktu widzenia bakterii zdarzenie z 1928 roku było czymś na kształt końca świata. Z ludzkiego punktu widzenia, wynalazek Alexandra Fleminga uratował całe rzesze istnień.

Powstanie Warszawskie (1944 r.)

Jeśliby szukać wydarzeń w polskich dziejach, które były najczęściej badane jest pod kątem alternatywnych wersji historii, Powstanie Warszawskie znalazłoby się na czele takiego zestawienia.

Czy gdyby Powstania nie było, Warszawa zostałaby ocalona?

Konferencja w Jałcie (1945 r.)

Gdyby wtedy dokonano innego podziału, nie zmarnowano by życia milionom ludzi…

Bomba atomowa (1945 r.)

Gdyby nie wynaleziono bomby atomowej, czy istniałby odpowiednio mocny „straszak” na kraje dążące do wojny?

A jeśli nie – czy w XX wieku liczba wojen wzrosłaby drastycznie?

Jurij Gagarin pierwszym człowiekiem w kosmosie (1961 r.)

Gdyby to Amerykanin jako pierwszy znalazł się w przestrzeni kosmicznej, czy doszłoby w ogóle do wyprawy na Księżyc?

A może wtedy to Rosjanie zrobiliby ten „wielki krok dla ludzkości”?

Kryzys kubański (1962 r.)

Tutaj alternatywa była tylko jedna: wojna atomowa i definitywny koniec świata jaki znamy.

Pewnie pisałbym ten tekst, siedząc na dnie leju po jednej z tysiąca bomb, które spadły na Polskę.

Lądowanie ludzi na Księżycu (1969 r.)

Czy gdyby misja Apollo 11 nie udała się, Amerykanie sfingowaliby lądowanie na Księżycu? Na przykład kręcąc scenę lądowania w hali zdjęciowej jakiegoś studia w Hollywood?

Początki Internetu (1977 r.)

Stanisław Lem powiedział kiedyś zdanie: „Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów”.

Z drugiej strony, gdy nie Internet, cała masa ludzi tkwiłaby w samotności, a jeszcze większa liczba – nie miałaby pracy 😉

Upadek ZSRR (1991 r.)

Gdyby ZSRR rozpadł się wcześniej, czy odbyłoby się to w miarę pokojowo? Czy Polska nie oberwałaby rykoszetem?

Facebook (2004 r.)

Gdyby nie powstał Facebook, czy pojawiłby się serwis o takim zasięgu i sile oddziaływania? A jeśli nie, to ile milionów (miliardów) godzin zyskalibyśmy dzięki temu?

I co zrobilibyśmy z takim nadmiarem wolnego czasu?


„Łaskotki”: książka z nurtu young adult

Wszystko zaczęło się od konkursu Biedronki na bajkę dla dzieci.

Napisałem tekst, który (nie tylko) moim zdaniem był zbyt trudny dla małego czytelnika. Na szczęście zamiast zaorywać to, nad czym spędziłem miesiąc życia, postanowiłem przesunąć kategorię wiekową w górę.

„Łaskotki”, bo o nich cały czas mowa, będą książką z gatunku young adult.

Kluczowym motywem napędzającym akcję, będzie podróż w czasie. Już się cieszę na te tygodnie zabawy alternatywnymi wersji historii 😉 


Książka to produkt jak każdy inny

Nie mam złudzeń: pisanie nie ma w sobie nic z romantyzmu.

To długie „dupogodziny” spędzane w ciężkiej samotności, przetykane tysiącami momentów zwątpienia w sens tego, co się robi i zbyt wieloma chwilami, w których chce się tym wszystkim zdrowo pieprznąć o ziemię.

Dlatego traktuję tworzenie książki jak wypuszczanie nowego produktu. Planowanego na chłodno i adresowanego do konkretnego odbiorcy.

Dzięki przesunięciu granicy wieku czytelników, będę mógł nasycić książkę goryczą, ironią i odrobiną przemocy. A za sprawą pewnego triku – z pierwotnie planowanego jednego tomu zrobię cały cykl.

CDN.



 

  • Fantastyczne kamienie milowe wybrałeś 🙂 A gdyby nie facebook to może byśmy się teraz pocili na Naszej Klasie, albo gronie? :))

    • Do grona nie należałem, ale na NK działałem. Nawiasem mówiąc, już w samej nazwie Naszej Klasy ukryty jest najsłabszy punkt tego serwisu 😉

  • Dałeś mi do myślenia. Chyba już wiem, o czym książkę napiszę. Świetne tematy, które ktoś Ci kiedyś ukradnie, mówię Ci. Ja mam ciągle jeden pomysł, ale nie potrafię usiąść do pisania. Jakaś rada?

    • A niech kradnie, na zdrowie 🙂
      A o czym chcesz pisać?
      Co do rad – napisałbym coś o GOT, ale może lepiej nie :)))

      • O czym? O uczuciach 😉 Tylko obawiam się ciągle, że te uczucia zostaną dziwnie odebrane, stracę pracę, będę musiała się tłumaczyć z głupich teorii ludzi, którzy mnie nie znają itd… Pisanie jest ryzykowne 😉

        • A jeśli Twoim powołaniem jest właśnie pisanie?

          • Byłabym zadowolona, ale wtedy chciałabym na pierwszej książce zarobić tyle co Rowling, żeby nie musieć pracować na etacie 😉